Shutterstock

Wewnątrz emerytura

Zachowaj ostrożność, gdy banki rozpoczynają ocenę

23 November 2018 - Edin Mujagic

Jak postąpić, jeśli Ty (jako bank centralny) chcesz zwiększyć przestrzeń, w której możesz działać? A zwłaszcza wdrożenie polityki, która jest jeszcze bardziej szkodliwa dla zwykłego człowieka i ma poważne konsekwencje dla rynków finansowych. Na pewno nie powinnaś mówić, że tego chcesz.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Powinieneś owinąć zmianę w coś, co przynajmniej brzmi tak niewinnie, jak to możliwe. A jeśli to możliwe, powinno to być nawet odebrane przez świat zewnętrzny jako rodzaj pokuty. Tak właśnie zrobiły ostatnio niektóre banki centralne. Osobiście bardzo mnie to martwi na (najbliższą) przyszłość. 

Fed chce ocenić strategię pieniężną
O co w takim razie chodzi? The nakarmiony (Bank Centralny Stanów Zjednoczonych) ogłosił niedawno, że chce ocenić swoją własną strategię pieniężną na rok 2019. To nie tylko brzmi uspokajająco, ale także sprawia wrażenie, jakby bank wziął sprawy w swoje ręce. Pozory mylą, bo Fed zapowiedział, że w ramach tej oceny zbada, czy cele banku nie wymagają korekty. I wtedy wszystko staje się niepewne.

W ostatnich latach bank miał trudności z utrzymaniem inflacji na poziomie około 2% rocznie. Wszystko zostało zrobione i ostatecznie się udało. Jednak potem pojawił się kolejny problem. Inflacja rosła tak szybko, że bank musiał podnieść stopy procentowe. Fed już to robi, ale w rzeczywistości powinien był to zrobić nieco szybciej i częściej (biorąc pod uwagę rozwój inflacji).

Pokaż podobieństwa
Jak przydatne byłoby, gdyby cel Fed był podobny do wcześniejszych abonamentów mobilnych. Czy pamiętasz, kiedy istniały kiedyś abonamenty z (powiedzmy 100) minutami rozmów miesięcznie, w których niewykorzystane minuty można było przenieść na następny miesiąc? Byłoby to zgodne z oczekiwaniami Fed, ale także innych banków centralnych.

Jeżeli w 2015 r. zaobserwowałeś inflację na poziomie 0% (gdzie celujesz w 2%) i ma to miejsce również w 2016 r., po czym inflacja w latach 2017 i 2018 wyniesie około 1,5%, to właściwie powinieneś powiedzieć, że możesz dążyć do poziomu 2019% do Inflacja na poziomie 2020% rocznie w latach 3 i 4. Dlaczego? Ano dlatego, że niewykorzystane minuty rozmów inflacyjnych z lat 2015, 2016, 2017 i 2018 można przenieść na kolejny i kolejny rok.

„Docelowy poziom nominalnego PKB”
Zła wiadomość jest jednak taka, że ​​prawo dotyczące banków centralnych nie ma takiej konstrukcji. Dobra wiadomość jest taka, że ​​może się to zdarzyć. Magiczna nazwa tego brzmi: „docelowy poziom nominalnego PKB”. Gdyby banki centralne otrzymały polecenie osiągnięcia celu na poziomie 5% nominalnego produktu krajowego brutto (PKB), życzenie to spełniłoby się. Nominalny PKB to suma realnego wzrostu i inflacji.

Załóżmy teraz, że banki centralne nie muszą już dążyć do 2% inflacji, ale do 5% wzrostu nominalnego PKB, co oznacza, że ​​(jeśli wzrost gospodarki wyniesie 1% w ciągu 1 roku) bank może zrobić wszystko, aby podnieść ceny o 4% do wzrostu. Oznacza to nie tylko utrzymanie stóp procentowych na poziomie 0% (co utrzymuje stopy oszczędności na niskim poziomie przez długi czas), ale także masowe skupowanie obligacji, co skutkuje powstaniem baniek na rynkach. Prędzej czy później pękną, ze wszystkimi negatywnymi konsekwencjami; zwłaszcza dla klasy średniej.

Gdyby to tylko Fed chciał ocenić sytuację, nadal moglibyśmy powiedzieć, że jest to wyjątek. Jednak niemal natychmiast potem kanadyjski bank centralny poinformował o tym samym. Wskazał, że tak naprawdę zależy mu na podwyższeniu celu inflacyjnego, ale jednocześnie chce przenieść uwagę na krótkoterminową inflację. Krótko mówiąc: wykorzystanie odsetek do osiągnięcia krótkoterminowego sukcesu, za co projektowany jest rachunek w formie bólu w perspektywie średnioterminowej. Nie trzeba dodawać, że politycy chętnie przyjmują takie oceny i zmiany.

Strefa euro
„Ale czy naprawdę miałoby to tak dalekosiężne konsekwencje?”, słyszę, jak myślisz. „To znaczy, tu i tam niektóre słowa są zmieniane w prawie, czy to aż tak źle?” Pod tym względem doświadczenia ze strefy euro są moim zdaniem wymowne. Kiedy powstawał Europejski Bank Centralny (EBC), jego zadaniem było zapewnienie stabilności cen (inflacja poniżej 2% w średnim okresie).

Ustawa nakazywała bankierom centralnym opierać swoją politykę na 2 filarach: ekonomicznym (analiza rozwoju sytuacji gospodarczej) i monetarnym. Dzieje się tak, ponieważ historia pokazuje, że gdy bank centralny pozwoli na wysoki wzrost pieniądza, nieuniknione jest, że inflacja stanie się zbyt wysoka. W 2003 r. bank europejski rozpoczął ocenę swojej strategii i od tego czasu filar monetarny prawie zniknął, co umożliwiło bankowi znaczne zwiększenie podaży pieniądza.

Najistotniejszą konsekwencją tego przeglądu było dostosowanie definicji stabilności cen. Od 2003 r. utrzymuje się „inflacja bliska 2%”. Te słowa zmieniły świat. Kiedy podczas ostatniego kryzysu inflacja w strefie euro spadła do 1%, EBC szybko obniżył stopy procentowe i skupował obligacje rządowe (około 80 miliardów euro miesięcznie).

Powód? Inflacja była zbyt niska; Przecież 1% to mniej, ale nie blisko 2%. Gdyby definicja nie uległa zmianie w 2003 roku, bankowi byłoby trudniej obniżyć stopę procentową do 0% i utrzymać ją na tym poziomie przez lata. Krótko mówiąc: fundusze emerytalne mogłyby być może indeksować emerytury co roku i wtedy oszczędzanie nadal by coś dało. To pokazuje, jakie konsekwencje może mieć niewinnie brzmiący wynik oceny banku centralnego.

Demokracja?
Na koniec: być może najdziwniejsze dla mnie jest to, że nikt nie pyta, czy rzeczywiście jest tak demokratycznie jak grupa bankierzy (którzy nie zostali wybrani) mogą samodzielnie ustalić, jakie obowiązują zasady. Nie pozwalamy sędziom pisać praw, ale sądzić według tych praw. Podobnie powinno być z bankami centralnymi.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się