Co zmieni się dla rolników w naszym kraju po kryzysie koronowym? ABN-Amro przeanalizowała tę kwestię w raporcie „Holandia po koronie w czterech scenariuszach”. W tym bank nakreśla rolniczą przyszłość w naszym kraju i poza nim.
Rolnictwo cyrkularne w całej Europie może nabierać rozpędu, ale według ABN Amro z pewnością nie jest wykluczone, że wiele krajów chce stać się samowystarczalnymi w produkcji żywności, do czego aspirują również Rosja i Chiny. Konsekwencje dla rolników różnią się znacznie w zależności od scenariusza. Przegląd.
Koszt i skalowanie w górę
W pierwszym scenariuszu – „Wolność dla silnych” – ABN zakłada, że w wyniku kryzysu wzrosną nierówności dochodowe. Duża grupa konsumentów ma mniej do wydania i dlatego musi „uważać na najmłodszych”. Firmy spożywcze odpowiadają na to strategią kosztów. Cena jest też często czynnikiem decydującym na rynkach eksportowych.
Większe gospodarstwa mają przewagę, co sprzyja ekonomii skali. Holandia wyróżnia się produktami, które można wyprodukować po konkurencyjnych kosztach, takimi jak ziemniaki, pomidory, wieprzowina i nabiał. Rynek zrównoważonych produktów jest bardzo ograniczony. Są obywatele, którzy protestują przeciwko takiemu sposobowi produkcji, ale tylko w niewielkim stopniu.
Produkcja sterowana popytem poprzez łańcuchy i znaki jakości
Drugi scenariusz – „Otwarta społeczność zaawansowanych technologii” – opiera się na postępach technologicznych, takich jak blockchain, Crispr-Cas i rolnictwo precyzyjne. Znaki jakości, takie jak Planet Proof, Skal i Beter Leven, silnie rosną, ponieważ detaliści i konsumenci nagradzają to wyższą ceną. Produkcja jest skoncentrowana w regionalnych sieciach, ale na wolnym rynku. Rząd nie ingeruje zbytnio. Masowa produkcja rolna w naszym kraju nadal istnieje, ale jest głównie eksportowana. Niszczy to wizerunek tych firm. Holenderski konsument bardzo krytycznie ocenia metodę produkcji i wartość odżywczą.
Kraje chcą być samowystarczalne
Scenariusz 3 – „Własne państwo” – może wydawać się najbardziej nieprawdopodobny na podstawie aktualnego przebiegu wydarzeń politycznych w naszym kraju. Z powodu kryzysu koronowego Holandia i inne kraje nie chcą już być zależne od stron trzecich, podkreśla ABN. Wzrasta nacjonalizm, kraje biorą przykład z Rosji i Chin, a rolnicy dostają dotacje na zwiększenie skali.
W przypadku Holandii strategia ta ma wadę, ponieważ eksport napotyka bariery handlowe (takie jak zwiększone cła eksportowe). To wywiera presję na ceny i prowadzi do koniecznych bankructw rolnych. Ze względu na konkurencyjne ceny nie ma miejsca dla tych, którzy zostają, aby stać się bardziej zrównoważonymi. Z biegiem czasu holenderski sektor rolniczy traci przewagę technologiczną. Firmy hodowlane i hodowcy nasion w naszym kraju stoją w obliczu kurczenia się.
Rolnictwo o obiegu zamkniętym w najlepszym wydaniu
W czwartym i ostatnim scenariuszu – „Państwo opiekuńcze” – bank oczekuje, że rząd będzie silnie regulować zrównoważony rozwój i zdrowie pod presją społeczeństwa. Rezultatem jest kurczące się stado. Kupowane są grunty rolne pod zalesianie i wytwarzanie energii. Rolnictwo o obiegu zamkniętym staje się również tematem w innych europejskich państwach członkowskich. Soja z Ameryki (Południowej) jest wykluczona w celu zamknięcia cykli. Konsumenci są zachęcani do zdrowego odżywiania, co zmniejsza koszty zdrowotne. Na przykład podatek od cukru staje się rzeczywistością. Produkcja rolna spada, a wraz z nią eksport. Dostawcy zauważają konsekwencje.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.