Holenderski sektor drobiu jest bardzo rozczarowany decyzją apelacyjną Sądu Apelacyjnego w Hadze w sprawie fipronil. Trybunał potwierdził wcześniejsze orzeczenie sądu, że państwo nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione przez fermy drobiu w wyniku problemu fipronilu.
111 hodowców drobiu, wspieranych przez LTO/NOP i Holenderski Związek Hodowców Drobiu (NVP), jest zdania, że państwo, a w szczególności Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) jest odpowiedzialny za szkody wyrządzone drobiu rolnicy ucierpieli w wyniku kryzysu fipronilowego. W śledztwie kryminalnym dotyczącym firmy Chickfriend, która dezynfekowała kurniki nielegalną substancją fipronil, NVWA interweniowało późno.
Uczucie niesprawiedliwości zwycięża
Według hodowców drobiu, NVWA mogło zaoszczędzić wiele cierpienia na fermach drobiu, zachowując się inaczej. Trybunał uważa jednak, że nie ma mowy o zawinionym braku nadzoru? Sektor odbiera to jako bardzo duże rozczarowanie, informuje NVP w oświadczeniu. „Powstaje poczucie niesprawiedliwości”. Według Trybunału NVWA działał zgodnie z prawem, monitorując bezpieczeństwo żywności.
NVWA nie służy interesom gospodarczym hodowców drobiu, orzekł Sąd Apelacyjny. Za jakość produkowanych przez siebie jaj odpowiadają sami hodowcy drobiu. Łańcuch jaj bierze na siebie własną odpowiedzialność, podkreśla NVP. Na przykład po 2017 r. kontrola IKB została jeszcze bardziej wzmocniona i podjęto wysiłki w celu poprawy koordynacji z NVWA. „Między innymi poprzez okresowe ćwiczenia kryzysowe oparte na scenariuszu opracowanym przez sektor. Sektor przywiązuje wagę do prawidłowego funkcjonowania NVWA. Potrzebujemy siebie nawzajem” – powiedział Hennie de Haan, przewodniczący Holenderskiego Związku Hodowców Drobiu.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.