Od prawie dwóch lat cena ropy naftowej waha się pomiędzy 2 a 40 dolarami. To mniej więcej połowa ceny z lata 55 r. W ostatnich tygodniach wydaje się, że cena ropy chce wyrwać się z tej strefy. Czy czeka nas podwyżka cen?
Cena czarnego złota wzrosła do prawie 60 dolarów za baryłkę pod koniec września, po czym ponownie spadła. Ale ten upadek nie był niczym szczególnym. W ostatnich tygodniach pojawiły się sygnały, że ceny ropy mogą wzrosnąć powyżej 60 dolarów za baryłkę.
Podaż i popyt się spotkają
OPEC, organizacja skupiająca największe kraje produkujące ropę naftową, oraz Agencja Energetyczna USA zasugerowały, że podaż i popyt będą się szybciej równoważyć.
Ważnym powodem stosunkowo niskiej ceny ropy naftowej był fakt, że podaż była znacznie większa niż popyt. To mogłoby teraz poprawić równowagę między podażą i popytem. Międzynarodowa Agencja Energetyczna przewiduje również, że popyt na ropę naftową i jej podaż uda się stosunkowo szybko zrównoważyć.
Oleju nie należy przeciągać
Nie dziwi mnie, że popyt na ropę naftową znów wzrośnie. W końcu wzrost gospodarczy na ważnych rynkach, takich jak Stany Zjednoczone (USA) i Europa, jest wyraźnie wyższy niż kilka lat temu. Wyższy wzrost gospodarczy oznacza więcej maszyn i samochodów, a co za tym idzie – wzrasta zapotrzebowanie na ropę naftową.
Oczywiście prawdą jest, że gdy cena jest wyższa, lub nawet gdy oczekuje się, że cena będzie wyższa, podaż zazwyczaj wzrasta. Dla niektórych producentów ropy naftowej perspektywa wzrostu cen ropy do 60 dolarów za baryłkę oznacza, że produkcja znów staje się opłacalna. Zwiększy to podaż ropy naftowej na rynku.
Jeżeli w najbliższych miesiącach ceny ropy naftowej wzrosną, można spodziewać się również wzrostu produkcji. To z kolei spowoduje, że cena znów spadnie na dłuższy okres czasu.
Czy cena ropy naftowej ostatecznie wzrośnie?
Jednak biorąc pod uwagę oczekiwania, że kraje OPEC i spoza OPEC uzgodniły na początku tego roku utrzymanie redukcji produkcji ropy naftowej, nie byłoby zaskoczeniem, gdyby ceny ropy ostatecznie ogólnie wzrosły. Dzieje się tak jednak przy okresowym nacisku skierowanym w dół.