Shutterstock

Analiza Kryzys koronowy

Optymizm dotyczący szczepionek wciąż chłodzi agromarkety

13 November 2020 - Wouter Baan

Kiedy amerykańska firma farmaceutyczna Pfizer ogłosiła w tym tygodniu, że ich szczepionka koronowa jest skuteczna w 90%, giełdy na całym świecie gwałtownie wzrosły. Nigdy wcześniej klucz do rozwiązania kryzysu koronowego nie był tak blisko. Ten optymizm nie rozprzestrzenił się jeszcze na rynki rolne.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Wiadomość ta została przyjęta na całym świecie z otwartymi ramionami. Giełdy zazieleniły się w Europie, USA i Azji. Japoński indeks Nikkei osiągnął w tym tygodniu nawet najwyższy poziom od prawie 30 lat, co wydaje się prawie niemożliwe, biorąc pod uwagę trwający na całym świecie kryzys. Podskoczyła także cena baryłki ropy Brent, przekraczając 40 dolarów za baryłkę. I choć szczepionka może również wyprowadzić rynki rolne z zastoju, nie zostało to jeszcze przesądzone. Z wieloma surowcami nadal napływają negatywne wieści, choć pszenica radzi sobie dobrze. Podobnie jak rynek cebulowy.

Rynek kontraktów terminowych na ziemniaki nadal rośnie
Cena na rynku kontraktów terminowych na ziemniaki (EEX) od jakiegoś czasu oscyluje wokół 5,50 euro za 100 kilogramów. Rynek od miesięcy jest w negatywnym nastroju w związku ze spadkiem popytu na frytki na skutek lockdownów w wielu krajach. Wiadomo, że w niektórych fabrykach sprzedaż spadła niemal o połowę. Pytanie to nie zostaje po prostu przywrócone. W sektorze występują poważne obawy dotyczące roku 2021. I chociaż rynek kontraktów terminowych jest generalnie odzwierciedleniem oczekiwań rynkowych, nie wykazuje jeszcze żadnych oznak ewentualnej szczepionki, która przybliży „starą normalność”.

Słaby popyt na nabiał
Rynek mleczarski ma 2 twarze. Z jednej strony lepsza niż zwykle sprzedaż do handlu detalicznego, z drugiej zaś spada sprzedaż do gastronomii. Ogólnie rzecz biorąc, nastroje są negatywne. Ceny sera i masła borykają się z problemem od drugiej fali. Dyrektor generalny FrieslandCampina, Hein Schumacher, powiedział w tym tygodniu, że wyższa sprzedaż detaliczna może jedynie częściowo zrekompensować utracony popyt. Przykładowo spółdzielnia mleczarska obsługuje branżę gastronomiczną w takich krajach jak Francja i Włochy, natomiast sprzedaż detaliczna skierowana jest głównie na rynek krajowy. Blokada spowodowała luki w sprzedaży, a co za tym idzie, także w wynikach operacyjnych. Ogłoszono kolejną rundę zwolnień. Dopóki blokady będą kontynuowane, szanse na ożywienie rynku są niewielkie. 

Rynek cebuli na plusie
Rynek cebulowy jest wyjątkiem od reguły. Nastroje są szczególnie pozytywne teraz, gdy ceny żółtej cebuli rosną do 20 euro za 100 kilogramów. Ożywienie wynika głównie z dobrego popytu eksportowego, głównie z krajów afrykańskich, choć cebula holenderska jest chętnie kupowana także w Azji. Wydaje się nawet, że brakuje kontenerów eksportowych umożliwiających dotarcie do miejsc docelowych. Nowy rekord eksportu jest możliwy, jeśli w nadchodzących tygodniach utrzyma się dobry popyt. Podsumowując, na rynku cebuli występuje niewiele problemów związanych z koroną wirusową, więc ewentualna szczepionka wydaje się bez znaczenia dla tego rynku. 

Zły tydzień dla cen wieprzowiny
Holenderski rynek trzody chlewnej miał w tym tygodniu najgorszy tydzień od miesięcy, notowania Vion spadły do ​​najniższego poziomu od prawie 2 lat. Pod presją znajdują się również i tak już niskie ceny w innych częściach Europy. Problemy są dwojakie. Ze względu na środki koronne niemieckie rzeźnie borykają się z ogromnymi zaległościami w uboju ponad 500.000 4 świń. Ponadto ze względu na blokady popyt na mięso (wieprzowe) jest znacznie mniejszy. Nadzieje rynku pokładane są w Świętach Bożego Narodzenia, choć spodziewanych jest ich mniej niż w pozostałych latach. Duński gigant ubojowy Danish Crown wskazuje, że rynek mięsa często nie patrzy dalej niż na 6–XNUMX tygodni do przodu, co oznacza, że ​​ewentualna szczepionka nie daje jeszcze żadnych perspektyw. 

Ceny pszenicy rosną w wyniku gromadzenia zapasów
Rynek pszenicy od kilku tygodni jest stabilny, a ceny znacznie przekraczają 200 euro za tonę. Szczególnie w trzecim kwartale notowania na paryskiej giełdzie Matif wzrosły, do czego przyczynił się duży popyt ze strony takich krajów jak Chiny i Egipt. Ze względu na niepewność spowodowaną kryzysem koronowym kraje te chcą mieć pewność wystarczających dostaw. Cena pszenicy czerpie korzyści z tego gromadzenia zapasów. Przyczyniła się do tego również susza w różnych regionach produkcyjnych, takich jak Rosja. Ewentualna szczepionka nie poprawiła w tym tygodniu nastrojów na rynku pszenicy, gdyż cena nieco spadła w ostatnich dniach.  

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się