Własne zdjęcie

Aktualności Protest rolników

Rolnicy z traktorami z powrotem na barykadach

7 Lipiec 2021 - Redactie Boerenbusiness

W różnych miejscach kraju rolnicy po raz kolejny protestują przeciwko zaostrzeniom polityki azotowej. Uwagę przykuł Malieveld w Hadze, gdzie Agractie organizuje manifestację. Farmers Defense Force zorganizowało akcje w regionach wokół Assen, Arnhem, Zwolle i Den Bosch.

Na razie protesty mają charakter pokojowy. Wzrok przykuła demonstracja na Malieveld w Hadze, gdzie zgromadziło się ponad 200 traktorów i pojazdów, w których uczestniczyło kilkuset rolników i innych osób dbających o sektor rolniczy. Około południa przemawiali tam Caroline van der Plas (BBB), Derk Boswijk (rzecznik CDA ds. rolnictwa) i Tjeerd de Groot (rzecznik ds. rolnictwa D66).

To był lont, który wywołał demonstracje raport dotyczący azotu autorstwa Jana-Willema Erismana i Benno Strootmana niedawno opublikowałem. Niniejszym proponują zakup wszystkich ładowarek szczytowych na glebach piaszczystych oraz oczyszczenie Groene Hart i Gelderse Vallei z profesjonalnej hodowli zwierząt. Jeden przyszedł później na górze wizja Holenderskiej Agencji Oceny Środowiska, w którym proponuje się uwolnienie od rolników dużych części Brabancji Północnej, Geldrii i Overijssel. 

Rolnicy nie zostaną wypędzeni
Rolników denerwują nie tylko bardzo drastyczne środki obowiązujące sektor rolniczy. Niepokoi ich również fakt, że w ich przekonaniu rolnictwo holenderskie powinno ponosić wyłączną odpowiedzialność za rozwiązanie „rzekomego” problemu azotu. „Głęboko nas dotyka, że ​​czujesz, że nie jesteś już potrzebny w Holandii” – powiedział Erik Luiten, prezes Agractie, na temat Malieveld. „Że pola uprawne i gospodarstwa rolne na niektórych obszarach muszą zostać usunięte pod zabudowę mieszkaniową i pola słoneczne. Cóż, rolników nie da się łatwo wypędzić. Dlatego tu jesteśmy”.

Derk Boswijk, rzecznik ds. rolnictwa CDA w Izbie Reprezentantów, został skrytykowany przez część społeczeństwa podczas protestu na rzece Malieveld. Wizja rolnictwa przedstawiona we wtorek przez CDA wyraźnie nie została dobrze przyjęta. Jednak Boswijk podkreślił, że CDA nie chce obowiązkowej redukcji pogłowia zwierząt gospodarskich, wbrew temu, co sugerują nagłówki gazet. „Potrzebujemy rolników w Holandii. Krajobraz bez rolników to kraj bez duszy”.

Boswijk wskazał, że jego zdaniem rolnicy muszą odgrywać kluczową rolę w rozwiązywaniu problemów społecznych. I wyznaczyć im cele, które rolnicy mogą realizować według własnego uznania. „My, politycy i CDA, zawiedliśmy Was. Dlatego zdecydowałem się przedstawić tę wizję. Widzę główną rolę dla rolników. Musimy uciec od obecnej polaryzacji. Jesteśmy pierwszą stroną wiąże się to z ambitnym planem i wielkim workiem pieniędzy, ale jeśli nic nie zrobimy, wszyscy będziecie mieli przerąbane i zadecyduje o waszej przyszłości.

Należy ograniczyć hodowlę zwierząt
Tjeerd de Groot, rzecznik ds. rolnictwa D66, również przyjął zaproszenie od organizatora Agractie, aby zwrócić się do rolników. Przewodniczący Luiten wskazał, że krok De Groota, który od miesięcy opowiada się za zmniejszeniem o połowę holenderskiego pogłowia zwierząt gospodarskich, zasługuje na szacunek. Podobnie jak Boswijk, De Groot również przyznał, że holenderska polityka od lat zawodzi rolników, stosując politykę „pakuj i uciekaj” bez jasnych wyborów.

Według niego jest na to tylko jedno rozwiązanie: „Nie ma innego wyjścia, ale holenderskie stado zwierząt musi zostać znacznie zmniejszone”. I pomiędzy niezbędnymi buczeniemi a pohukiwaniami, powiedział De Groot. „Nie pozwólcie, żeby ktoś sypnął Wam piaskiem w oczy. Zrobimy to razem z rolnikami. Dla natury i Waszej przyszłości”. Następnie umiejętnie uniknął pytania Luitena o to, czy Rzym ma więcej sposobów na osiągnięcie celów w zakresie azotu niż obowiązkowe ograniczanie emisji.

Szary za zielony
Caroline van der Plas, liderka BoerBurgerBeweging (BBB), została ciepło przyjęta po chłodnym odosobnieniu De Groota przy dźwiękach piosenki „Sweet Caroline” Neila Diamonda. Podkreśla, że ​​rolnicy chcą być traktowani poważnie i słuchani. „Azot wcale nie jest problemem. Chodzi o ziemię, żeby można było budować domy. Kupuj tanio i sprzedawaj drogo jak grunt pod budowę. O to właśnie chodzi”.

Jednak w istocie chodzi o rodziny i gospodarstwa rolne, podkreśla Van der Plas. „Wszyscy mówią o wyzwaniu klimatycznym, ale największym wyzwaniem na świecie jest bezpieczeństwo żywnościowe. A holenderscy rolnicy robią to najlepiej”. Zieleń trzeba wymienić na szarość – podkreśla Van der Plas. „Dla domów, centrów dystrybucyjnych i parków fotowoltaicznych. Mamy najlepszych rolników na świecie. A tutaj mówią, że chcą, żebyś zniknął”. 

Problem azotu stworzony naszymi rękami
Ponadto kilka stron kwestionowało „problem azotu”. Wybren van Haga o tym: „Problem azotu nie istnieje, jest to problem, który powstał na papierze 25 lat temu poprzez wyznaczanie obszarów Natura 2000, tzw. rezerwatów przyrody”. Co więcej, gdyby pojawił się problem, przedsiębiorcy mogliby sobie z nim poradzić w ramach własnej przedsiębiorczości, mówi Van Haga.

Edgar Mulder z PVV również uważa, że ​​azot służy jedynie do wypędzania rolników z ziemi i że rząd chce wykorzystać tę ziemię jako schronienie dla imigrantów. Thierry Baudet używa podobnych słów do swojego kolegi i obawia się, że „partie kartelu” chcą zamienić Holandię w jedno wielkie miasto. Kiedy już to zostanie osiągnięte, okaże się, że „problem azotu już nie istnieje” – mówi Baudet.

Roelof Bisschop z SGP również uważa, że ​​należy krytycznie przyjrzeć się polityce azotowej, ponieważ według niego opiera się ona na cienkich podstawach naukowych.

Tworzenie przejrzystości
Farmers Defense Force (FDF) zaatakowało sieć supermarketów Jumbo w Brabancji Północnej. Od 2019 r. powinien także posiadać pozwolenie na ochronę przyrody – twierdzi FDF, ale zdaniem organizacji tak się nie dzieje. Ludzie zastanawiają się także, gdzie drastyczne środki dla przemysłu ciężkiego i lotnictwa mają zaradzić problemowi azotu „My, rolnicy, produkujemy żywność dla całej Holandii i UE. Wszystko jest schludnie ułożone. Podczas gdy wiele innych firm może emitować bez pozwolenia na ochronę przyrody. ”- powiedział Mark den Oever, prezes FDF, przed swoją publicznością.

Jednak wśród rolników najważniejsze jest zapewnienie przejrzystości i perspektyw na przyszłość dla każdego rolnika. W oczach wielu rolników wszystkie proponowane obecnie środki mają na celu zniszczenie, a nie poprawę i poszanowanie roli rolnika w holenderskim krajobrazie. 

Protesty skupiają się także wokół zamachu na dziennikarza Petera R. de Vriesa, który miał miejsce wczoraj wieczorem (6 lipca) w Amsterdamie.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

więcej na temat

Złóż protest rolnika

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się