Gigant chemiczny Bayer wkrótce zorganizuje specjalne spotkanie akcjonariuszy, aby omówić kwestie związane z przejęciem Monsanto i jego dotychczasową dokumentacją dotyczącą glifosatu. Dyrektorzy wyrazili wątpliwości co do Wernera Baumanna, dyrektora generalnego Bayer, wywołując zamieszanie w szeregach firmy.
Na spotkaniu w piątek 26 kwietnia 55% akcjonariuszy głosowało przeciwko decyzji o przejęciu Monsanto, otwarcie kwestionując ich zaufanie do Wernera Baumanna. Odpowiada za Bayer AG. Źródło w niemieckim gigancie chemicznym spóźnione do agencji informacyjnej Bloomberg wiem że wkrótce zostanie zwołane nadzwyczajne zgromadzenie z akcjonariuszami.
Bolesny plik
Bayer wyłożył 63 miliardy dolarów na przejęcie Monsanto. To drogo kosztowało firmę, ponieważ wraz z przejęciem Bayer odziedziczył również plik glifosatu (Roundup). Doprowadziło to obecnie do 13.400 2 spraw sądowych w Stanach Zjednoczonych. Mając za sobą tylko 35 przypadki, kapitalizacja giełdowa spadła o niewiarygodne XNUMX miliardów euro. Akcjonariusze mają niewielkie zaufanie do ożywienia z powodu toczących się procesów sądowych.
Opinie na temat tego, co dalej robić, są różne. Niektórzy uważają, że Bayer powinien otaczać się najlepszymi prawnikami, aby odeprzeć szkodliwe wypowiedzi. Inni opowiadają się za prezesem, który działa ciężej. Trzecią opcją strategiczną jest rozbicie Bayera na oddzielne firmy, aby rolnictwo nie miało negatywnego wpływu na branżę farmaceutyczną.
Sam Bayer nie chce komentować zamieszania i mówi, że dyrektorzy nadal pracują nad sprawą. Akcjonariusze z niecierpliwością czekają na nadchodzące tygodnie. Oczekują, że firma powinna wyjść naprzeciw akcjonariuszom i rozwiać obawy.
Nowe badanie
Wiadomość pojawia się w tym samym czasie, co nowe badanie ze Stanów Zjednoczonych. Agencja ochrony środowiska EPA (Agencja Ochrony Środowiska) wydana w oświadczeniu wiem że nowe badania nad glifosatem doprowadziły ich do ponownego potwierdzenia, że herbicyd nie jest szkodliwy dla zdrowia. Wyniki te są zgodne z wieloma innymi badaniami międzynarodowymi.
Oprócz zagrożenia dla ludzi EPA otrzymała również wiele reakcji dotyczących wpływu na owady. Agencja nie może wykluczyć, że glifosat może niekorzystnie wpływać na niektóre gatunki zapylaczy i motyla monarcha. Jednak to potencjalne ryzyko zależy od sposobu jego podawania. Nie ma żadnego ryzyka, jeśli chodzi o edukację rolników, pisze prezes Andrew Wheeler.
Sonny Perdue, sekretarz rolnictwa USA, jest zadowolony z badań naukowych EPA. Twierdzi, że wynik jest zgodny z innymi badaniami. „Jeśli chcemy nakarmić 2050 miliardów ludzi do 10 roku, będziemy potrzebować wszystkich dostępnych zasobów (w tym glifosatu)” – mówi. EPA zatrudnia 18.000 XNUMX osób, z czego ponad połowa to naukowcy, inżynierowie lub specjaliści od ochrony środowiska.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/financieel/ artikel/10882294/blijft-bayer-uppereind-in-glyphosatedebat]Czy Bayer pozostaje silny w debacie na temat glifosatu?[/url]