Tuż przed otwarciem rynków finansowych w Azji amerykański bank centralny Fed ogłosił w niedzielę wieczorem, że oficjalne stopy procentowe w USA zostaną obniżone o 100 punktów bazowych do przedziału od 0,0 do 0,25%. Skutki koronawirusa na działalność gospodarczą prawdopodobnie będą poważne w najbliższej przyszłości i mogą pogorszyć długoterminowe perspektywy.
Bank podaje to jako uzasadnienie wspomnianej obniżki stóp procentowych. Stopa funduszy Fed pozostanie na nowym poziomie do czasu, aż bank centralny uzyska pewność, że gospodarka przezwyciężyła skutki wirusa. Bank wskazał ponadto, że jest gotowy zrobić wszystko, co w jego mocy, aby utrzymać przepływ kredytów z banków do gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.
Mając ten cel na uwadze, komisja ds. stóp procentowych banku zdecydowała również wydać co najmniej 500 miliardów dolarów na amerykańskie obligacje skarbowe i co najmniej 200 miliardów dolarów na zabezpieczony hipoteką papier. To dodatek do 60 miliardów dolarów, które bank już wydaje co miesiąc na zakup krótkoterminowych obligacji rządu USA.
Minimalne kwoty
Nowa runda QE (wykup obligacji) jest zatem faktem. Należy pamiętać, że kwoty 500 i 200 miliardów dolarów to kwoty minimalne, istnieje ryzyko, że Fed zrobi ponad 700 miliardów dolarów. Jeśli założymy, że do sierpnia najgorsza część skutków gospodarczych wirusa będzie już za nami, szacujemy, że będzie to około co najmniej 125 miliardów dolarów miesięcznie. Dla porównania, w zeszłym tygodniu EBC podjął decyzję o wydaniu 120 miliardów euro w ciągu najbliższych 9 miesięcy na zakup dodatkowych obligacji.
Fed ma nadzieję zachęcić banki komercyjne do udzielania większych kredytów gospodarstwom domowym i przedsiębiorstwom. Dlatego bank od razu obniżył oprocentowanie w kasie, w której banki mogą pożyczyć nieograniczoną ilość pieniędzy z 1,75% do 0,25%, czyli o 150 punktów bazowych. Okres pożyczki zaciąganej w tej kasie również będzie dłuższy niż zwykle i wydłuży się maksymalnie do 3 miesięcy.
Przemoc monetarna
Ponadto bank centralny ustala rezerwę obowiązkową, czyli kwotę, którą banki komercyjne muszą trzymać pod ręką, na poziomie 0. Daje to wielu bankom większe pole do udzielania kredytów. Te rezerwy obowiązkowe były już niskie i nie odgrywały istotnej roli. Redukcja do 0 jest zatem głównie symbolicznym podkreśleniem stopnia przemocy monetarnej Fed.
Jednocześnie Fed oraz banki centralne strefy euro, Wielkiej Brytanii, Japonii, Kanady i Szwajcarii ogłosiły, że wspólnie zapewnią wystarczającą płynność dolara na świecie. To, co nastąpi dzisiaj, będzie kluczowe dla zachowania rynków w najbliższej przyszłości. Władze monetarne pomogły strachowi i niepewności na rynkach. Ci wrogowie niewątpliwie się załamią. Ale zostaną wyeliminowani tylko wtedy, gdy w ślad za bankami centralnymi rządy wymyślą dobrze wymierzony lewicowy ruch i nie zajmie to zbyt dużo czasu.
Wielki wybuch
Tylko przy budżecie odpowiadającym temu wielkiemu wybuchowi jest duża szansa na zneutralizowanie negatywnych skutków gospodarczych wirusa koronawiru. Uwaga, nie oznacza to, że I i II kwartał nie będą złymi kwartałami makroekonomicznie. Tego nie da się uniknąć. Ale przy równie imponujących działaniach władz budżetowych jest duża szansa, że w najbliższej przyszłości gospodarka otrząsnie się po koronakryzysie.
Dobra wiadomość w tym względzie jest taka, że Niemcy rozpoczęły ją w ubiegły piątek. Krótko mówiąc, rząd w Berlinie nie tylko celuje Schwartz Null ale także przestrzeganie zasad budżetowych UE przez inne kraje euro (przynajmniej na razie) zostało odłożone na bok i zdecydowanie pozostaje w tyle za słabymi krajami euro.
W USA rząd musi wykorzystać przestrzeń stworzoną przez Fed z obietnicą co najmniej 500 miliardów dolarów w amerykańskich obligacjach rządowych. Nie jest pewne, czy tak się stanie. Wymaga to współpracy Trumpa z Demokratami, a rok 2020 jest w kraju rokiem wyborów.
Okruchy monetarne
Działania Fed sprawiają, że zeszłotygodniowe interwencje EBC wyglądają jak okruchy monetarne. Musimy zatem wziąć pod uwagę, że EBC ogłasza nowe środki. Mogłoby to obejmować początkowo dalsze zwiększanie QE, zarówno pod względem kwoty, jak i czasu trwania, a później, jeśli zajdzie taka potrzeba, zakupy ETF-y.
Z dłuższej perspektywy środki takie jak te stosowane przez Fed budzą więcej obaw. Nawet gdy zniknie opresyjny wpływ wirusa na wzrost gospodarczy, a gospodarki odzyskają siły, główna tendencja będzie spadkowa. Wydaje się, że zbliża się okres pogorszenia koniunktury gospodarczej. Będzie to zatem pierwszy okres, w którym banki centralne będą dysponować niewielkimi zasobami, aby zapewnić wsparcie.
Jednak złudzeniem jest myśleć, że nic nie zrobią. Dlatego należy się liczyć także z większą japonizacją polityki pieniężnej, charakteryzującą się wykupem akcji i ustaleniem górnego pułapu stóp procentowych dla wszystkich terminów zapadalności na Zachodzie.