Kilkutygodniowy spadek cen akcji może zrobić dużą różnicę w kraju banków centralnych. W środę 3 października prezes Fed Jerome Powell powiedział w wywiadzie, że bardzo łagodna polityka monetarna banku nie jest już potrzebna.
W tym czasie gospodarka USA radziła sobie więcej niż znakomicie. Fed był zatem w trakcie podnoszenia zainteresowanie i będzie trwał przez jakiś czas. „Dzieje się tak, ponieważ stopy procentowe są obecnie daleko od poziomów neutralnych” – poinformował Powell.
Długa droga do przejścia
Jest to poziom, na którym Fed ani nie pobudza, ani nie spowalnia gospodarki. Bank centralny Waszyngtonu podaje, że poziom ten wynosi około 3%. Kiedy przemawiał prezes Fed, stopa procentowa wynosiła 2,25%. Krótko mówiąc, przed nami jeszcze długa droga. Kanapa nadal podnosi stopy procentowe; w grudniu 2018 r. zostanie zwiększona, a w 2019 r. również 3 razy. To prawda, że jest to powyżej poziomu neutralnego, ponieważ Fed celowo chciał podnieść stopy procentowe nieco powyżej tego poziomu (aby nieco spowolnić gospodarkę).
W ostatnich tygodniach wielokrotnie powtarzałem, że plany stóp Fed (3 podwyżki w 2019 i 1 w 2020) opierają się na bardzo optymistycznym scenariuszu makroekonomicznym. Więc te plany się nie spełniają, regularnie stwierdzałem. Środa wieczorem 28 listopada (czasu holenderskiego) Jerome Powell zasiadał w zarządach Klubu Ekonomicznego. Według prezesa oficjalna stopa procentowa była tuż poniżej neutralnego poziomu.
W ciągu zaledwie kilku tygodni rentowności (które wynosiły 2,25% zarówno w październiku, jak i wczoraj) zmieniły się z „daleko od neutralnego” do „tuż poniżej neutralnego”. To zwrot o 20 stopni, który rzadko widziałem w ciągu ostatnich XNUMX lat. Na szczęście wyjaśnienie jest łatwe do znalezienia.
Zmień oprocentowanie
We wrześniu tego roku szef Fed powiedział, że Fed zmieni kurs w przypadku "znacznej i przedłużającej się korekty na rynkach finansowych". Dodał, że jednym z kluczowych wniosków z kryzysu finansowego jest to, że ważna jest stabilność systemu. Moje tłumaczenie brzmiało: „Kiedy zaczynamy się obawiać niestabilności finansowej, natychmiast interweniujemy”.
Interwencja banku centralnego oznacza mniej podwyżek lub obniżek stóp procentowych. Mówiąc o zwrotach, było to również 1. W jednym ze swoich pierwszych publicznych wystąpień (po nominacji na prezesa Fed) Powell mocno zasugerował, że nie przyjdzie z pomocą rynkom finansowym, jeśli ceny akcji spadłby.
Spadające ceny akcji
Dzień po jego słowach ceny akcji zaczęły spadać m.in. w Stanach Zjednoczonych, w wyniku czego mamy do czynienia ze spadkiem, który możemy śmiało określić jako „znaczny”. W 48. tygodniu bank opublikował pierwszy w historii Raport o stabilności systemu finansowego. Stwierdza, że jeśli ceny akcji gwałtownie spadną, firmy mogą mieć problemy. Ze wszystkimi konsekwencjami, jakie to pociąga za sobą dla dobrych perspektyw dla amerykańskiej gospodarki w 2019 roku.
Raport stwierdza również: „Nawet jeśli spodziewane są planowane podwyżki stóp, a tym samym nie jest to zaskoczeniem dla opinii publicznej, ceny mogą nagle dostosować się do wyższych stóp procentowych. Może to zwiększyć zmienność na rynkach amerykańskich i międzynarodowych oraz doprowadzić do napięć między firmami”. W wolnym tłumaczeniu: „Możesz mówić jako bankier centralny jak Brugman, ale to nie gwarantuje, że zmiana zostanie przeprowadzona sprawnie i bez wstrząsów na rynkach”.
Czy EBC reaguje?
Tak jak się spodziewałem, spadek cen akcji zmusił Fed do nadrobienia zaległości. W rzeczywistości, kiedy Powell mówi, że stopa 2,25% jest tuż poniżej poziomu neutralnego, mówi, że po grudniowej podwyżce można spodziewać się co najwyżej 2 podwyżek w 2019. Te 3 podwyżki w 2019 i 1 podwyżka w 2020 wydają się prawdopodobne. można nawet zdalnie sklasyfikować jako realistyczne.
To z kolei może skłonić EBC do utrzymywania oficjalnych stóp procentowych na poziomie 0% dłużej niż oczekiwano, a nawet do dłuższego kupowania obligacji rządowych. Ostatnie plany banku w tym zakresie mają zakończyć się 31 grudnia br.