Ujemna stopa procentowa oszczędności nie jest już dla firm niczym nowym. Dotknięte są także osoby prywatne. Ujemne oprocentowanie leasingu finansowego kombajnów czy traktorów to coś zupełnie innego. W Stanach Zjednoczonych stało się to rzeczywistością.
Amerykański dealer John Deere Heritage Tractor ma 21 lokalizacji na Środkowym Zachodzie. W okresie wokół Czarnego Piątku, okresu wyprzedaży, który rozprzestrzenił się również od Stanów Zjednoczonych do chwili obecnej, dealer oferuje klientom ujemne oprocentowanie używanych kombajnów zbożowych. Przez okres 60 miesięcy „na konto” naliczane są odsetki -1%.
Mały rabat
Ma głównie służyć jako chwyt sprzedażowy, ale dlatego można go nazwać wyjątkowym. Czy w przyszłości będziemy częściej spotykać się z ujemną kwotą leasingu? Przy średniej cenie sprzedaży używanego kombajnu John Deere wynoszącej 200.000 167.380 USD (1.500 XNUMX EUR) mowa o kwocie przekraczającej XNUMX EUR. Niezbyt przełomowe. Powinno to być możliwe przy niewielkich negocjacjach, co jest najczęstszą reakcją w Internecie.
Leasing finansowy nowych lub niedawno używanych ciągników, maszyn samobieżnych i dużych maszyn stał się nieodzowną częścią rolnictwa. W przypadku niektórych marek nawet 90% całego sprzedawanego nowego sprzętu jest leasingowane. Często po stosunkowo konkurencyjnych cenach. Dotyczy to od 3% do 5%, choć w okresach promocyjnych zdarzają się wyjątki wynoszące 1%. Nie jest wykluczone, że prędzej czy później w Holandii również odnotujemy ujemny odsetek.
Nie tylko ten
Wyczyn sprzedażowy czy nie, dla Heritage Tractor okazał się pozytywny. W ciągu 3 tygodni firma sprzedała w ten sposób 22 kombajny – podała na Facebooku. Z odpowiedzi wynika, że inni dealerzy w USA, ale także w Australii również czasami oferują stopę procentową poniżej 0%. Każdy, kto w nadchodzących tygodniach będzie szukał nowego ciągnika lub maszyny, zawsze może go wypróbować.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.