Holenderski Związek Producentów Mleka (NMV) podejmuje inicjatywę ponownego uruchomienia Kolektywu Rolniczego. Członkowie wzywają związki zawodowe w innych sektorach rolnictwa, takich jak POV (hodowla trzody chlewnej), NAV (hodowla uprawna), FVN (hodowla mięsa) i NVP (hodowla drobiu), aby połączyły siły w celu utworzenia Kolektywu Rolniczego 3.0.
Razem stanowią ważną część sektora rolnego. Ponieważ kiedy sprawy idą jak zeszłego lata, zauważa NMV, różni koalicjanci z Kolektywu Rolniczego często pracują ze sobą w sprzeczności. Daje to rządowi możliwość rozgrywania przeciwstawnych interesów czasami bardzo różnych partnerów koalicyjnych przeciwko sobie.
Bezprecedensowa wspólnota
Pamięć o bezprecedensowych masowych demonstracjach w październiku zeszłego roku io sposobie, w jaki Kolektyw Rolniczy jednoczył się przez całą zimę, jest najwyraźniej bardzo żywa. Warto, aby ten okres nie zniknął jako jednorazowa atrakcja w podręcznikach historii – podkreśla członek zarządu NMV Jeroen van Maanen. Był inicjatorem Kolektywu Rolniczego, który był następstwem wielkiego protestu narodowego z 1 października 2019 r. na Malieveld w Hadze. Następnie w imieniu Farmers Defence Force.
„Od niepamiętnych czasów nigdy nie było tak masowej demonstracji sektora rolnego, jak w październiku ubiegłego roku. Kolektyw Rolniczy, który później powstał, pomimo różnic między nimi, otrzymał wsparcie wszystkich stron zaangażowanych w sektor rolniczy. Nie pamiętam tego. jednomyślność w orędownictwie była kiedyś tak wielka” – powiedział Van Maanen.
Rozbity jak nigdy dotąd
Van Maanen przyznaje, że postawa LTO odegrała ważną rolę. Powstały zakon postanowił przyłączyć się do inicjatywy przybyszów, m.in. Barta Kempa i Erika Luitena z Agractie. Jednak tej wiosny zgrany Kolektyw Rolniczy również zawiódł z powodu postawy LTO. Nie chcieli już dogadać się z Farmers Defense Force, które nie stroni od ostrego języka i ma dużą chęć do działania. Niedługo później, po dyskusji w zarządzie, Van Maanen doszedł do wniosku, że nie chce już reprezentować Farmers Defence Force. Wszedł do zarządu NMV.
Następnie Ministerstwo LNV otrzymało możliwość rozegrania przeciwko sobie różnych rolniczych grup interesu. A koalicjanci, którym przez całą zimę udało się ukryć przed prasą czasami duże różnice i towarzyszącą im irytację, bombardowali się nawzajem wyrzutami. Pytanie, czy miejsce przy stole w Ministerstwie LNV jest uzasadnione liczbą członków, a jeśli tak, to który z nich odgrywał i nadal odgrywa w tym rolę. Również chęć profilowania.
Siły Obronne Rolników
Sieta van Keimpema, która jest częścią Farmers Defence Force, mówi o tym: „Ubiegłego lata różne grupy interesu 10 razy przeprowadziły konsultacje w Ministerstwie Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności. Ale nigdy nie widziały samego ministra”. Według niej nie ma inicjatyw ze strony pozostałych koalicjantów na rzecz zbliżenia z Farmers Defence Force.
Organizacji nie ma też przy stole z Ministerstwem Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności. „Zdecydowaliśmy się dotrzeć do naszych zwolenników i naszych celów na swój własny sposób, na przykład poprzez udaną demonstrację. Prowadzimy niezależne dyskusje, na przykład z Johanem Vollenbroekiem z MOB (co stało się przyczyną decyzji sądu w sprawie Programowego Podejścia do Azotu, przyp. ). Konsultacja z nami jest przydatna tylko wtedy, gdy wzrost kosztów wynikający z przepisów jest z góry wykluczony."
Ta konfiguracja Farmers Defense Force nie powstrzymuje NMV przed próbami ponownego zebrania wszystkich razem, jeśli nadarzy się okazja. Van Maanen: „Jako kolektyw rolniczy możemy ponownie podjąć wątek i negocjować i komunikować się o tym razem z rządem. Jeśli różnice między nimi są zbyt duże, każda osoba może rozpocząć dyskusję z ministrem. Kolektyw jest trudny. Jest to konieczne, ponieważ zapotrzebowanie w holenderskim rolnictwie jest większe niż kiedykolwiek. Musimy uniemożliwić organizacjom zajmującym się ochroną przyrody, bankom, zielonym politykom i dużym przetwórcom dalsze osłabianie naszego modelu przychodów poprzez jeszcze więcej przepisów dotyczących produkcji i przepisów.
List przeciwpożarowy dotyczący polityki azotowej
Dobrym przykładem tej metody jest list w sprawie ognia azotowego, który grupa robocza Azot, w której reprezentowana jest większość partii koalicyjnych, wysłała do ministra w czwartek. Zostało podpisane przez 9 organizacji, w tym LTO, NMV, NAJK i Agractie. LTO wykonało komunikację. Wniosek: w Kolektywu Rolniczym jest martwa natura. Ale Farmers Defense Force idzie swoją drogą.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.