Wewnątrz: Rynek odsetek

Cena ropy spadła nie bez powodu

6 Lipiec 2017 - Redactie Boerenbusiness

Od początku tego roku do połowy maja cena ropy znajdowała się w swoistej hibernacji: cena baryłki czarnego złota ledwo się poruszała i wynosiła około 55 dolarów za baryłkę. Pod koniec maja cena zepchnęła kurs w dół. Od tego czasu cena tylko spadła.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Baryłka ropy kosztuje obecnie niecałe 45 dolarów za baryłkę. To znaczący spadek w ciągu zaledwie kilku tygodni. Jak każdy spadek ceny, również i ten jest spowodowany albo załamaniem popytu, albo dodatkowym wzrostem podaży, co zachwiało równowagą między podażą a popytem. Przyczyną może oczywiście być również połączenie mniejszego popytu i jednocześnie zwiększonej podaży.

Przyczyna wskaźnika spadku cen dla gospodarki 

Dokładny powód?
Ważne jest, aby znać dokładny powód. Jeśli przyczyna leży po stronie popytowej, to jest to zła wiadomość dla gospodarki. W końcu mniejszy popyt na ropę oznacza zwykle niższy wzrost gospodarczy. To z kolei zwiększa szansę, że banki centralne nie będą dalej zacieśniać polityki pieniężnej. Innymi słowy: Fed nie będzie dalej podnosić stóp procentowych, a EBC ma kolejny powód, aby utrzymać stopę procentową na poziomie 0% i utrzymać niezmieniony proces skupu obligacji rządowych na dużą skalę. Celem tego ostatniego jest utrzymanie długoterminowych stóp procentowych w strefie euro na niskim poziomie.

Wytrącony z równowagi
Jeżeli spadek cen ropy będzie skutkiem zwiększonej podaży ropy, konsekwencje dla wzrostu gospodarczego będą raczej pozytywne niż negatywne. Podczas gdy podstawowa gospodarka rośnie, tworząc nowe miejsca pracy i rosnące płace, które pozwalają konsumentom i przedsiębiorstwom wydawać więcej, cena ropy również spada. Można to wówczas postrzegać jako rodzaj nieoczekiwanej obniżki podatku. Wzrost gospodarczy może wówczas otrzymać dodatkowy impuls. W takim przypadku banki centralne miałyby znacznie mniej powodów, aby pozostawić kurek pieniężny otwarty na niezmienionym poziomie.

Cotygodniowy przegląd rynku ropy naftowej prowadzony przez Regionalny Bank Centralny Nowego Jorku pozwala nam odpowiedzieć na to ważne pytanie. Pokazuje to, że zdecydowanie najważniejszą przyczyną wspomnianego spadku cen jest znaczący wzrost podaży. Jednocześnie popyt również nieco spadł.

Wydaje się, że nastąpiło odwrócenie trendu z końca ubiegłego roku. W ostatnich miesiącach ubiegłego roku cena ropy wzrosła z około 40 do około 55 dolarów za baryłkę. Przyczyną tego zjawiska było połączenie spadku podaży (w związku z porozumieniem pomiędzy OPEC a krajami spoza OPEC w sprawie ograniczenia wydobycia ropy) oraz nieznacznie rosnącego popytu w związku z ożywieniem gospodarczym.

Za duża podaż
Eksperci banku centralnego w Nowym Jorku twierdzą, że od lata 2012 roku najważniejszym czynnikiem wpływającym na cenę ropy jest zbyt duża podaż. Za dużo ropy na rynku, pomimo porozumień produkcyjnych krajów OPEC (pisaliśmy wcześniej zdaniem nowojorskiego Fed, kraje OPEC rzeczywiście mają bardzo słabe wyniki w przestrzeganiu tych porozumień) przez pewien czas zdominowały rozwój cen ropy.

Czy FED przejmuje się spadkiem cen?

Niewiele wskazuje na to, aby sytuacja ta miała się zmienić w najbliższej przyszłości. Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby banki centralne takie jak Fed nie zwracały uwagi na spadek cen ropy. Istnieje zatem duża szansa, że ​​bank centralny w Waszyngtonie jeszcze w tym roku podniesie oficjalną stopę procentową lub przynajmniej w najbliższej przyszłości nadal będzie o tym sugerował.

EBC chce obniżki stóp procentowych 
W strefie euro do podwyżki stóp procentowych jest jeszcze daleko. W najbliższej przyszłości coraz częściej będzie brany pod uwagę początek końca zakrojonego na szeroką skalę skupu obligacji rządowych przez EBC od krajów strefy euro. Może to wywołać pewną presję na podwyżkę długoterminowych stóp procentowych, jednak od razu należy zauważyć, że istnieje bardzo duża szansa, że ​​proces ten będzie przebiegał powoli, gdyż EBC nie jest zainteresowany szybkim i gwałtownym wzrostem stóp procentowych. 

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się