Chociaż w ostatnich miesiącach opinia publiczna często opowiadała się za uczciwą ceną dla rolnika, Jack van der Vorst z Wageningen UR jest jasny: godziwa cena dla rolnika nie istnieje. Jednakże sieć zmierza bardziej w stronę płacenia rolnikowi za wpływ społeczny, jaki wywiera on swoim produktem. Jednak wtedy równe warunki działania w Unii Europejskiej są przydatne.
Pojawiło się to podczas seminarium „Model straty lub model przychodów”, które ABN Amro odbyło się w Amsterdamie w środę, 29 stycznia. Omówiono w nim sposób, w jaki korzyści i obciążenia związane ze zrównoważoną produkcją żywności można sprawiedliwie rozłożyć w łańcuchu. Taka sprawiedliwa dystrybucja w ramach łańcucha to także jedyny sposób, w jaki można poczynić istotne kroki w kierunku zrównoważonego rozwoju, mówi Van der Vorst, dyrektor generalny Grupy Nauk Społecznych Uniwersytetu i Badań w Wageningen. „Jest to możliwe tylko w łańcuchach, w których wszystkie strony ściśle ze sobą współpracują, ale dyskutowano o tym od 20 lat”.
Zawodność rynku płata figle
W każdym razie zdaniem Van der Vorsta nie jest możliwe zapłacenie rolnikowi uczciwej ceny, aby mógł on zawsze produkować pokrywający koszty i najlepiej z marżą. Rynek podaży i popytu jest na to zbyt zmienny. Co więcej, ta „niedoskonałość rynku”, jak ją opisuje, obejmuje także inne czynniki w łańcuchu, takie jak siła rynkowa, niekompletne informacje rynkowe, handel emocjonalny i koszty transakcyjne. „W rezultacie nie można ustalić uczciwej ceny”. Wageningen UR prowadzi dyskusję na ten temat dokonał także prezentacji.
Oczywiste jest, że sektor rolniczy nie będzie w stanie spełnić życzeń społecznych dotyczących zrównoważonej produkcji żywności, jeśli nie zostanie nagrodzony za te wysiłki. Pierre Berntsen, dyrektor ds. rolnictwa w ABN Amro, wskazuje, że wśród przedsiębiorców rolnych istnieje ogromna potrzeba zapewnienia bardziej zrównoważonego rozwoju, pod warunkiem że w zamian będzie dostępny niezawodny model przychodów. Projekt PlanetProof we FrieslandCampina również to jasno pokazuje, mówi Frans Keurentjes, prezes spółdzielni. „W krótkim czasie mieliśmy 600 gospodarstw mlecznych, które obecnie dostarczają około 600 milionów litrów mleka rocznie”.
Charakterystyczny wypływ mleka
Według Keurentjes projekt, będący obecnie jednym z 1 różnych przepływów mleka w FrieslandCampina, przebiega dobrze. Według niego PlanetProof przyczynił się do tego, że produkty FrieslandCampina jako całość zostały lepiej docenione na półkach supermarketów. Jego ambicją jest, aby cały przepływ mleka w FrieslandCampina, który jego zdaniem stanowi około 23% całkowitej światowej produkcji mleka, miał wyraźną wartość dodaną na rynku. „Właśnie nad tym pracujemy.”
Keurentjes zastanawia się, jak długo PlanetProof będzie wyróżniał się na rynku w swojej obecnej koncepcji. „Jak długo będzie to miało skutek, dopóki nie będziemy musieli zrobić kolejnego kroku?” Jednym z nowych kroków mogłoby być wykorzystanie rzeczywistych cen produktów rolnych, mówi Michiel Scholte, dyrektor Instytutu True Price & Impact. Jego organizacja oblicza koszt własny produktu, uwzględniający koszty wpływu na środowisko, takie jak emisja CO2, energia, woda i użytkowanie gruntów.
Oblicz wpływ
Kalkulując te koszty, strony łańcucha rolnego mogą ograniczyć skutki społeczne, a tym samym wygenerować lepszą pozycję na rynku. Podał słuchaczom przykład obliczeniowy, według którego „rzeczywista” cena bochenka chleba jest o połowę tańsza, jeśli piekarz kupuje ekologiczną pszenicę w Holandii zamiast konwencjonalnie uprawianej pszenicy wypiekowej we Francji. Koszty np. emisji CO2, transportu i energii będą wtedy znacznie niższe. „Wtedy produkt jest naprawdę zrównoważony”.
Leon Mol, dyrektor ds. bezpieczeństwa produktów i zgodności społecznej w sieci supermarketów Ahold Delhaize, również spodziewa się, że wpływ produktów rolnych będzie odgrywał większą rolę przy zakupach w supermarketach. „Zawsze skupialiśmy się głównie na bezpieczeństwie żywności, czyli innymi słowy na nakładach na produkcję rolną. Ale zmierzamy bardziej w stronę wpływu”.
Problem z wyrównaniem szans
Jednak gorącym tematem pozostają równe warunki działania w Unii Europejskiej. Wszyscy prelegenci obecni na seminarium wskazują, że zwiększenie zrównoważonego charakteru produkcji rolnej można naprawdę przenieść na wyższy poziom jedynie wtedy, gdy wszystkie europejskie państwa członkowskie osiągną porozumienie w tej sprawie. Ponieważ nie tylko 20% produktów rolnych trafia do holenderskiego handlu detalicznego, „tani” import z zagranicy utrudnia zrównoważony rozwój. Jednak dla tego trudnego zadania w polityce handlowej nie pojawiło się gotowe rozwiązanie.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/financieel/artikelen/10885716/eerlijke-prijs-voor-de-boer-bestaat-niet]Nie ma czegoś takiego jak uczciwa cena dla rolnika[/url]