Brexit został przełożony na czwartek 31 października zgodnie ze środą 10 kwietnia. Decyzja ta nie była pozbawiona kontrowersji wśród szefów rządów w Unii Europejskiej. Jak różne firmy z branży agrobiznesu postrzegają tę decyzję?
Firma paszowa ForFarmers informuje o zmianach w brexit czekać spokojnie. „W tym okresie wielkiej niepewności staramy się utrzymywać jak największy kontakt z naszymi klientami i udzielać im najlepszych porad” – powiedział rzecznik firmy. „Sądzimy, że w krótkim okresie doświadczymy utrudnień w imporcie i eksporcie naszych produktów”.
Z drugiej strony ForFarmers ma wyraźną przewagę, bo ma duże moce produkcyjne w Wielkiej Brytanii. Zapewnia to między innymi ograniczenie handlu z Europą kontynentalną.
„Małe zmiany”
Zuivelcoöperatie FrieslandCampina dała do zrozumienia, że oczekuje niewielkich zmian. Według rzecznika spółdzielni mleczarskiej przetwórca będzie kontynuował rozpoczęte przygotowania. W szczególności obejmuje to zawieranie umów z klientami i organami celnymi.
FrieslandCampina korzysta również z tak zwanego „miękkiego Brexitu”. Dzieje się tak, ponieważ firma nie posiada zakładów produkcyjnych w Wielkiej Brytanii. W związku z tym należy zawrzeć jasne umowy handlowe, aby zapewnić płynny przebieg eksportu produktów mlecznych.
Również rzecznik prasowy grupy mięsnej Vion wskazuje, że odroczenie Brexitu ma niewielki wpływ na działalność rzeźni. Grupa informuje również, że nie produkuje wieprzowiny w Wielkiej Brytanii. „Jednak eksportujemy dużo bekonu do kraju; każdego tygodnia z Holandii do Wielkiej Brytanii trafia około 5.000 ton bekonu”.
„Wykorzystanie Brexitu”
Uderzające jest to, że w dłuższej perspektywie ForFarmers korzyść oczekuje się, że wydostanie się z Brexitu. Sektor trzody chlewnej w Wielkiej Brytanii jest w około 40% zależny od importu. „Dlatego oczekuje się, że hodowcy trzody chlewnej w kraju zwiększą skalę, a my jako grupa paszowa możemy ponownie z tego skorzystać” – powiedział rzecznik. Yoram Knoop, dyrektor generalny ForFarmers, również zasugerował to, mówiąc, że oczekuje aby skorzystać twardego Brexitu.
W Vion nie spodziewają się, że Brexit przyniesie wiele zmian w dłuższej perspektywie. „Podjęliśmy już różne działania, aby zapewnić sprawne działanie również po Brexicie. Na przykład jesteśmy zajęci załatwianiem formalności celnych. Jednak na razie to głównie biznes jak zwykle” – powiedział rzecznik rzeźni.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.