Zbliżają się wybory do Izby Reprezentantów. W marcu 2021 roku możemy ponownie pójść do urn. Choć kampanie jeszcze się nie rozpoczęły, wiele partii już przedstawia swoje stanowiska. Dziś podkreślamy tematykę rolniczą z manifestu partii D66. Ich cel: zmniejszenie o połowę pogłowia zwierząt gospodarskich.
Jeśli po wyborach D66 nadal będzie odgrywać rolę w rządzie, rolnictwo o obiegu zamkniętym zaproponowane przez ministra rolnictwa Schoutena będzie wdrażane krok po kroku, z przekonaniem i pełną parą. Rzecznik ds. rolnictwa Tjeerd de Groot z D66 postrzega to jako swoją misję. Chce naprawić błędy, jakie popełniło zniesienie kwot mlecznych. Chce także zapewnić rolnikom dobre dochody, przywrócić przyrodę oraz chronić środowisko i klimat.
Jak dotąd wprowadzenie rolnictwa o obiegu zamkniętym w praktyce pozostaje niejasne. Jak D66 ukształtuje to lepiej w następnej szafce?
„Właściwy minister, który codziennie musi podejmować wiele decyzji, nie powinien ograniczać się do wizji na papierze, ale faktycznie ją realizować. Bardzo ważne jest, aby restrykcyjne przepisy europejskie (np. w zakresie stosowania nawozów organicznych) zostały oczyszczone. Prace trzeba też wykonywać planowo i krok po kroku. Stopniowo, bo proces zmian wymaga czasu.
W jaki sposób D66 ma zapobiec importowi tańszej, niezrównoważonej żywności do Holandii z powodu rolnictwa o obiegu zamkniętym w Holandii, przenoszeniu przedsiębiorstw za granicę oraz utracie wielu miejsc pracy i dochodów?
„Izba Reprezentantów przyjęła mój wniosek nakazujący supermarketom, aby cały ich asortyment był zrównoważony. Zrównoważony rozwój często jest nadal niszą w supermarketach, a jednocześnie tanie zakupy są dokonywane za granicą”.
Tjeerda de Groota
Jeśli ten plan się powiedzie, sektor rolniczy i związane z nim rodzaje działalności ulegną skurczeniu, gdyż są w dużej mierze uzależnione od eksportu.
„To całkowicie błędny sposób myślenia! Holandia jest w każdym razie jednym z krajów o najwyższych kosztach produkcji. Eksport w oparciu o koszty produkcji to ślepy zaułek. Tylko wyróżniając się i wytwarzając produkty o wartości dodanej, promujesz eksport Przykładem tego jest zwiększony w ostatnich latach eksport żywności dla niemowląt do Chin. Holenderski sektor mleczarski zawdzięcza to gwarantowanym bezpieczeństwu żywności oraz sposobowi obchodzenia się z krowami. Przejście na rolnictwo o obiegu zamkniętym wymaga przywództwa. Jednak jak dotąd sektor rolniczy był zbyt skupiony na zachowaniu tego, co się posiada”.
D66 też chce zaprzestania intensywnej hodowli zwierząt, tak jak Partia dla Zwierząt?
„Zrównoważony cykl obornika i żywności rzeczywiście oznacza, że liczba kurcząt i świń w Holandii zmniejsza się o połowę, a liczba krów znacznie się zmniejsza. Jednak w ten sposób powstaje wieprzowina i mięso z kurczaków przy możliwie najniższym wpływie na środowisko i klimat, co jest charakterystyczne na całym świecie To samo dotyczy nabiału. Manifest wyborczy D66 podkreśla również, że kraje, które chcą eksportować do UE, muszą spełniać nasze warunki dotyczące dobrostanu zwierząt i zrównoważonego rozwoju.
Tjeerda de Groota
„Ponadto ustawa o zwierzętach, która opisuje istotne wartości zwierząt hodowlanych, nie jest egzekwowana w hodowli trzody chlewnej. Forma, w jakiej świnie przebywają w powietrzu amoniakalnym, rodzą wiele prosiąt i mają obcięte ogony, nie spełniają ten wymóg. D66 tego chce. „Intensywna hodowla zwierząt gospodarskich, sprzeczna z ustawą o zwierzętach, dobiegnie końca. W każdym razie obecna hodowla zwierząt na dużą skalę w Holandii nie jest w stanie wygrać z międzynarodową konkurencją pod względem kosztów produkcji. "
W manifeście wyborczym nie ma nic o planie społecznym, który upora się ze zbliżającą się restrukturyzacją hodowli zwierząt.
„Obecny rząd inwestuje już bezprecedensową kwotę miliardów w zakup gospodarstw hodowlanych. Zatem rzeczywiście istnieje plan socjalny. Ale rolę odgrywa również to, że rolnik stał się modelem przychodów dla powiązanych przedsiębiorstw. Na przykład producenci pasz i żywności sprzedawcy pestycydów i wykonawcy, którzy prowadzą demonstracje traktorów.”
Czy nie zasługują na plan socjalny?
„D66 zawsze była stroną przedsiębiorczości i samodzielności. Radzę im skupić się na rolnictwie o obiegu zamkniętym. Sprzedawca paszy może skupić się na przepływach resztkowych, takich jak pasza dla zwierząt, a przemysł pestycydów na biologicznych metodach naturalnej kontroli”.
W swojej poprzedniej pracy jako dyrektor Holenderskiej Organizacji Mleczarskiej stymulowałeś rozwój hodowli bydła mlecznego i sektora mleczarskiego, podczas gdy D66 opowiada się obecnie za znacznym zmniejszeniem liczby krów mlecznych. Czy to przykład tego, „czyj chleb się je, czyje słowo wypowiada się”?
„Sektor mleczarski rzeczywiście popełnił błąd, pozwalając na wzrost gospodarczy, nie czyniąc go neutralnym dla klimatu i zrównoważonym. Później w polityce nie powiązano ustawy o rozwoju gruntów w 50% z gruntami zamiast w 100%, jak chciała moja partia. Trzeba było to naprawić za pomocą praw do fosforanów. Wszedłem do polityki, aby naprawić te błędy. Rolnictwo o obiegu zamkniętym jest najlepszą odpowiedzią. Powtórzę jeszcze raz: nic nierobienie nie wchodzi w grę. To i tak ślepy zaułek.
Manifest wyborczy opowiada się za rewolucją w rolnictwie i podtrzymuje obraźliwe stwierdzenie o zmniejszeniu o połowę pogłowia zwierząt gospodarskich. Czy w czasach kryzysu koronowego nie jest dużo lepiej szukać współpracy w sektorze rolnym i nie polaryzować go jeszcze bardziej?
„Jestem gotowy opowiedzieć naszą historię przy pełnych domach, nawet jeśli wzniesiemy środkowy palec. To jest historia, którą naszym zdaniem trzeba opowiedzieć. Albo sektor rolniczy się skurczy, bo przegrał międzynarodową bitwę w celu przywództwa kosztowego, w przeciwnym razie opowiedział się za rolnictwem o obiegu zamkniętym, które eliminuje sprzeczność między rolnictwem a przyrodą. Chroni to środowisko i klimat, ale także dochody rolnika, który zdecyduje się na rolnictwo o obiegu zamkniętym. Dochód ten może być wspierany przez Europejska polityka rolna. Oczywiście rozumiem strach przed nieznanym, skutkujący protestami rolników. Jednak nicnierobienie tak naprawdę nie wchodzi w grę i moją rolą jako polityka jest jasne wypowiadanie się.”
| D66 chce wdrożyć rolnictwo o obiegu zamkniętym w praktyce |
| D66 podkreśla znaczenie rolnika jako producenta żywności. Gospodarstwa rolne to często innowacyjne firmy, które mają dobre intencje wobec ludzi i zwierząt. Jednak według D66 można śmiało stwierdzić, że obecny sposób rolnictwa w Holandii jest niezrównoważony. Zbyt wiele surowców, takich jak pasza dla zwierząt, pestycydy i nawozy, ma katastrofalny wpływ na różnorodność biologiczną i środowisko. W rolnictwie o obiegu zamkniętym, jakie przewiduje D66, centralne miejsce zajmie wydajne i zrównoważone użytkowanie ziemi. Tylko w ten sposób można wyżywić rosnącą populację świata, w granicach Ziemi. Wymaga to innego spojrzenia na paszę, obornik, glebę i dobrostan zwierząt. Ziemia jest lepiej wykorzystywana, więcej ziemi pod produkcję roślinnej żywności dla ludzi, więcej pozostałości produktów na paszę dla zwierząt i mniejsze spożycie mięsa. Nie chemia, ale żyzność gleby jest najważniejsza. Interakcja ze zwierzętami znacznie się poprawia. Zrównoważony cykl obornika i żywności oznacza, że liczba kurcząt i świń w Holandii zmniejszy się o połowę, a liczba krów znacznie się zmniejszy, zdaniem D66. |
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/agribusiness/artikelen/10889402/d66-wil-revolution-in-de-agriculture]D66 chce rewolucji w rolnictwie[/url]