Wewnątrz emerytura

Włochy podnoszą niepewność w strefie euro

18 maja 2018 - Edin Mujagic

Jeśli jest jakiś kraj w Unii Europejskiej (UE), w którym obowiązuje zasada „zobaczyć znaczy uwierzyć”, to są to z pewnością Włochy. Dwie partie eurosceptyczne (Ruch Pięciu Gwiazd i Liga Północna) zawarły umowę koalicyjną i bardzo prawdopodobne jest, że to właśnie te dwie partie utworzą nowy rząd w Rzymie. Może to mieć konsekwencje dla polityki pieniężnej w strefie euro i wartości euro.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Od umowa koalicyjna okazuje się, że partie mają pewne plany, które rodzą pytania o to, w jaki sposób kraj będzie je finansował. Chcą na przykład wprowadzić dochód podstawowy w wysokości prawie 800 euro miesięcznie (dla każdego), co miałoby kosztować około 30 miliardów euro rocznie. Obie partie chcą również zwiększyć wydatki rządowe i obniżyć podatki.

Czy nie zwiększyłoby to deficytu budżetowego i zadłużenia państwa, które i tak znacznie przekraczają normy UE? Tak, ale ponieważ obu stronom nie podobają się te same zasady budżetowe UE, nie będzie im to przeszkadzać. Jeśli Włochy celowo naruszą europejskie przepisy, istnieje duże prawdopodobieństwo, że doprowadzi to do napięć między Rzymem a Brukselą (a na pewno między Rzymem a Berlinem).

Życie na koszt Niemców
Bruksela będzie namawiać Włochy do przestrzegania zasad, a Berlin będzie wręcz zirytowany. W Niemcy Już teraz panuje przekonanie, że Włosi żyją na kredyt kosztem Niemców. Te nowe plany tylko wzmocnią to uczucie. Zwłaszcza że ujawnione plany pokazują, iż nowa włoska koalicja chce, aby Europejski Bank Centralny (EBC) umorzył włoskie obligacje rządowe o wartości 250 mld euro, które bank kupił w ciągu ostatnich kilku lat. To byłoby jak ziarnko wody do młyna partia antyeuro w Niemczech: AfD. 

Plany utworzenia związku transferowego są wysoko na liście priorytetów

W odpowiedzi jest całkiem możliwe, że Angela Merkel jeszcze bardziej zintensyfikuje swoje wysiłki w negocjacjach na temat przyszłości strefy euro (w czerwcu). Następnie szefowie państw i rządów krajów strefy euro spotykają się, aby omówić przyszły wygląd domu euro. Plany utworzenia unii transferowej, czyli niemal automatycznego przepływu pieniędzy z silnych krajów strefy euro (takich jak Niemcy) do słabszych (takich jak Włochy), są tam wysoko na liście priorytetów.

Biorąc pod uwagę plany nowego rządu Włoch, dla Niemiec może to być krok za daleko, aby się na nie zgodzić. Niepowodzenie szczytu strefy euro może doprowadzić do ponownego pojawienia się obaw o przetrwanie waluty, co nie wpłynęłoby korzystnie na jej wartość. 

Konsekwencje już widoczne
Konsekwencje w tym zakresie są już widoczne. Euro straci na wartości, jeżeli perspektywa pokaże, że duży kraj strefy euro chce zignorować wszystkie zasady leżące u podstaw unii walutowej. Ponadto, jeśli szczyt strefy euro w czerwcu się nie powiedzie, istnieje możliwość, że na rynku pojawi się niepewność co do przyszłego uczestnictwa Włoch w strefie euro.

Obie partie są eurosceptyczne i uważają, że euro jest źródłem wszystkich problemów gospodarczych kraju. Żaden z nich nie wyklucza opuszczenia przez Włochy unii walutowej, nawet jeśli byłoby to ostatecznością.

Poluzuj lejce
Powyższe nie wygląda na środowisko, w którym EBC chcieliby zdecydowanie zaostrzyć politykę pieniężną. Nie zdziwiłbym się, gdyby EBC zaciskał pasa w polityce pieniężnej wolniej i mniej stanowczo, niż oczekuje tego rynek. To betekent że pierwsza podwyżka stóp procentowych najprawdopodobniej nie nastąpi przed jesienią, jeśli nie zimą przyszłego roku. A skup obligacji rządowych i korporacyjnych może z łatwością trwać dłużej niż do końca tego roku.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się