Również w tym roku sierpień mógł liczyć na duże zainteresowanie analityków, ekonomistów i inwestorów. W porządku obrad ponownie znalazła się konferencja Fed. W poprzednich edycjach bankierzy centralni wypowiadali wypowiedzi, które miały daleko idące i długotrwałe konsekwencje na rynkach finansowych.
W tym roku fajerwerków było mniej, ale to nie umniejszało wagi spotkania. Wystąpienie Jerome'a Powella, prezesa Fed, pokazuje, że istnieje duża szansa, że w przyszłym roku Fed będzie rzadziej podwyższał oficjalne stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych.
Częściowo jest to wynikiem presji, jaką prezydent USA Donald Trump wywiera na bank centralny, aby nie zwiększać znacznie kosztów pożyczania pieniędzy. Jednak również to tłumi, gdyż istnieje duża szansa, że wzrost gospodarczy (który w II kwartale wyniósł 4,2%) będzie się obniżał. Seria podwyżek stóp procentowych może tylko pogorszyć sytuację.
Rynki reagują
Natychmiastową reakcję zaobserwowaliśmy na rynkach finansowych. Kurs euro do dolara zahamował spadki i wzrósł z 1,23 do 1,14. Cena nieco odbiła, w stronę 1,17. Ten amerykański 10 lat stopy procentowe również spadły i oddaliły się od psychologicznie ważnego poziomu 3%. Ponadto niemiecka 10-letnia stopa procentowa wynosi poniżej 0,4%.
Perspektywa zaprzestania skupu obligacji rządowych powoduje, że nie byłoby zaskoczeniem, gdyby w kolejnych kwartałach stopy procentowe wzrosło równomiernie i tym samym nadrobiły zaległości (w porównaniu do ich amerykańskich odpowiedników).
Ten artykuł jest częścią opublikowanego w tym tygodniu raportu o trendach Arable Farming Pro, który koncentruje się również na rynku ziemniaków, rynku obornika i rynku cebuli. Kliknij tutaj, aby przeczytać raport o trendach.