Shutterstock

Wewnątrz Rynek zainteresowania

Fed zachowuje się fajnie, ale zamierza ograniczyć

5 marca 2021 r - Edin Mujagic - 4 komentarze

Nadchodzi czas, kiedy banki centralne wmanewrują się w sytuację, w której cokolwiek zrobią lub powiedzą, nie przyjdą dobrze na rynkach. Napisałem to jakiś czas temu. I być może osiągnęliśmy ten punkt w tym tygodniu.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Jerome Powell, prezes amerykańskiego banku centralnego (Fed), przemawiał na posiedzeniu poświęconym ekonomii i polityce pieniężnej. Rynki finansowe z niecierpliwością oczekiwały, co powie najwyższy bankier centralny świata na temat wzrostu długoterminowych stóp procentowych w kraju. Referencyjna stopa 10-letnia wzrosła do prawie 1,5%, co oznacza wzrost o pełny punkt procentowy od sierpnia ubiegłego roku. To całkiem sporo. 

Oczywiście istotny jest także wzrost inflacji i obawa przed jej dalszym wzrostem. Ale co Powell miał zamiar powiedzieć na temat inflacji, było już znane. Każdy, kto w ostatnich miesiącach poświęcił czas na słuchanie Powella, wiedział, że bank z radością przyjmuje dalszy wzrost. Całkiem bzdura: w końcu polityka, którą prowadzi od 2007 roku, ma właśnie taki cel.

Osiągaj bezpieczne zwroty
Jednak te rosnące długoterminowe stopy procentowe były interesujące dla rynków. Rosnące stopy procentowe umożliwiają inwestorom osiąganie wyższych i bezpiecznych zysków. Co z kolei czyni akcje mniej atrakcyjnymi. Zwłaszcza, że ​​ostatnio pojawiła się spora niepewność co do tego, czy ceny akcji nie za bardzo oderwały się od jakiejkolwiek rzeczywistości gospodarczej. 

Jeśli Powell zasugerował, że rosnące długoterminowe stopy procentowe powodują nieprzespane noce w banku, spadły one ponownie i odpowiednio zwiększyły atrakcyjność akcji. Szef Fed również miał całkiem wiarygodną historię dotyczącą takiej podpowiedzi. Gospodarka amerykańska ma rozpocząć ożywienie po recesji związanej z koronawirusem w 2020 r. i niskim wzroście w ostatnich miesiącach. Znacząca podwyżka stóp procentowych to ostatnia rzecz, jakiej potrzebuje. 

Podwyżka stóp procentowych nie niepokoi
Ale Powell tego nie zrobił. Zaskoczył rynki dość lakonicznym sformułowaniem tej kwestii. Powell nazwał podwyżkę stóp procentowych niepokojącą, co od razu zostało odebrane jako sygnał, że Fed nie stawia żadnych przeszkód na drodze do dalszych podwyżek. Długoterminowe stopy procentowe w dalszym ciągu rosły, a ceny akcji gwałtownie spadały. Giełdy nie lubią niespodzianek. 

Załóżmy jednak, że Powell stwierdził, że rosnące stopy procentowe na amerykańskim rynku kapitałowym są powodem do niepokoju Fed. Jest duża szansa, że ​​na rynkach finansowych pojawiła się także lekka panika. W końcu, jeśli szef Fed powie, że 10-letnia stopa procentowa na poziomie 1,5% nominalnie (prawie 0% w ujęciu realnym) udaremni ożywienie gospodarki amerykańskiej, co to mówi o stanie tej gospodarki? Myślę, że nic dobrego. 

Rynki wyzwaniem
Powell oprócz dalszego wzrostu rentowności spowodował także to, że rzucił wyzwanie rynkom, aby przetestowały Fed. Jak daleko musi wzrosnąć rentowność 10-letnich obligacji, zanim Fed będzie miał nieprzespane noce i podejmie działania? Rynki uwielbiają grać w tę grę. 

Komitet ds. stóp procentowych Fed zbiera się 17 marca. Nie jestem zaskoczony, jeśli kontrola szkód zostanie przeprowadzona, zanim jej członkowie zajmą miejsca za owalnym mahoniowym stołem w sali posiedzeń Fed. A Powell wygłosił później na konferencji prasowej zupełnie inny ton niż wcześniej w tym tygodniu. Moim zdaniem lakoniczne zachowanie Powella dotyczące zwłaszcza rozwoju sytuacji na rynkach stopy procentowej zwiększyło szansę na nowe interwencje Fed. 

Dlaczego mnie to nie dziwi? Zabierz nas w podróż w czasie. Jest wrzesień 2018 r. Zapytany, jaka jego zdaniem jest najważniejsza lekcja od czasu upadku amerykańskiego banku inwestycyjnego Lehmann Brothers dokładnie 10 lat wcześniej, Powell odpowiedział, że „ważna jest stabilność systemu finansowego”.

Stabilność zagrożona
Kiedy zagrożona jest stabilność systemu finansowego? W obecnej sytuacji ma to miejsce nie tylko w przypadku wzrostu stóp procentowych, ale także spadku cen akcji. A skoro mowa o 2018 r.: Fed był wówczas zajęty serią podwyżek stóp procentowych. Kiedy rynki zdały sobie sprawę, że bank naprawdę chce to kontynuować w 2019 roku, ceny akcji załamały się.

Powell dokonał zwrotu, jaki rzadko widywałem wcześniej w banku centralnym. Planowane podwyżki stóp procentowych zostały anulowane, a bank obniżył oficjalną stopę procentową. Nie zdziwię się, jeśli w tym miesiącu Fed dokona kolejnego zwrotu. Jak wspomniano, ze wszystkimi związanymi z tym zagrożeniami. Dla Fed jest to zasada Catch-22 – lub lepsza – zgodna ze stopą Fed: dla banku jest to zasada Catch-0,0. 

Od 2007 r. banki centralne praktycznie wyczerpały swoją zwykłą broń monetarną. Stopy procentowe często wynoszą 0% lub niewiele powyżej, a łagodzenie ilościowe również wymaga znacznych nakładów finansowych. Dlatego też w ostatnich latach banki centralne stworzyły dla siebie nowy instrument, zwany forward quotes. Bankierzy centralni wyjaśniają także, jakie są ich plany na przyszłość i na jakich warunkach zostaną lub nie zostaną zrealizowane.

Językowy instrument monetarny
Na przykład Fed twierdzi, że podniesie stopy procentowe, gdy w USA zostanie osiągnięte maksymalne zatrudnienie (tj. stopa bezrobocia poniżej 4%), a roczna inflacja strukturalnie osiągnie nieco ponad 2%. I tak pozostanie po zmianie polityki pieniężnej. Jeśli rzeczywiście doszliśmy do punktu, w którym cokolwiek robią lub mówią bankierzy centralni, nie podoba się to rynkom. Zatem oczywisty wniosek jest taki, że zasoby na językowy instrument monetarny również się wyczerpały. Co teraz Powell and Co? 

Nie zdziwię się, jeśli odpowiedź będzie brzmiała: więcej dziwacznych polityk, jakie są prowadzone, i nie wykluczam nowych form tej polityki. Wzrost długoterminowych stóp procentowych może w najbliższej przyszłości po prostu zostać zatrzymany i przejść w fazę spadkową. Perspektywa jeszcze luźniejszej i dłuższej akomodacyjnej polityki pieniężnej oraz spadających długoterminowych stóp procentowych mogą łatwo spowodować wzrost cen metali szlachetnych. 

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się