Zbliżają się wybory do Izby Reprezentantów. W marcu 2021 roku możemy ponownie pójść do urn. Choć kampanie jeszcze się nie rozpoczęły, wiele partii już przedstawia swoje stanowiska. Dziś podkreślamy tematykę rolniczą z programu imprezowego BoerBurgerBeweging. Ich zaangażowanie: więź między rolnikiem a obywatelem.
Wydaje się, że nadszedł czas na wiejskie przyjęcie, a ruch Boerburger ma za sobą wiatr. Nie wydaje się nierealne, że liczą na 2 miejsca w Izbie Reprezentantów. Duża część nazwisk na listach wyborczych pochodzi z obszarów wiejskich na południu i wschodzie kraju. Wystarczająca liczba rozpoznawalnych twarzy w obszarach, w których można zdobyć najwięcej głosów. Na przykład numer 2 na liście: Femke Wiersma. Stała się znana w całym kraju dzięki udziałowi w programie Farmer Wants Woman i ma wszystko, czego potrzeba, aby przyciągnąć wyborców.
Co więcej, w dzisiejszych czasach można wygrać wybory, stosując wyrafinowaną strategię w mediach społecznościowych, szczególnie w czasach kryzysu koronowego, który powoduje przyspieszoną cyfryzację świata. Liderka partii Caroline van de Plas ma doświadczenie w dziennikarstwie i udało jej się podbić Twittera dzięki Boerburgertweet – kontu, które obserwuje prawie 14.000 XNUMX osób. Aparat PR został także profesjonalnie zaaranżowany przy udziale agencji komunikacji rolniczej Remarkable, której propagatorami list są właściciel Wim Groot Koerkamp i marketer Henk Vermeer.
Silny dźwięk bekania
Wezwanie do silnego głosu rolników w polityce nie jest niczym nowym. Annie Schreijer-Pierik, eurodeputowana z CDA i rolniczka, otrzymała w wyborach europejskich w 2014 roku aż 113.123 2 głosów preferencyjnych. Zwykle wystarcza to na XNUMX miejsca w Hadze. Dlatego też na wsiach we wschodniej Holandii jest mnóstwo wyborców.
A zatem działo się to już przed masowymi protestami rolników. Entuzjazm i chęć głosowania na obszarach wiejskich niewątpliwie nie zmniejszyły się. Pomimo całego zamieszania wokół oszustw związanych z cielęciami, prawami do fosforanów i podejściem azotowym, członkowie CDA Jaco Geurts i Maurits von Martels (również wybrani głosami preferencyjnymi) nie zdecydowali się zostać dysydentami. Głosowali z koalicją rządową.
Nawet teraz, gdy długoterminowe podejście rządu do azotu zostało zapisane w prawie i zbliża się sezon wyborczy, nic nie wskazuje na to, że jego zachowanie podczas głosowania powoduje zamieszanie. Obecne wsparcie rolników dla CDA jest zatem dużym znakiem zapytania.
Brak zwolenników
BoerBurgerBeweging brakuje jedynie bogatych zwolenników, których ma konkurencyjne Forum na rzecz Demokracji. A skoro już mowa o konkurencji: BoerBurgerBeweging nie jest jedyną partią, która uważa, że może zdobyć mandaty przy rozczarowanych wyborcach CDA i VVD. Mówi się, że partia wiejska to „partia jednej kwestii”. Jednak Caroline van der Plas słusznie odrzuca ten argument, wskazując partie, które w ostatnich dziesięcioleciach odniosły sukces w Izbie Reprezentantów. Pomyśl o PvdD, partii 50+ i PVV. Teraz jest też partia na rzecz wsi i gdyby to zależało od BoerBurgerBeweging, wkrótce miałby być także minister wsi i to ministerstwo oddalone co najmniej 100 kilometrów od Hagi.
Forum dla Demokracji
Lider rolników Jan Cees Vogelaar, który coraz częściej pozycjonuje się jako rzecznik Forum na rzecz Demokracji (FvD), jeśli chodzi o sektor rolniczy, ma nadzieję, że rozczarowani wyborcy CDA i VVD dołączą do sukcesu Thierry'ego Baudeta i Theo Hiddema. FvD okazała się już wcześniej zdecydowanym zwolennikiem wyjścia Holandii z Unii Europejskiej (Nexit), choć wydaje się, że partia ta nieco osłabia to stanowisko.
Ruch Boerburger wyraźnie dystansuje się od nastrojów Nexit, choć z pewnością nie chce być postrzegany jako zwolennik Unii Europejskiej. Podkreślając powiązanie (między rolnikiem a obywatelem) zamiast dalszej polaryzacji, BoerBurgerBeweging odróżnia się od Forum na rzecz Demokracji i rzecznika ds. rolnictwa Jana Ceesa Vogelaara, który regularnie prowokuje na Twitterze.
Tematyka wyborcza
Częstymi tematami są postawy pro MŚP i deregulacja. A temat polityki przyrodniczej, klimatycznej i energetycznej pojawia się w manifeście wyborczym Ruchu Boerburger jedynie pośrednio. Zdrowie roślin, zwierząt, ludzi, gospodarki i społeczeństwa to credo. Pozostawia to dużo miejsca na dyskusję, gdy wkraczasz na arenę polityczną. Rozważmy na przykład akta dotyczące ochrony roślin.
Przepisy zwiększające koszty dla rolników są tematem tabu dla ruchu Boerburger. Dopiero utworzenie funduszu, z którego supermarkety bezpośrednio rekompensują wzrost kosztów produkcji wynikający z przepisów, umożliwi stronie wiejskiej podjęcie działań pozaustawowych.
Odpowiedzialność rządu
Nowicjusz musi także uporać się z zachowaniem wyborców w drodze do Izby Reprezentantów. Miejsca w lokalach wyborczych mogą pojawić się w nadchodzących miesiącach, ale w urnach wyborczych ludzie często wybierają to, co znane. CDA i VVD będą także w nadchodzących miesiącach podkreślać znaczenie odpowiedzialności rządu i stabilności politycznej. A kto wie, może wystawią na listę wyborczą nowych kandydatów, którzy zrobią wrażenie w branży rolniczej.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.