Farmers Defense Force planuje nowe, zakrojone na szeroką skalę kampanie z udziałem rolników, traktorów i innych pojazdów w okresie świątecznym. W projekcie biorą również udział budowniczowie zjednoczeni w Bouw in Verzet. Agractie zastanawia się, czy akcji z 13 grudnia w Amsterdamie należy nadać inny charakter.
Wszystkie organizacje są głęboko rozczarowane podejściem rządu do dossier dotyczącego azotu. Na przykład Farmers Defence Force i Agractie są rozczarowane planami Kolektywu Rolniczego mało poważne zostały podjęte przez minister Carolę Schouten (Rolnictwo, Przyroda i Jakość Żywności). Ponadto wskaźniki irytacji były wysokie, gdy Schouten i tak ogłosił „utajona przestrzeń azotowa” należy uwzględnić przy składaniu wniosku o nowe zezwolenie. Kolektyw Rolniczy kategorycznie sprzeciwia się zajmowaniu w planie przestrzeni ukrytej.
Plan zbiorczo bardzo cenny
W debacie nad stanem wyjątkowym Schouten ogłosił w środę 4 grudnia, że plan Kolektywu Rolniczego uważa za bardzo wartościowy i że rozpoznał się w wielu proponowanych przez Kolektyw środkach źródłowych. Jednak według Kolektywu nie dała jeszcze żadnych wskazówek, czy chce wdrożyć propozycję. W debacie minister Schouten powiedział, że będzie oczekiwał na nowe rady Komisji Remkesa (w sprawie wypasu i nawożenia). Zasugerowała również, że zakup gospodarstw hodowlanych w pobliżu obszarów Natura 2000 znajdzie odzwierciedlenie w nowym planie azotowym.
Dlatego wydaje się, że znajduje się na kursie kolizyjnym ze stronami Kolegium Rolniczego. Mark van den Oever, przewodniczący Farmers Defence Force, mówi, że wystarczy. W liście do swoich zwolenników, których nazywa „wojownikami”, zastanawia się, jaki jest prawdziwy powód, dla którego rząd nie akceptuje planu Kolektywu Rolniczego.
Odebrane wolności
Przypisuje to filozofii, którą określa jako „salafizm klimatyczny”. „Nasze podstawowe wolności odbierają bigoci, którzy bez żadnej naukowej, społecznej czy ekonomicznej podstawy okradają rolników z ich praw, które są nienaruszalne i fundamentalne. prawo do pieprzenia” – pisze Van den Oever.
Pisze, że czas położyć kres tym klimatycznym salafitom. „Odświeżając im pamięć. Wskazując im na znaczenie dobrego, zdrowego i dostępnego jedzenia. Bo co, jeśli w tym kablu jest załamanie?” Wydaje się, że Farmers Defence Force planuje w ten sposób zakłócić logistykę w dostawach żywności, na przykład blokując centra dystrybucyjne supermarketów (takich jak Jumbo i Albert Heijn). Farmers Defense Force wzywa rolników do utworzenia zespołów składających się z 50 traktorów lub innych pojazdów do akcji.
Brunch zmienia charakter
Zarząd spotka się w poniedziałek wieczorem 9 grudnia, aby omówić termin i ostateczne szczegóły akcji. Również Agractie, gdzie brygadzista Bart Kemp ogłosił niedawno cofnąć się o krok, składa głowy. Organizacja rolników zaplanowała „Boer & Burger Brunch” na piątek 13 grudnia w Amsterdamie na placu Dam iw Rokin. Postawa ministra zmieni treść wydarzenia, informuje Agractie swoich zwolenników. W jaki sposób nie jest jeszcze jasne.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/financieel/ artikel/10884919/nieuwe-grootschalige-boerenactie-in-de-maak]W przygotowaniu nowa kampania rolników na dużą skalę[/url]
Szczerze ciekawi mnie opinia rolników o tym, że 80% holenderskiej produkcji trafia na eksport. Czy to nie jest niezdrowe i niezrównoważone?
Dlatego Mi musi wykupić rząd za dobre i uczciwe kwoty. Ci, którzy przeżyli, zarabiają wtedy więcej na swoich produktach, a emisje spadają.