Shutterstock

Aktualności Wybory

Politycy próbują odnaleźć się w debacie rolniczej

19 lutego 2021 r - Linda van Eekeres

Rolnicza debata wyborcza „Poza polaryzacją” obiecała wczoraj wieczorem (czwartek, 18 lutego) spojrzenie poza sprzeczności i poszukiwanie podobieństw. Czy partiom udało się wznieść ponad siebie i czy debacie udało się położyć kres polaryzacji?

W każdym razie była wola, żeby się nawzajem słuchać. Frekwencja dopisała zarówno ze strony obu stron (11), jak i widzów (3.500 widzów według organizacji Team Agro NL, Food Hub i Agrio). Na początek przeprowadzana jest ankieta wśród widzów: 25% wybiera CDA, 24% BoerBurgerBeweging (BBB), 17% VVD, 9% SGP i 5% GroenLinks. Pozostałe partie uzyskują niższe wyniki. SP kończy się wynikiem 0% głosów.

Emisje azotu a jakość przyrody
Politycy będą debatować na 5 tematów w parach (i raz na trzy), pod przewodnictwem Chantal Everaardt z RTV Oost. Wydaje się, że Laura Bromet (GroenLinks) i Cees de Jong (CDA) zgadzają się w kwestii pierwszego tematu, czyli emisji azotu i jakości przyrody.

Obydwaj uważają, że rolnikom powinien pomagać rząd, a przyroda i rolnictwo idą ręka w rękę. „Rolnictwo i przyroda są często postrzegane jako czarno-białe” – mówi De Jong. Bromet: „Duża część przyrody to pola uprawne, na łąkach kwitną ptaki łąkowe”. Jeśli chodzi o model dochodów rolników, Bromet wtrąca de Jongowi nowicjuszowi na liście CDA, że GroenLinks nie sprawował władzy przez ostatnie dziesięciolecia i powinien przyjrzeć się swojemu własnemu CDA.

De Jong uważa, że ​​zbyt duży nacisk kładzie się na konsumenta. „Tęsknimy za połączeniem między konsumentem a rolnikiem”. Bromet zgadza się. De Jong: „Moje stanowisko jest zawsze następujące: przełóż każdą decyzję z powrotem na wpływ na kuchennym stole, a wtedy nie sądzę, że będzie aż tak duża różnica między stronami”. Bromet konkluduje, że należy znaleźć miejsce, „w którym reprezentowane są wszystkie interesy”.

Zazielenianie upraw i wystarczający dochód
Caroline van der Plas (BBB) ​​i Pieter Grinwis (Unia Chrześcijańska) oceniają się nawzajem pod kątem ekologizacji upraw i wystarczających dochodów. Van der Plas pragnie dalszej konfrontacji. Na przykład, gdy Grinwis mówi, że cena musi być odpowiednia. „Wasza partia była w koalicji przez 4 lata i przez 4 lata miała możliwość podniesienia ceny”. Grinwis odpowiada, że ​​minister Schouten poinstruował ACM, aby przyjrzała się sile rynkowej rolników.

Stopniowo oboje zbliżają się do siebie. Grinwis: „Jesteśmy jedyną partią, która uwzględniła w programie jedno i drugie: nałóż podatek na produkty i pozwól, aby wrócił do rolnika”. Van der Plas zwraca uwagę Grinwisowi, że Unia Chrześcijańska również głosowała za Ceta, umową handlową z Kanadą. To prawda, mówi Grinwis, „ale jesteśmy przeciwni umowie handlowej z Ameryką Południową, która jest bardzo zła dla holenderskiego rolnika”. Van der Plas: „Zgadzam się”. Kończy słowami: „Nie mogę się doczekać współpracy z ChristenUnie”. Grinwis: „Zgadzam się”.

Intensyfikuj i rozszerzaj
Było to już w pewnym stopniu zgodne z oczekiwaniami, ale w minidebacie pomiędzy Janem Ceesem Vogelaarem (JA21) i Tjeerdem de Grootem (D66) na temat intensyfikacji i ekstensyfikacji nie udało im się osiągnąć porozumienia. De Groot chce pozbyć się zarówno intensyfikacji, jak i ekstensyfikacji i widzi przyszłość dla rolnictwa o obiegu zamkniętym. „Ustanowiono wiele zasad, politycy zawsze interweniowali za późno”.

Vogelaar uważa, że ​​De Groot ma „piękną historię marzeń”, ale brakuje mu modelu przychodów. Za pomocą tego, czego chce D66 – wylicza – stado bydła nie zostanie zmniejszone o połowę, ale o jedną czwartą. De Groot widzi model przychodów. Wskazuje na Kipstera i 700 mln euro z Brukseli. Jego zdaniem w handlu detalicznym należy płacić godziwą cenę.

Prezenterka chce wiedzieć, czy wspólnie mogą zrobić coś dla rolników. To wątpliwe. Vogelaar: „Opracowałem zrównoważony model, który jest na półkach w AH. On o tym mówi, zdaję sobie z tego sprawę”.

Coraz mniej gruntów pod rolnictwo
Trzy partie debatują nad tym, czy gruntów rolnych powinno być mniej czy więcej: Roelof Bisschop (SGP), Nynke Koopmans (FvD) i Frank Futselaar (SP). Bisschop uważa za zdumiewające, że parki fotowoltaiczne powstają na gruntach rolnych. „Nie potrzeba do tego gruntów rolnych, można to zrobić na dachach”. Otrzymuje w tym zakresie wsparcie od Koopmansa. Według niej tereny powinny pozostać dostępne dla rolnictwa, a nie zasypywane panelami fotowoltaicznymi i turbinami wiatrowymi.

Futselaar uważa, że ​​najważniejsze jest to, aby zagospodarowanie terenu odbywało się w sposób kontrolowany. „Co, gdzie będziemy robić”. Nie widzi on sytuacji, w której będzie więcej gruntów rolnych. Biskup: „Chłopcy z lewicy są bardziej pod kontrolą rządu”. Nie chce „żadnego dyktatu z góry”. „Ale wszystko może zacząć się dobrze od Porozumienia rolnego, które podpisaliśmy wraz ze SP. Szukamy się nawzajem, gdzie tylko jest to możliwe. Po prostu mamy inne podejście. Rolnictwo płynie w naszych żyłach, to jest pakt SGP”.

Zarówno Futselaar, jak i Koopmans uważają, że rolnikom należy zapewnić perspektywy. Przecież wszyscy trzej uczestnicy zgadzają się, że nie należy przeciwstawiać przyrody i rolników.

Rolnictwo przyjazne naturze i eksport
Joris Thijssen (PvdA) i Jan Klink (VVD) mogą zakończyć wieczór rolnictwem i eksportem przyjaznym dla środowiska. Oboje są zgodni, że rząd powinien stanąć po stronie rolnika. Wizja jest nieco inna. Thijssen: „Zaczyna się od tego, że w Holandii mamy kryzys klimatyczny i przyrodniczy. Do 2030 r. emisje azotu muszą zostać zmniejszone o połowę. Konieczna jest pomoc polityków, aby uniknąć wpadnięcia w pułapkę sił rynkowych”.

Klink: „Rolnictwo w Holandii ma się dobrze. Chodzi o cele, a nie o środki. Nie można powiedzieć, że pogłowie zwierząt gospodarskich powinno zostać zmniejszone o połowę. Nie rób tego, ale wyjdź poza polaryzację. Co mówi Thijssen: aby stanęli obok rolników”. W rzeczywistości wydaje się, że obaj politycy wcale nie są tak zjednoczeni. Thijssen: „Nie chcę polaryzować, ale z jednej strony mówisz, że chcesz rozwiązać problem azotu, ale nie chcesz niczego zmieniać”.

Nie da się uniknąć lekkiej polaryzacji, ale uczestnicy pozwolili sobie porozmawiać i w wielu przypadkach szukali wspólnej płaszczyzny porozumienia. Z różnym skutkiem. Sprzeczności są oczywiście również częścią demokracji. Przynajmniej jest w czym wybierać 17 marca. Widać to także po późniejszej ankiecie. 1 na 5 osób zmieniła wybór partii. 4% twierdzi, że będzie głosować teraz, nawet po obejrzeniu debaty.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Lindy van Eekeres

Linda van Eekeres jest współredaktorem naczelnym. Skupia się głównie na wydarzeniach makroekonomicznych i wpływie polityki na sektor rolny.

więcej na temat

DebatWybory 2021

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się