Na globalnym rynku paliwowym jest teraz gorąco. Ceny ropy gwałtownie rosną po tym, jak atak dronów zadał poważny cios wydobyciu ropy w Arabii Saudyjskiej. Czego mogą spodziewać się rolnicy zamawiając olej napędowy?
Teraz, gdy żniwa trwają pełną parą, co skutkuje uprawą gleby, rolnicy zajmujący się uprawą roli, hodowcy zwierząt gospodarskich i usługodawcy spalają dużo oleju napędowego. Jest duża szansa, że ci, którzy w nadchodzących tygodniach będą musieli napełnić bak, zapłacą znacznie więcej. To efekt gwałtownie rosnących cen ropy. Po ataku na Bliskim Wschodzie cena 1 baryłki ropy Brent wzrosła najbardziej od początku notowań w 1988 roku.
Produkcja o połowę mniejsza
Dwie saudyjskie instalacje do wydobycia ropy naftowej, które zostały częściowo zniszczone w wyniku ataku dronów, odpowiadają łącznie za 2% światowej produkcji ropy i 5% rocznej produkcji kraju. Oznacza to stratę 50 mln baryłek dziennie. Ponieważ istnieje bezpośredni związek między ceną ropy naftowej a cenami paliw, konsumenci i przedsiębiorstwa z pewnością zauważą te wzrosty cen. W poniedziałek 5,7 września cena 15 baryłki ropy Brent wynosiła 1 dolarów za baryłkę, podczas gdy przed weekendem było to około 68 dolarów za baryłkę.
Oczekuje się, że ceny benzyny i oleju napędowego wkrótce wzrosną o 0,01–0,02 euro za litr. Znawcy uważają, że w dłuższej perspektywie cena może wzrosnąć o około 0,05 euro. Jednakże dotknięty koncern naftowy stara się jak najszybciej przywrócić standardową produkcję. Pytanie, na ile jest to możliwe w krótkim okresie, pozostaje bez odpowiedzi. Analitycy twierdzą, że może to potrwać od kilku dni do kilku tygodni. Pod uwagę brana jest zatem cena 80–90 dolarów za baryłkę. Pod koniec kwietnia cena ropy Brent osiągnęła najwyższy poziom: 74 dolarów za baryłkę.
Każdy, kto teraz napełni zbiornik oleju napędowego, natychmiast zauważy konsekwencje. Na przykład świadczenie członkowskie LTO za dostawy do 4.000 litrów kosztuje 108,51 euro za 100 litrów (+4,7%) i cenę 107,06 euro za 100 litrów za dostawę 4.000 litrów lub więcej (+4,81%) . W Farmers4all cena w zeszłym tygodniu wyniosła 102 euro za 100 litrów, co oznacza wzrost o 1 euro. Aby uniknąć dalszego wzrostu cen, zaleca się napełnienie zbiornika już teraz.
Wpływ Trumpa
Tymczasem w tej sprawie interweniował także prezydent USA Donald Trump. Jego kraj wskazuje palcem na Iran i próbuje wykorzystać chwilowe zacieśnienia na rynku ropy. Wykorzystując dodatkowe rezerwy ropy, prezydent Trump próbuje ustabilizować rynek.
Wzrósł nie tylko rynek ropy, ale także rynek etanolu. Powoduje to zmiany na rynkach rolnych. We wtorek 17 września na giełdzie CBoT w Chicago kontrakt na kukurydzę był notowany po cenie 374 dolarów za tonę, w porównaniu z 372 dolarami poprzednio. To najwyższy poziom od 17 dni. Kukurydza jest najpopularniejszą uprawą do produkcji bioetanolu. Nieznacznie wzrosła również cena soi. Skąpe wydobycie ropy naftowej to także dobra wiadomość dla rynków towarów rolnych; zwłaszcza biorąc pod uwagę dobrą produkcję kukurydzy w Ameryce Południowej. Chiny nadal posiadają ogromne zapasy kukurydzy (56 mln ton).
Nadchodzą wyższe ceny mleka?
Oprócz wyższej ceny zboża dla rolników zajmujących się uprawą roli, niewielka korzyść może być zauważalna również dla producentów mleka. W branży mówi się np., że wyższe ceny ropy naftowej sprzyjają popytowi na produkty mleczne. Dzieje się tak dlatego, że kraje Bliskiego Wschodu o wyższych dochodach z ropy naftowej kupują więcej produktów mlecznych. Kiedy jednak porównamy Global Dairy Trade z notowaniami ropy Brent, nie jest łatwo dokonać korelacji.