Rada ds. Środowiska i Infrastruktury opublikowała niedawno badanie na temat najlepszego możliwego wykorzystania Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) w rolnictwie o obiegu zamkniętym. Więcej na ten temat opowiada Krijn Poppe, przewodniczący komisji rady.
Raport zawiera m.in. elastyczną interpretację Wspólnej Polityki Rolnej. Następnie wymagania można stopniowo zwiększać. Do dostosowania wymagań można również wykorzystać doświadczenie praktyczne. Ponadto Rada ds. Środowiska i Infrastruktury opowiada się za tym, aby cięć nie dokonywano w filarze 2, ale w filarze 1. „Filar 1 dotyczy bezpośredniego wsparcia na hektar”.
Zauważam małe zainteresowanie WPR wśród rolników. Jak to się stało?
„Myślę, że ma to związek z automatyzmem. Niewiele jest dyskusji na ten temat, ponieważ jest on postrzegany jako coś przeznaczonego dla decydentów w Brukseli i Hadze. Jednak rolnicy z pewnością zauważą niektóre z nadchodzących zmian. Duża część z nich może otrzymają stałe wsparcie od 2021 r. jedynie pod warunkiem spełnienia różnych wymogów. Jeśli minister Carola Schouten (rolnictwo, przyroda i jakość żywności) przyjmie naszą radę, rolnicy początkowo będą mieli większy wybór uczestnictwa, ale w dłuższej perspektywie będą mniej więcej konkurować w oparciu o zasady. od liczby posiadanych punktów zrównoważonego rozwoju.”
W raporcie Schouten doradza w zakresie podziału środków WPR. Jak chcesz podzielić pieniądze?
„Wstępna propozycja Brukseli pokazuje, że budżet zmniejszy się o około 5%. Spadek ten znajduje odzwierciedlenie głównie w filarze 2. Wolelibyśmy, aby budżet w filarze 2 pozostał na tym samym poziomie i dlatego nastąpiło odejście od filaru 1 w kierunku filaru 2. Ponadto możliwe jest również poruszanie się w obrębie filaru 1.”
„Doradzamy ministrowi, aby w pierwszej kolejności przesunął 30% wsparcia z hektara na programy ekologiczne. To zachęci do rolnictwa o obiegu zamkniętym, a także zapewni zmniejszenie premii za hektar w Holandii. Jest to korzystne, ponieważ ułatwi wtedy radzenie sobie z krytyka ze strony innych europejskich państw członkowskich dotycząca naszej wysokiej premii hektarowej. Jest to również ważne z punktu widzenia wsparcia społecznego.”
Co to oznacza dla rolników, którzy są w mniejszym lub większym stopniu uzależnieni od premii hektarowej?
„Jeśli przeniesie się 30% na ekoprogramy, będzie to oznaczać, że rolnicy otrzymają o 30% mniej wsparcia z tytułu hektara. Oczekuję, że będą w stanie odzyskać te 30%, uczestnicząc w ekoprogramach. Konieczne będą inwestycje, myślę jednak, że na początku nie będzie to kosztować zbyt wiele pieniędzy. Rolnicy będą konkurować pod względem punktów w zakresie zrównoważonego rozwoju.
„Mamy też nadzieję, że Narodowy Plan Strategiczny będzie elastyczny, aby w pewnym momencie móc podnieść poprzeczkę. Myślę na przykład, że krawędzie pól staną się kiedyś standardem, co oznacza, że nie będzie już na to dotacji. Otrzymasz tę dotację tylko wtedy, gdy poszerzysz marginesy pola. Na przykład w przypadku hodowli zwierząt można pomyśleć o zasianiu użytków zielonych bogatych w zioła.
W zaleceniu wskazano, że budżet z filaru 2 można wykorzystać na inicjatywy, które mogą służyć jako wylęgarnia programów ekologicznych w filarze 1. Co to dokładnie oznacza?
„Moim zdaniem należy za to płacić postępowym rolnikom, którzy podejmują ryzyko. Firmy często są wylęgarnią pomysłów. Przykładem jest rolnictwo pasowe, dzięki któremu firmy zdobyły ważną wiedzę praktyczną. Może to m.in. rzeczy, stanie się jasne, czy rolnictwo pasowe będzie w końcu nagradzane punktami za programy ekologiczne”.
Kolejnym zaleceniem jest powiązanie programów ekologicznych z prywatnymi programami na rzecz zrównoważonego rozwoju. Czy masz na myśli, że wytwórnia taka jak PlanetProof jest powiązana z dotacją?
„Nasz pomysł polega na tym, że różne inicjatywy na rzecz zrównoważonego rozwoju są przedstawiane ministerstwu. Dotyczy to inicjatyw na rzecz zrównoważonego rozwoju, takich jak PlanetProof, ale także programów zrównoważonego rozwoju, takich jak Skylark. Te programy zrównoważonego rozwoju mogą następnie kwalifikować się do programu ekologicznego. Mogą zgłosić pomysł do rząd przygląda się temu i ocenia, czy dzięki temu programowi uzyskano wystarczającą liczbę punktów i czy jest on możliwy do sprawdzenia.”
„Takie inicjatywy muszą już być monitorowane przez organizacje prywatne. Rząd nie musi już tego robić. Rolnicy mogą wtedy wskazać, że uczestniczą w programie zrównoważonego rozwoju i otrzymać na to pieniądze z programów ekologicznych. Szukamy powiązania z przemysł.
Czy powinno być więcej niezależnych porad?
„Naszym zdaniem należy przyjrzeć się systemowi wiedzy. W rolnictwie o obiegu zamkniętym potrzebna jest nowa wiedza, która musi (według Komisji Europejskiej) być również bardziej niezależna. Co więcej, musi dotyczyć bardziej całościowego obrazu. Na przykład , macie teraz doradców ds. środków ochrony roślin, księgowych, którzy doradzają, ale także przetwórców. Muszą ściślej współpracować. Rzeczywiście mają różne interesy, ale ostatecznie także odnoszą korzyści ze współpracy na rzecz rolnictwa o obiegu zamkniętym.
Kolejna rada jest taka, że powinien istnieć system punktowy za programy ekologiczne. Czy możesz podać konkretny przykład?
„Zainspirowało nas to, co dzieje się na rynku mleczarskim. Rabobank, FrieslandCampina i World Wildlife Fund współpracują nad monitorem różnorodności biologicznej. Na przykład chcemy, aby opracowano wskaźniki wydajności, takie jak ochrona upraw, gleba i różnorodność biologiczna. Jeżeli zostaną podjęte odpowiednie działania, punkty będą mogły zostać przyznane za ekoprogramy.”
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness[/url]