Boermarke z Enschede zbuduje nową linię do produkcji serów warzywnych. Firma twierdzi, że chce przewidzieć duży popyt na roślinne alternatywy dla sera.
Boermarke planuje w pierwszym kwartale 2021 r. produkować ponad 10 ton sera roślinnego dziennie. Jak sami mówią, ser ten jest nie do odróżnienia od zwykłego sera pod względem smaku, konsystencji, koloru i zapachu. Oprócz produkcji we własnym zakresie wykonywane będą również pakowanie, tarcie i krojenie sera.
Rosnący popyt na sery pochodzenia roślinnego
Firma produkuje również świeże produkty roślinne oraz lody na bazie kokosa, owsa, soi i migdałów dla różnych znaczących marek i klientów przemysłowych. „Nie tylko opracowaliśmy zamienniki tradycyjnych holenderskich serów, opracowaliśmy także sery w stylu feta i mozzarella. Rozwój produktów jest kontynuowany w oparciu o zapotrzebowanie rynku na zamienniki innych wariantów sera” – stwierdziła w oświadczeniu twórczyni produktu Emmy Bekhuis.
W nadchodzących tygodniach w fabryce w Enschede zostaną zainstalowane pierwsze maszyny do produkcji, dojrzewania i przetwarzania serów warzywnych.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.