Shutterstock

Aktualności Crispr-Cas

Technika hodowli Crispr-Cas otrzymuje Nagrodę Nobla

8 października 2020 r - Kimberly Bakker

Nagroda Nobla w dziedzinie chemii została przyznana twórcom Crispr-Cas. Technika, która dostarcza wielu informacji o DNA i może przyspieszyć rozmnażanie. Jednak wdrożenie w Unii Europejskiej nie wydaje się oczywiste, ponieważ Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że ta technika mieści się w prawnej definicji „modyfikacji genetycznej”.

Francuzka Emmanuelle Charpentier i Amerykanka Jennifer Doudna przekształciły podstawową wiedzę o Crispr-Cas, w dużej mierze rozwiniętą w Holandii, w przydatną technikę. Technologia ta otwiera nowe możliwości zarówno w sektorze rolniczym, jak i medycznym. Można to wykorzystać na przykład do leczenia lub nawet leczenia chorób dziedzicznych. Tak zwana technika CRISPR-Cas9 to sposób na dokonanie określonych zmian w DNA żywych komórek.

Holandia liderem
Jeśli spojrzymy na hodowlę roślin, liderem jest Holandia. Na przykład opracowano różne rośliny uprawne, które mają lepszą odporność na choroby i konsekwencje zmian klimatycznych. Podstawę techniki opracował John van der Oost. Van der Oost odkrył, że pewne porównywalne fragmenty materiału genetycznego leżą w jednym rzędzie w bakteriach. Charpentier i Doudna potrafili wykorzystać tę wiedzę w taki sposób, że na przykład w materiale dziedzicznym z roślin można teraz wykonywać bardzo ukierunkowane cięcia.

W ten sposób kawałek DNA może stać się bezużyteczny. Technika ta umożliwia również badanie funkcji konkretnego genu i modyfikację jego właściwości. Zwykle mija od 6 do 16 lat, zanim odmiana o ulepszonych właściwościach pojawi się na polu. A ponieważ hodowla może przyspieszyć przejście do zrównoważonego sektora rolnictwa i ogrodnictwa, hodowcy nieustannie poszukują metod, które to wesprą.  

Dyskusja na poziomie europejskim
Problem w tym, że technologia jest nadal przedmiotem dyskusji w Europie. Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł wcześniej, że technologia podlega definicji „modyfikacji genetycznej”. Wielu naukowców nie zgadza się z tą klasyfikacją, ponieważ dotyczy ona głównie upraw, w których zaniedbano właściwości innych gatunków. Te rośliny, które nie mogą po prostu powstać w naturze, podlegają surowym przepisom i dlatego są rzadko uprawiane w Europie. Obecnie ważne jest, aby wiele stron zmieniło to prawodawstwo, za czym opowiada się również rząd holenderski. Dzieje się tak, ponieważ technologia przyczynia się do zrównoważonego rozwoju.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Kimberly Baker

Kimberly Bakker jest wszechstronną redaktorką w BoerenbusinessMa również oko do kanałów mediów społecznościowych Boerenbusiness.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się