Człowieka, który chce zmniejszyć populację zwierząt gospodarskich o połowę, nie trzeba przedstawiać bardziej niż członka parlamentu Tjeerda de Groota (52). Jego wypowiedź była bezpośrednią przyczyną protestów rolników półtora roku temu. Boerenbusiness pyta numer 8 na liście D66 o jego wizję.
Byłeś dyrektorem Holenderskiej Organizacji Mleczarskiej. Czy jako „człowiek, który chce zmniejszyć o połowę hodowlę zwierząt” nadal masz dobry kontakt z rolnikami?
„Rozmawiałem z wieloma z nich wczoraj w Staphorst – odpornych na koronę – więc z pewnością tak jest nadal. Początkowo reakcja była krytyczna, ale jeśli poświęcą czas na wysłuchanie całej historii, nadejdzie również czas, kiedy mówią, że widzą również, że intensywna hodowla świń i kurczaków nie może być kontynuowana w ten sposób.”
Coraz więcej partii mówi o ograniczeniu pogłowia zwierząt. Ale inne partie rządowe VVD, CDA i Unia Chrześcijańska tego nie chcą. Co myślicie o tym?
„Właściwie rzucają rolnikom piasek w oczy. CDA redukuje emisję gazów cieplarnianych w 46 r. o 2030% w porównaniu z 1990 r., VVD o 41% według obliczeń. W związku z tym nie przestrzegają redukcji emisji CO2 zawartej w porozumieniu klimatycznym o 49% . Nie mówiąc już o tym, że sprostają zadaniu, które wciąż stoi przed Brukselą. To samo dotyczy azotu. A już wiemy, że nie uda nam się osiągnąć Ramowej Dyrektywy Wodnej. Zwiększanie skali to jedyny model dla CDA i VVD. A 20- roczną politykę i ją utrzymywać, a zobaczysz, że przepisy są cały czas dodawane. Mamy długoterminową wizję i dokonamy również wyborów w sprawie europejskiego wsparcia dla rolnictwa. Model dochodów również jest problematyczny”.
„Zgadzamy się, że nie należy zmuszać rolników do przestania. Wielu z nich nie ma następcy. Ponadto szczególnie chcielibyśmy współpracować z rolnikami. Podejście jest dobrowolne, ale po prostu inwestujemy w to znacznie więcej pieniędzy. Zbieramy Przed nami 11 miliardów euro więcej. CDA lekceważy prawa zwierząt. VVD i CDA bajki opowiadają, że da się tego dokonać bez zmniejszenia o połowę pogłowia zwierząt gospodarskich. Wierzyli w innowacje od 40 lat, ale rolnictwo jest już bardzo wydajne”.
Czy jest jeszcze miejsce na rozwój gospodarstw?
„Jeśli to oznacza możliwy skok skali, to jestem co do tego bardzo ostrożny. Jeśli będziemy kontynuować tę samą drogę, sektor stanie się bardziej intensywny, a firmy staną się dwukrotnie większe. Są granice i musimy je wspólnie zidentyfikować. Co Chcą VVD i CDA oznacza zmniejszenie o połowę chłopstwa w ciągu 2 do 10 lat, chcemy zatrzymać rolników”.
Gdyby D66 ponownie rządził z tymi partiami, co nie jest nie do pomyślenia, czy możliwe byłoby osiągnięcie porozumienia w sprawie polityki rolnej w następnym rządzie?
„Zobaczymy. Podjęliśmy istotne kroki. Ten gabinet napisał, że obecny model nie jest już zrównoważony. Ustalono przyszłą wizję rolnictwa o obiegu zamkniętym, zawarto porozumienie klimatyczne i wykonano dobry początek w rozwiązania kryzysu azotowego. byliśmy w stanie zrobić. Rolnictwo o obiegu zamkniętym nigdy nie było tak wysoko w programie politycznym”.
Jak widzisz rolę handlu detalicznego w zrównoważonym rozwoju?
„Postrzegam tę rolę jako bardzo ważną. D66 również przedstawiła w tym celu propozycje opracowywane przez ministerstwo. Cała gama supermarketów musi stać się zrównoważona, w tym uczciwe ceny dla rolników. W 2016 r. obliczono, że € 6 miliardów rocznie na ukryte szkody w produktach rolnych. Nowa normalność musi stać się: nie kosztem czystego powietrza, czystej wody i różnorodności biologicznej. A także nie kosztem dochodów rolnika.
Dla wielu konsumentów decydująca jest cena. Skąd wiesz, że supermarkety dobrowolnie uczynią cały swój asortyment bardziej zrównoważonym?
„Jeśli tego nie zrobisz, trafisz na listę zboczeńców. Chodzi o to, że zgłaszają tempo wzrostu, w jakim to robią. Nic ci nie pomoże, jeśli przez jakiś czas będziesz mieć linię do mleka z pastwiska mała część asortymentu, a jednocześnie ogromny hit. To musi stać się nową normalnością. Nie chcemy, aby nas osłabiały tanie, niezrównoważone produkty z zagranicy. Również żadnych jaj z Ukrainy w produktach przetworzonych. Będzie coraz więcej wymagań ze strony świata finansowego i akcjonariuszy. jest dość trudne, ale dobrze byłoby zadbać o to, aby rząd mógł zaoferować supermarketom i przemysłom przetwórczym, które działają w sposób zrównoważony, w stosunku do rządu, przewagę”.
Co jest największym wyzwaniem w rolnictwie w najbliższej przyszłości?
„Najważniejsze jest to, czy jesteśmy w stanie zaproponować nowy model przychodów. Obecny jest bankrutem. Aby rolnicy dostali godziwą cenę i mogli zarabiać na więcej sposobów. Że otrzymamy wieloaspektowe rolnictwo i ogrodnictwo. Trzeba myśleć nisz rynkowych, takich jak FrieslandCampina z żywnością dla dzieci i Kipster z jajkami. Eksport nie musi zmniejszać się wartościowo, ale ilościowo. Holandia to jeden z najdroższych krajów, ale obsługujemy też bardzo dobrze prosperujący rynek. Ja nie uważa, że to też nie chce płacić dużo za neutralny dla klimatu stek wieprzowy.”
„Mam nadzieję, że rolnicy naprawdę wybiorą przyszłość swoją i swoich dzieci. My z D66 chcemy zaoferować możliwość dokonania takich wyborów i uwolnienia rolników od obecnego modelu, w którym utknęli, i zrobienia tego razem”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/agribusiness/artikelen/10891416/sprookjes-dat-zonder-halving-veestap-kan]„Bajki o tym, że można to zrobić bez dzielenia inwentarza o połowę”[/url]