Ceny pasz rosną i jest to dodatkowe wyzwanie dla hodowców bydła, przyznaje Yoram Knoop, dyrektor generalny ForFarmers. „Rolnicy muszą przełożyć dodatkowe koszty na swoje marże, ale tej przestrzeni już nie ma”. Sam ForFarmers szuka ekspansji w co najmniej 2025 dodatkowych krajach do 2 roku, patrząc nie tylko na Unię Europejską, ale na cały świat.
Knoop ujawnił to w czwartek rano (11 marca) podczas cyfrowej prezentacji rocznych danych za rok 2020. Notowana na giełdzie firma paszowa ogłosiła tam zysk netto w wysokości 14,7 mln euro w porównaniu z 18 mln euro w 2019 roku. Spadły również obroty i sprzedaż pasz? Dokonując znacznych postępów po stronie kosztów, ForFamers był w stanie poprawić bazowy zysk netto – zysk przypisany akcjonariuszom – o 10% do 46,3 mln EUR.
Oblicz ceny
Ceny na międzynarodowych rynkach zbóż, w tym pszenicy i soi, rośnie od jakiegoś czasu? Oznacza to, że rosną również koszty zakupu surowców paszowych. Koszty, które ForFarmers ostatecznie musi przenieść na cenę produktów paszowych dla zwierząt. Nie zawsze musi to być kalkulacja 1 do 1, wyjaśnia Knoop. „Obliczamy ceny surowców, ale oczywiście przyglądamy się również temu, co robi konkurencja i odpowiednio dostosowujemy naszą politykę. Każdy kraj ma swoją własną, specyficzną metodę radzenia sobie z tym”.
Knoop przyznaje, że czas wzrostu kosztów surowców jest niefortunny, ponieważ marże gospodarstw mlecznych, trzody chlewnej i drobiu nie są w tym okresie zbyt różowe. „Dla rolników stanowi to dodatkowe wyzwanie, aby przełożyć dodatkowe koszty na ich marże. A tej przestrzeni już nie ma. Spodziewamy się, że doprowadzi to do wyższych cen mięsa, mleka i jaj w nadchodzących miesiącach. Zawsze zajmuje trochę czasu aby to tłumaczenie miało miejsce w łańcuchu”.
Pole gry jest ogólnoświatowe
ForFarmers działa obecnie w 5 krajach: Holandii, Belgii, Niemczech, Polsce i Wielkiej Brytanii. W ciągu 5 lat grupa chce być aktywna w 7 krajach, a także być tam liderem rynkowym. W ten sposób Knoop nie lekceważy ich ambicji. Zapytany, prezes nie powiedział, w jakich obszarach rynku leży orientacja. Według niego ForFarmers kończy strategiczne studium w tej sprawie. Dalsza ekspansja w Unii Europejskiej jest logiczną opcją, ale Knoop podkreśla, że ForFarmers orientuje się na cały świat. „Pole gry stało się globalne”.
Knoop spodziewa się, że gdy kryzys koronowy dobiegnie końca dzięki szczepionkom, rynki szybko się odbudują. W tej chwili np. sprzedaż pasz dla drobiu w Polsce znajdowała się pod dużą presją, ponieważ sprzedaż do gastronomii i gastronomii tam ustała. W tym celu firma ForFarmers musiała odpisać około 32 mln euro dobrej woli swojej polskiej firmy Tasomix. Ta tak zwana utrata wartości znacznie obniżyła ostateczny zysk netto grupy.
Prezes oczekuje, że po złagodzeniu blokad rynki szybko się odbudują. „Może to nastąpić bardzo szybko na przykład w Polsce, podczas gdy kraj taki jak Niemcy również musi radzić sobie z barierami handlowymi spowodowanymi obecnością ASF (afrykański pomór świń, red.) w tym kraju”.
Trudne oddziaływanie prawa azotowego
W Holandii sprzedaż pasz jest pod presją, między innymi ze względu na skutki regulacji stoper w hodowli trzody chlewnej. Z grubsza, ForFarmers szacuje, że zmniejszyło to sprzedaż paszy dla świń o 2,5 do 5%. Firma widzi również, że koncepcje dobrego samopoczucia u różnych sprzedawców detalicznych (takich jak Albert Heijn czy Jumbo) silnie się rozwijają. Ma to również konsekwencje dla ForFarmers, mówi holenderski reżyser Pieter Wolleswinkel. Koncepcje dobrostanu zazwyczaj wymagają zapewnienia zwierzętom większej przestrzeni, co ostatecznie skutkuje tym, że klienci kupują mniej paszy.
Wpływ ustawy o azocie, która została zatwierdzona przez Senat we wtorek, jest trudny do oszacowania dla ForFarmers, mówi Wolleswinkel. „Na tym etapie bardzo trudno jest nadzorować. Zdajemy sobie sprawę, że dużo mówi się o potrzebnych innowacjach i że się w nie inwestuje. To pomaga poprawić wsparcie wśród rolników”. Knoopt dodaje: „Obecność gospodarstw hodowlanych może się zmniejszyć w jednym regionie, ale z pewnością jest jeszcze miejsce na rozwój w innych obszarach”.
ForFarmers, który w zeszłym roku wspierał finansowo protesty rolników, ma nadzieję, że rząd będzie pracował nad odpowiednimi konsultacjami z rolnikami. „Naszym największym zmartwieniem jest poparcie wśród rolników dla tych planów. To wymaga poprawy. Pracuj z nimi nawet po wyborach” – powiedział Wolleswinkel.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/agribusiness/artikel/10891365/no margin-at-veehouder-voor-higher-feedkosten]„Brak marży u hodowcy bydła z powodu wyższych kosztów paszy”[/url]