Shutterstock

Aktualności Planetoodporny

PlanetProof: czy widoczne są pierwsze pęknięcia?

10 November 2020 - Kimberly Bakker - 6 komentarze

W zeszłym tygodniu ogłoszono, że Departament Rolnictwa LTO i Holenderska Organizacja Sadowników (NFO) wycofują się ze znaku zrównoważonego rozwoju „W drodze do PlanetProof”. Organizacje te twierdzą, że znak jakości nie wiąże się z dodatkowymi kosztami dla hodowców. Po odejściu pojawiła się plotka, że ​​nie wszystkie sektory są teraz reprezentowane w grupie roboczej, ale inicjator Stichting Milieukeur (SMK) temu obala.

LTO Akkerbouw i NFO poinformowały Milieukeur pisemnie w tym tygodniu o decyzji o wycofaniu się z etykiety „On the way to PlanetProof”. „Uważamy, że bardzo ważne jest posiadanie ambicji, ale hodowcy, którzy spełniają te pozaustawowe wymagania, muszą również otrzymać za to odpowiednią nagrodę. Obecnie tak nie jest” – mówią strony. W liście stwierdza się również, że strony chcą, aby treść programu i tempo osiągania celów pośrednich zostały pozostawione plantatorom.

Bez dopłaty
Stworzenie dodatkowej ceny było jedną z najważniejszych zasad rozwoju PlanetProof, ale LTO Akkerbouw i NFO twierdzą, że nie wszystkie linki biorą za to odpowiedzialność. Innymi słowy: w produkcji stawiane są wyższe wymagania, ale hodowcy nie dostają za to nic dodatkowego. „Dotarliśmy do punktu, w którym zadajesz sobie pytanie: „Dlaczego ponosimy dodatkowe koszty certyfikacji, jeśli nie otrzymujemy nic w zamian?” Co więcej, hodowcy nie wiedzą o wymaganiach i kosztach, które dopiero nadejdą” – powiedział Gerard van den Anker, prezes NFO.

To jest powód, dla którego obie strony nie chcą już umieszczać energii w etykiecie zrównoważonego rozwoju, piszą w liście do SMK. „Jeżeli hodowcy chcą kontynuować znak jakości, jest to oczywiście ich własny wybór”, wyjaśnia Van den Anker. „Jednak wielu holenderskich sadowników niekoniecznie potrzebuje znaku jakości do sprzedaży i eksportu, ponieważ jest to czysto holenderski certyfikat”.

„Wszystkie strony pozostają reprezentowane”
Po odejściu obu partii pojawiła się plotka, że ​​nie wszystkie sektory będą teraz reprezentowane w grupie roboczej. Fakt ten obala SMK. „Wkład dla sektora rolnego jest nadal gwarantowany, ponieważ dział Warzyw Polowych LTO i uprawy ziemniaków konsumpcyjnych (Holenderska Organizacja Ziemniaczana) jest już częścią grupy roboczej. Podobno wkrótce uczestnik z branży konserwowej należy dodać” – pisze SMK na stronie internetowej.

Krótko mówiąc: czy wycofanie się LTO Akkerbouw i NFO oznacza, że ​​pierwsze pęknięcia są widoczne na etykiecie zrównoważonego rozwoju „On the way to PlanetProof”? Trudno przewidzieć. Na przykład dział produkcji mlecznej LTO nadal aktywnie prowadzi rozmowy z SMK. W przypadku tej strony sytuacja jest jednak nieco inna, ponieważ hodowcy mleka otrzymują już dodatkową cenę, jeśli spełnią wymagania. Okaże się, czy rolnictwo LTO i NFO są outsiderami, czy też wywoła to reakcję łańcuchową.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Kimberly Baker

Kimberly Bakker jest wszechstronną redaktorką w BoerenbusinessMa również oko do kanałów mediów społecznościowych Boerenbusiness.
komentarze odwiedzających
6 komentarze
Subskrybent
kapitan odszedł 10 November 2020
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/agribusiness/ artikel/10889993/planetproof-zijn-de-eerste-schijntjes-visible]PlanetProof: czy widoczne są pierwsze pęknięcia?[/url]
Biorąc pod uwagę zamieszczone powyżej zdjęcie rozumiem, że nie wyjdzie, co za bałagan.
Subskrybent
kjol 10 November 2020
Całkiem dobrze! Stał się wielkim teatrem lalek
Trzepnięcie 10 November 2020
Co za specjalne przesłanie, LTO, które broni swoich hodowców. Całe szaleństwo wymyślone na poziomie certyfikacji w ciągu ostatnich 25 lat nie ma żadnej wartości dodanej dla producenta. Szkoda jednak, że zawsze są rolnicy, którzy się poddają, często to młodsi przedsiębiorcy wzruszają ramionami i próbują. Z chwilą, gdy są samodzielni przez około 20 lat i nowy certyfikat (z większymi kosztami) po raz n pokolenie znowu to odbierze. Brakuje mi tego, więc sam zacząłem stawać się zrzędliwym, starym rolnikiem, który ma już tego dosyć....
Subskrybent
Drent 10 November 2020
Flip, mogę uścisnąć ci rękę, to nic nie dodaje, dużo kłopotów, ale nie ma pieniędzy
Subskrybent
Henryk Buitenzorg 10 November 2020
I ręka Flipa ode mnie. Robię najprostszy certyfikat dla buraków i łobuza. W przeciwnym razie duży palec.
Dobra i odpowiedzialna produkcja powinna leżeć w Twojej naturze, a nie tylko zamiatać A4 na ulicy.
Subskrybent
erik 10 November 2020
zwłaszcza, że ​​często dotyczy to wymagań przekraczających wymagania ustawowe, a tego rodzaju wymagań nie stawia branża detaliczna dla produktów importowanych. To tylko dodaje wartości do supermarketu?
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zobacz i porównaj ceny i stawki samodzielnie

Aktualności mleko

Jumbo przenosi się do PlanetProof w branży mleczarskiej, dołącza DOC Cheese

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się