Produkcja rolna okazała się mniej wrażliwa na blokady niż inne sektory, ale kryzys związany z koronawirusem doprowadził do niższych cen. W rezultacie wartość produkcji spadła o ponad 4%, według Biura Ekonomicznego ING. „Pewne ożywienie cen w 2021 r. jest możliwe, chociaż perspektywa silnej poprawy zwrotów pozostaje niekorzystna”.
Wielkość produkcji rolnej wzrosła w 2020 roku o 1,2%. Produkcja rolna ma nadal rosnąć w 2021 r., ale tylko o marne 0,5%, przewiduje Biuro Ekonomiczne ING. „Krok po kroku środki azotowe, zwłaszcza w intensywnej hodowli zwierząt, powodują kurczenie się inwentarza, a tym samym niższą produkcję”.
Wartość produkcji spadła w 2020 roku o ponad 4%. Wynika to głównie ze spadku popytu z zagranicy. Krajowy sektor spożywczy przetrwał. Chociaż część wydatków konsumpcyjnych przeniosła się z gastronomii do supermarketów i sklepów specjalistycznych.
Trudne lata dla rolników
Oprócz kryzysu związanego z koronawirusem polityka azotowa pozostanie źródłem niepokoju w 2021 r. „Głównie z powodu niezbyt jasnych zasad dotyczących nettingu wewnętrznego i zewnętrznego oraz różnic we wdrażaniu w poszczególnych prowincjach”. Istnieje również presja na grunty rolne ze względu na mieszkalnictwo, parki słoneczne i farmy wiatrowe, budowę przyrody i lasów oraz wezwanie do przejścia na żywność i rolnictwa o obiegu zamkniętym.
„Dla sektora, który – z ekonomicznego punktu widzenia – jest nieodzownym filarem, zawsze dużo inwestował w innowacje i uczynienie stajni bardziej zrównoważonymi (w tym pod względem wydalania azotu, aby pozostać poniżej pułapu azotu określonego w Europie) i radzenie sobie z wypaczoną dystrybucją marży w łańcuchu żywnościowym i rolnym, będą to lata pełne wyzwań” – pisze bank.
Trudny rok dla producentów ziemniaków
Według ING rok 2021 będzie również trudny dla plantatorów ziemniaków. Producenci zauważyli, że ceny frytek gwałtownie spadły na początku kryzysu koronowego z powodu zamknięcia branży gastronomicznej. „Do tej pory ceny znacznie odbiegały od długoterminowej średniej. Ostatnio cena ponownie wzrosła z powodu dodatkowego popytu z Belgii”. ING spodziewa się, że w przypadku plantatorów i handlowców, którzy mają zapasy wystarczającej ilości ziemniaków wysokiej jakości i nie są związani umowami, obroty mogą wzrosnąć w nadchodzących miesiącach.
Kryzys koronowy wpływa również na nowy sezon ziemniaczany. „Zarówno wolumeny nowych kontraktów, jak i ceny z dostawą loco ląd są niższe. W połączeniu z wyższe koszty uprawy będzie to trudny rok dla wielu plantatorów ziemniaków” – pisze w raporcie Biuro Ekonomiczne ING.
Rynek cebuli jest mniej zależny od blokad w branży gastronomicznej i nadal dobrze sobie radzi, informuje ING. „Eksport przez jakiś czas cierpiał na brak pojemników, ale osiągnął rekordowe poziomy w drugiej połowie 2020 roku. Oczekuje się, że powierzchnia sadzenia cebuli wzrośnie w tym roku o 5%, a ceny pozostaną powyżej średniej w 2021 roku”. Dotyczy to również innych roślin uprawnych, takich jak marchew i pszenica. Ponadto światowe ceny zbóż są obecnie na najwyższym poziomie od 2014 r.
Spadające ceny w hodowli zwierząt
Początek kryzysu koronowego doprowadził również do gwałtownego spadku cen mleka. Ceny pozostawały poniżej średniej przez prawie rok, powiedział ING. Chociaż plony były rozczarowujące, koszty koncentratów były w rzeczywistości o 25% wyższe niż średnia. Wysokie koszty pasz będą również tłumić oczekiwany wzrost zwrotów w 2021 r., przewiduje ING. „W marcu cena mleka wróciła do średniego poziomu i oczekuje się, że pozostanie na tym poziomie przez resztę roku. Jednak zmiany cen między różnymi przepływami mleka są coraz bardziej zróżnicowane”.
Ceny trzody chlewnej wykazywały tendencję spadkową w 2020 r. Według ING niepewność pozostaje atutem hodowców świń. „Rok 2021 będzie trudny ze względu na niepewny przebieg zarówno korony, jak i afrykańskiego pomoru świń. Chociaż korki w rzeźniach są prawie zażegnane, zapasy w chłodniach są wysokie. Minusem są rosnące światowe ceny surowców, w wyniku czego w wysokich kosztach paszy. Ceny prosiąt również gwałtownie rosną, ze względu na popyt z Hiszpanii i niższą podaż z powodu gorącego lata 2020 r. i schemat restrukturyzacji."
Według Biura Ekonomicznego ING firmy zostały już wstrzymane w wyniku planu reorganizacji, aw ciągu tego roku pojawią się kolejne, ale coraz więcej firm wypadło z pierwotnie zarejestrowanych 407 firm. „To, czy wcześniej szacowane 7% zmniejszenie pogłowia trzody chlewnej zostanie osiągnięte w tym roku i ile miejsca na azot to zapewni, pozostaje zatem owiane tajemnicą”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.