Dyskusja na temat umowy handlowej z Mercosurem wciąż nabiera tempa. Powodem jest wylesianie Amazonii, podczas gdy Brazylia mówi o niechęci ze strony UE. Rosnący opór stanowi impuls dla europejskich rolników, którzy wspólnie wzywają do odrzucenia umowy.
Umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a krajami Ameryki Południowej, Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem, jest coraz bardziej krytykowana. Umowa, która została podpisana ponad rok temu był zamknięty, oczekuje obecnie na ratyfikację przez wszystkie 27 państw członkowskich UE. Ale nie jest wcale oczywiste, że nadejdzie oficjalna ratyfikacja. Coraz więcej krajów europejskich zwraca się przeciwko Mercosurowi. Nawet Niemcy, do niedawna lider w porozumieniu z Mercosurem, poruszyły się Ostatnio w stronę obozu przeciwników.
Wylesianie z produkcji wołowiny
Sprzeciw wobec Mercosuru płynie m.in. z Francji. Zostało to ponownie potwierdzone w miniony piątek przez rząd tego kraju. Nowy raport przedstawiony tego dnia premierowi Francji pokazuje katastrofalne skutki ekspansji produkcji wołowiny w regionie Mercosuru. Przyspieszyłoby to wylesianie o co najmniej 25% rocznie.
Byłoby to coroczne wylesianie na obszarze prawie tak dużym jak Holandia. Dodatkowa powierzchnia potrzebna pod uprawę roślin pastewnych i rozwój produkcji trzciny cukrowej nie została jeszcze uwzględniona. W sprawozdaniu stwierdza się, że koszty klimatyczne przewyższają korzyści gospodarcze wynikające z umowy z Mercosurem.
Nowe wymagania umowy
Francja uważa, że porozumienie z państwami Mercosuru może być kontynuowane tylko po spełnieniu określonych warunków. Jednym z nich jest przestrzeganie celów międzynarodowego porozumienia paryskiego w sprawie walki z globalnym ociepleniem. W krajach takich jak Austria, Niemcy, Holandia, Walonia, Irlandia czy Luksemburg politycy są podobnego zdania.
Europejscy rolnicy poczują się wspierani przez ten rosnący opór polityczny. Wypuścili jointa pod koniec zeszłego tygodnia punkt widzenia wzywając UE do odrzucenia umowy handlowej. Umowa zwiększy import między innymi wołowiny i wieprzowiny, cukru i soi. Niektóre produkty mleczne również zostałyby objęte umową o wolnym handlu, podczas gdy wszystkie te rynki już teraz znajdują się pod ogromną presją
„Upadek rolników”
„Rolnicy w Europie stoją przed poważnymi wyzwaniami związanymi z produkcją w sposób przyjazny dla klimatu i zwierząt, co wiąże się z wyższymi kosztami. Rosnący i tani import z krajów Mercosuru prowadzi do rosnącej presji cenowej. Ta polityka handlowa i nierówne standardy przyspieszają upadek rolników po obu stronach Atlantyku.
Deklarację podpisały 43 organizacje rolników z 14 krajów: Austrii, Belgii, Chorwacji, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Litwy, Luksemburga, Holandii, Norwegii, Portugalii, Hiszpanii i Szwajcarii. Z Holandii stanowisko to zostało poparte przez Agractie, Holenderski Zarząd Mleczarni, Holenderski Związek Rolników, Holenderski Związek Producentów Mleka i Toekomstboeren.
Brazylia reaguje defensywnie
Brazylia odrzuca krytykę UE, odrzucając ją jako niechęć do sfinalizowania umowy handlowej. Francuski raport na temat wpływu na wylesianie jest przedstawiany jako protekcjonizm, środek ochrony własnego rynku. Według ministra spraw zagranicznych i rolnictwa Brazylia pokazała już w przeszłości, że jest w stanie zwiększyć produkcję wołowiny, soi i kukurydzy przy jednoczesnym ograniczeniu wylesiania. „W latach 2004-2012 wylesianie Amazonii zmniejszyło się o 83%, podczas gdy produkcja rolna wzrosła o 61%”. Według kraju, ten historyczny powinien być wiodący.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.