Gigant zajmujący się ochroną upraw, Bayer, jest gotów zapłacić 8 miliardów dolarów za ugodę w sprawach sądowych dotyczących RoundUp. Obecnie przeciwko chemicznemu gigantowi w Stanach Zjednoczonych wniesiono ponad 18.000 XNUMX spraw. Powodowie twierdzą, że zachorowali na raka od używania RoundUp.
Jednak propozycja giganta chemicznego Bayera nie została natychmiast zaakceptowana, ponieważ prawnicy różnych powodów zgłaszają, że chcą co najmniej 10 miliardów dolarów, zanim zechcą odrzucić sprawy. Według źródeł z Bloomberg obie strony wyraźnie rozmawiają ze sobą, aby osiągnąć porozumienie we wszystkich bieżących i przyszłych sprawach. Jednak Tino Andresen, rzecznik Bayera, nie chciał tego potwierdzić - informuje serwis prasowy.
Gdy młyn plotek pracuje na pełnych obrotach, akcje z Bayer we Frankfurcie w piątek rano, 9 sierpnia, wzrost o 11% (do 68,29 € o 10 rano). Jednak w porównaniu do 14 miesięcy temu (po przejęciu Monsanto) są one nadal o 33% niższe.
Odkładanie pozwów
Według Bloomberga rozmowy posunęły się do tego stopnia, że obie strony wystąpiły o przełożenie procesu w St. Louis. Wyklucza to oświadczenie prezesa firmy Wernera Baumanna, które złożył pod koniec lipca: „Rozważamy zawarcie rozsądnej finansowo ugody”. Jeśli ta transakcja zostanie zamknięta, zamknie okres straty. W ostatnich miesiącach gigant chemiczny przegrał 3 procesy z rzędu, a średnia wypłata na powoda wyniosła 50 milionów dolarów.
Jest też duża szansa, że sprawy sądowe w sierpniu i wrześniu faktycznie zostaną przełożone, bo amerykańscy sędziowie zazwyczaj preferują wzajemne rozwiązania. Tak mówi Carl Tobias, profesor prawa na Uniwersytecie w Richmond w Bloomberg. „Jeśli uda im się ustatkować na mniej niż 10 miliardów dolarów, to bardzo dobry interes dla Bayera”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.