Położone zostały pierwsze elementy składowe Narodowego Planu Strategicznego. Celem jest zrealizowanie do końca roku 70% planu. Wdrożenie powinno zakończyć się w 2021 roku. Jak wyglądają sprawy ze Wspólną Polityką Rolną i jej wdrażaniem w Holandii?
Narodowy Plan Strategiczny (NSP) jest holenderskim rozwinięciem nowej Wspólnej Polityki Rolnej (WPR). Ponieważ europejski proces decyzyjny nie został jeszcze zakończony, dwaj pracownicy ministerstwa nie mogą teraz zrobić nic więcej, jak tylko określić elementy składowe, a faza ta musi zostać ukończona w 2% przed końcem tego roku. „Obecnie wciąż próbujemy dowiedzieć się, co dokładnie znajduje się w tej skrzynce z narzędziami”.
Pewne jest, że nowa WPR jest skierowana do rolników przyszłościowych, w tym poprzez ekoprogramy. „W przypadku Holandii przełożyliśmy WPR na 2 elementy: rolnicy muszą mieć możliwość kontynuowania działalności rolniczej w przyszłości. Dochody, innowacyjność i elastyczność rolników mają ogromne znaczenie. Po drugie, należy zwrócić większą uwagę na ekologizację, środowisko, różnorodność biologiczna, przyroda i porozumienie klimatyczne z Paryża” – wyjaśniają Offringa i Tabak.
Ile zazieleniania jest potrzebne?
Unia Europejska stwierdziła, że osiągnięcie celów porozumienia klimatycznego wymaga większych wysiłków. „Holandia jest szczególnie wydajna, jest bardzo dużym eksporterem i wiele państw członkowskich postrzega to z wielkim podziwem, ma to jednak konsekwencje dla naszego śladu CO2. Na przykład Holandia pozostaje daleko w tyle, jeśli chodzi o skupianie się na emisjach azotu i zwiększaniu różnorodność biologiczna.” Czas więc na inny sposób myślenia. Szkoła myślenia skupiająca się bardziej na ekologizacji. Ale jak daleko zajdziemy?
Gdyby to zależało od „partii zielonych”, odpowiedź na pytanie byłaby „daleka”. Oni też niezadowolony z osiągniętymi kompromisami. „W Zielonym Ładzie, podobnie jak w WPR, nie ustalono żadnych wiążących celów. Innymi słowy: jeśli my, Holandia, chcemy ustalić bardziej rygorystyczne wymagania, jest to możliwe. W NSP wciąż badamy, czy jest to możliwe. Tak dyskutowano o stosowaniu mniejszych środków ochrony roślin i antybiotyków. Jednak żadne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły.” Zdaniem ekspertów błędne jest jednak twierdzenie, że Zielony Ład nie jest możliwy w przypadku tego wariantu WPR.
Musimy jednak także przyjrzeć się temu, co robią kraje wokół nas. „W końcu pracujemy na rynku międzynarodowym. Nie możemy nagle stać się najlepszym dzieckiem w klasie, a potem musieć iść na kompromis w sprawie naszej pozycji eksportowej”. Dlatego z entuzjazmem patrzy się na swobodę wyboru, jaką oferuje nowa WPR. W ten sposób wielu przedsiębiorców rolnych może samodzielnie zdecydować, jakie działania będą odpowiednie dla ich firmy. „To jedyny sposób, w jaki możemy zachęcić rolników do zrobienia czegoś z tej listy”. Nie powinno być tak, jak proponuje Parlament Europejski, że Unia Europejska sporządza listę środków, spośród których kraje mogą wybierać.
Jak większość ludzi jest obecnie świadoma, pozytywne kroki podejmowane przez rolników są nagradzane w ramach programów ekologicznych. Składka podstawowa będzie zatem mniejsza niż ta, do której rolnik jest obecnie przyzwyczajony. „Dzieje się tak częściowo dlatego, że część tej kwoty jest odliczana na rzecz programów ekologicznych. Nie ustalono jeszcze dokładnie, ile to jest”. Aktualne warunki zazieleniania wliczone są w składkę podstawową.
Kolejne kroki
Rozpoczęto już szereg projektów pilotażowych, tzw. „pilotażowych GLB”. „W ramach tych projektów pilotażowych będziemy współpracować z rolnikami, aby zobaczyć, co się sprawdza, a co nie. Obecnie w kraju prowadzi się 7 projektów pilotażowych, z czego 6 ma charakter regionalny i 1 krajowy. Zaangażowane są także zainteresowane strony”. Tabak i Offringa wskazują, że te projekty pilotażowe są niezbędne dla rozwoju NSP. „Naszym celem jest stworzenie planu, który sprawi, że rolnicy powiedzą: «Bierzemy udział». Jest to możliwe tylko wtedy, gdy znamy ich doświadczenia z określonymi środkami”.
Pracownicy ds. polityki wskazują, że przyszły rok będzie rokiem ważnym. Jest to rok, w którym należy ukończyć i przesłać projekt planu. „Celem jest ukończenie około 2021% NSP do lata 95 r. Wszystkie ostateczne decyzje zostaną podjęte w drugiej połowie 2021 r., w porozumieniu z nowym gabinetem”. To także jest w pewnym stopniu ekscytujące. Różnice w nacisku (takie jak tempo i zakres zmiany) mogą mieć istotne znaczenie w NSP. „Pod koniec 2021 r. plan musi zostać przesłany do Komisji Europejskiej w celu weryfikacji. Ostatnim krokiem będą negocjacje”. Trudne jest to, że w Europie nie dokonano jeszcze ostatecznych wyborów. „Mamy nadzieję, że stanie się to latem 2021 roku. W przeciwnym razie będziemy mieli napięty harmonogram”.
To pierwszy artykuł z serii poświęconej nowej Wspólnej Polityce Rolnej. W drugim artykule, który ukaże się 11 grudnia, przybliżamy reakcję minister Caroli Schouten na nową Politykę Rolną. Zobacz wszystkie artykuły na temat WPR tutaj.