Shutterstock

Wewnątrz emerytura

Kryzys na giełdzie wpływa na ceny ropy

4 stycznia 2019 r - Wouter Baan

Ceny ropy naftowej znacznie spadły i jest to zauważalne na pompie. Kiedy w październiku kryzys uderzył na rynki finansowe, ucierpiała także cena ropy. Obecnie ponownie rozpoczął się trend wzrostowy. Czy ten trend będzie kontynuowany?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

W okresie od stycznia 2016 r. do października 2018 r. wartość 1 baryłki ropy Brent wzrosła trzykrotnie, do 86 euro za baryłkę. Przez niepokój Na rynkach finansowych cena ropy spadła pod koniec grudnia do około 50 euro za baryłkę. Trend wzrostowy rozpoczął się ponownie dzień po Bożym Narodzeniu i będzie kontynuowany po Sylwestrze.

Niepokoje na rynkach finansowych
Nie oznacza to jednak, że niepokoje na rynkach finansowych zniknęły. Tak naprawdę indeks AEX rozpoczął nowy rok najniższym punktem od 2 lat, a pierwszy tydzień handlowy przebiega słabo. Na przykład inwestorzy nadal są zaniepokojeni wojną handlową między Stanami Zjednoczonymi (USA) a Chinami.

Także niepewność co do brexit powoduje bóle głowy. Ponadto amerykański bank centralny (Fed) ma na ten rok 2 podwyżki stóp procentowych ogłoszony. Analitycy twierdzą, że te niepewności nie są nowe, ale znalezienie odpowiedzi zajmuje zbyt dużo czasu. W efekcie od października nastroje uległy zmianie.

Niepokoje na rynkach finansowych są jedną z przyczyn gwałtownego spadku cen ropy w krótkim czasie. W końcu spadające ceny akcji wskazują na ochłodzenie gospodarki i dlatego popyt na ropę prawdopodobnie spadnie.

Wysokie wskaźniki produkcyjne 
Inną przyczyną jest wysokie wydobycie ropy łupkowej w USA. Produkcja w USA osiągnęła ostatnio rekordową wielkość 11,7 mln baryłek dziennie. W ostatnich miesiącach wydobycie zwiększyły także tzw. kraje OPEC, gdyż oczekiwano, że kraje te nie będą kupować irańskiej ropy. To efekt amerykańskich sankcji nałożonych na ten kraj.

Jednak prezydent USA Donald Trump zrobił wyjątek dla szeregu krajów (m.in. Japonii, Korei Południowej i Indii). W rezultacie powstaje nadwyżka, a niepokoje na rynku odzwierciedlają obawy o gospodarkę światową. W wyniku spadających cen ropy naftowej ceny oleju napędowego na stacjach spadły od października o 0,15 euro do 1,362 euro za litr (4 stycznia). 

Trend rosnący?
Od Świąt Bożego Narodzenia cena ropy naftowej wzrosła (+5 do 55 euro za baryłkę). Jednym z powodów jest to, że Arabia Saudyjska ogłosiła, że ​​będzie produkować mniej ropy. Trudno w dalszym ciągu powiedzieć, czy mamy do czynienia z tendencją wzrostową. Wynika to z niepewności na rynkach finansowych.

Wkrótce może być więcej jasności co do wojny handlowej, gdy delegacja amerykańska uda się do Chin, aby omówić konflikt. Teraz jest także jasne, że wojna handlowa ma negatywne konsekwencje zarówno dla gospodarki chińskiej, jak i amerykańskiej. Nie można powiedzieć, czy kraje również osiągną pojednanie. Przecież poprzednie próby spełzły na niczym. 

Od października cena ropy naftowej gwałtownie spadła.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się