Zdaniem ekspertów wydaje się, że problemy logistyczne związane z kontenerami morskimi w handlu światowym nie mają końca. Kontenerów transportowych jest za mało, a kontenery, które istnieją, znajdują się w niewłaściwych miejscach. Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) bije na alarm.
USDA zauważa, że zakłócenia w globalnej logistyce również w dalszym ciągu wpływają na łańcuch. Magazyny, składy i terminale zapełniają się, a transport drogowy, kolejowy i rzeczny również znajduje się pod presją.
„Zbyt długo rolnicy mieli trudności ze znalezieniem rynku zbytu dla swoich produktów po uczciwej cenie za swoją ciężką pracę” – stwierdziła USDA w oświadczeniu. „Teraz, gdy rynki otwierają się po dobrych cenach, musimy współpracować, aby produkty rzeczywiście docierały do klientów na właściwych rynkach”. Porty w Europie również osiągają maksymalną przepustowość. W UE tak blokada Kanału Sueskiego Ever Giver półtora miesiąca temu spowodował dodatkowe zakłócenia w łańcuchach logistycznych.
Mała liczba graczy
Globalne zasoby kontenerów zmniejszyły się w zeszłym roku, ponieważ zbudowano zbyt mało nowych kontenerów. Niewielka liczba chińskich firm buduje około 80% wszystkich kontenerów transportowych. Od końca 2020 r. firmy te zwiększyły swoją produkcję o około 6–8%, ale nie przynosi to dużej ulgi.
Rynek domaga się większej liczby kontenerów. W związku z tym cena nowych kontenerów wzrosła prawie dwukrotnie w ciągu jednego roku, z około 1.800 dolarów za teu (kontener 20-stopowy) na początku 2020 r. do około 3.500 dolarów za teu w ostatnich miesiącach. Ponieważ firm budujących kontenery jest niewiele, mają one dominującą pozycję na rynku. Insiderzy nie spodziewają się zatem szybkiego spadku cen.
Fala kontenerów
Jednak braków nie da się rozwiązać samymi dodatkowymi kontenerami. Pod koniec 2020 roku porty zostały zalane kontenerami, a nowa fala nastąpiła po otwarciu Kanału Sueskiego. Mottem było szybki załadunek i rozładunek. W rezultacie wiele pustych kontenerów zostało pozostawionych i utknęło w portach lub terminalach krajowych.
Dla firm spedycyjnych transport pustych kontenerów kosztuje, a armatorzy ze względu na wydłużony czas tranzytu chcą, aby statki jak najszybciej dotarły do następnego miejsca przeznaczenia. Według niektórych źródeł statki w drodze powrotnej z Europy i Ameryki do Azji zabierają zatem około 5% mniej kontenerów.
Według różnych źródeł niedobory kontenerów będą zatem jeszcze przez jakiś czas się utrzymywać. W każdym razie nie wydaje się, aby problemy zostały rozwiązane przed końcem tego roku. Wtajemniczeni biorą pod uwagę, że na początku 2022 r. dostępność kontenerów, zwłaszcza w Azji, pozostanie ograniczona, a ceny kontenerów pozostaną wysokie.