Cła

Aktualności Kryzys koronowy

Chaos na granicach brytyjskich. Jakie są konsekwencje?

21 December 2020 - Niels van der Boom - Reakcję 1

Spodziewany chaos Brexitu niespodziewanie przesunął się o 10 dni, teraz, gdy Francja zdecydowała się wstrzymać również transport towarów do Wielkiej Brytanii. Wszystkie granice brytyjskie zostały zamknięte dla pasażerów w niedzielę 20 grudnia. Decyzja zapada dokładnie w najbardziej ruchliwym okresie roku.

Każdego dnia setki ciężarówek jeżdżą tam iz powrotem z Europy kontynentalnej do Wielkiej Brytanii (Wielka Brytania) przez tunel pod kanałem La Manche. Ponadto towary przylatują z wielu lotnisk oraz przez porty takie jak Rotterdam, Dunkierka i Calais. I odwrotnie, istnieje eksport z Wielkiej Brytanii. Wszystko to teraz nagle się zatrzymuje, ponieważ polityka jest coraz bardziej zaostrzana.

Transport towarowy stoi w miejscu
Po tym, jak Wielka Brytania ogłosiła, że ​​odkryła zmutowaną i prawdopodobnie bardziej zaraźliwą odmianę koronawirusa, rozwój nastąpił szybko. W niedzielę wszystkie granice były zamknięte dla ludzi. Francja podjęła dziś (poniedziałek 21 grudnia) decyzję o zawieszeniu również transportu towarowego. Import i eksport muszą zatem odbywać się m.in. przez port w Rotterdamie.

Ostatni miesiąc roku jest zwykle najbardziej ruchliwym okresem w roku. Następnie 10.000 XNUMX ciężarówek dziennie przekracza granicę w Dover. Mimo blokady pozostaje to czas, w którym konsumuje się coraz więcej luksusowej żywności. Wiele z tych produktów jest importowanych z kontynentu, co jest obecnie niezwykle trudne. Katastrofa dla mieszkańców Wielkiej Brytanii, ale także dla europejskich eksporterów.

Holandia: nie ryzykuj
Transport & Logistics Netherlands (TLN) zdecydowanie odradza holenderskim firmom transport towarów do Wielkiej Brytanii. Boją się, że kierowcy utkną na wyspie i nie będą mogli wrócić do domu. Organizacja najpierw chce mieć jasność co do tego. Przestój jest podobny do sytuacji podczas pierwszego wybuchu koronawirusa zeszłej wiosny, mówi Evofenedex. Są stowarzyszeniem biznesowym zajmującym się handlem i logistyką. Już wtedy sytuacja była wyjątkowo chaotyczna, ale później to się uspokoiło. Teraz pytanie brzmi, co zostanie zorganizowane, aby umożliwić kontynuację przepływu towarów.

Na razie Holandia nałożyła jedynie zakaz przewozu osób do iz Wielkiej Brytanii. Port Rotterdam, z przeprawą promową m.in. do Harwich i Hull, jest więc dostępny dla transportu towarów. Francja idzie o krok dalej, zamykając cały transport towarowy na 48 godzin. Tylko wtedy, gdy towary są eksportowane bez towarzystwa ludzi, produkty są dozwolone w kraju.

Wszystko przez Rotterdam
Brytyjczycy nie tylko boją się pustych półek na Boże Narodzenie, to także katastrofa dla eksporterów. Na przykład dla firm, które eksportują jagnięcinę na kontynent. Produkty mają czasem ograniczony okres przydatności do spożycia. W kraju wprowadzono plan awaryjny, zgodnie z którym drogi są zamykane, a tysiące ciężarówek otrzymuje miejsca parkingowe. Eksporter jagnięciny próbuje teraz sprowadzić swoje produkty na kontynent przez Rotterdam, mówi Farmers Weekly, ale opóźnienia rosną z powodu ogromnego popytu. „Niektóre rzeźnie zaprzestały teraz uboju z tego powodu”.

Nie ma pewności, czy Francja utrzyma zamknięte granice dłużej niż 48 godzin. Jeśli tak jest, to katastrofa jest nieobliczalna. Brytyjski rząd omówi również problemy w poniedziałek 21 grudnia. Wiadomość o tym nie została ogłoszona w poniedziałek po południu. Rząd prowadzi również konsultacje z Francją w sprawie ponownego otwarcia granicy dla transportu towarowego.

Nowa blokada
Ponad 15 krajów wprowadziło obecnie przepisy dotyczące podróżowania do iz Wielkiej Brytanii. W tym samym czasie mieszkańcy muszą radzić sobie z bardziej rygorystycznymi przepisami dotyczącymi korony, a mieszkańcy południowo-wschodniej Anglii muszą przejść do nowej blokady. Oznacza to, że Bożego Narodzenia nie można obchodzić z rodziną lub przyjaciółmi. Dzięki temu Wielka Brytania robi wszystko, co możliwe, aby jak najbardziej ograniczyć rozprzestrzenianie się nowego wariantu wirusa koronowego.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Nielsa van der Booma

Niels van der Boom jest starszym specjalistą ds. rynku roślin uprawnych w DCA Market Intelligence. Zajmuje się głównie analizami i aktualizacjami rynkowymi dotyczącymi rynku ziemniaków. W felietonach dzieli się swoim ostrym spojrzeniem na sektor rolnictwa i technologię upraw.
komentarze odwiedzających
Reakcję 1
Mroźny 22 December 2020
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/agribusiness/artikel/10890444/chaos-aan-britse-grens-wat-zijn-de-effects] Chaos na brytyjskich granicach. Jakie są konsekwencje?[/url]
przypadkiem, czy nie jest tak, że ten tak zwany wirus zbiega się z wciąż narastającym Brexitem?
Europa siedzi na zębach.
Boris wiesza swój wózek na wujku Samie
Nie możesz już odpowiedzieć.

Zapisz się do naszego newslettera

Zarejestruj się i codziennie otrzymuj najświeższe informacje na swoją skrzynkę odbiorczą

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się