NAK rozpoczyna się dziś wieczorem w Espel pierwszym spotkaniem hodowców tej zimy. Rosnące pęknięcia są oczywiście ważnym tematem, ale uwzględniono także normę klasy konstrukcyjnej B i Erwinię.
20: 00: Jan van der Heijden, przewodniczący Rady Doradczej, otwiera pierwsze spotkanie plantatorów. Po raz pierwszy wspomina wyjątkowy sezon upraw w 2016 roku. „Miało to wpływ na jakość, w tym na pęknięcia wzrostu. Wywołało to duży odzew ze strony całego sektora”. ICT to ważny obszar, w który NAK powinna inwestować, podobnie jak nowy sprzęt do pobierania próbek AM.
20: 10: Arjan Kroon wyjaśnia więcej na temat rozwoju IT w NAK. Począwszy od 2017 r. będą opracowywane i budowane między innymi aplikacje na potrzeby AM, inspekcji w terenie i deklaracji. Obecnie często robi się to na papierze. Miejmy nadzieję, że aplikacja AM będzie działać na początku nowego sezonu AM. NAK wykorzystuje obecnie także duże zbiory danych. W tym na badania Erwinii.
Kroon publikuje prognozę finansową na 2016 rok. NAK radzi sobie dobrze. Z obrotami większymi o ponad pół miliona euro niż zakładano, częściowo dzięki większej liczbie certyfikacji sadzeniaków. Wynik operacyjny jest o tonę lepszy od prognoz. W związku z tym członkom zostanie pobrana większa refundacja, która zostanie rozliczona w 2017 roku. W 2016 roku było to 700.000 1 euro. W tym roku wskaźnik certyfikacji sadzeniaków pozostaje zamrożony. W przypadku nasion wzrasta to o legalny 2017 procent. Takich samych obrotów oczekuje się w roku 2017. W 2018 r. nie będzie pobierana także kwota hektarowa za badanie Erwinia. Od XNUMX r. oczekuje się, że wszystkie stawki ponownie wzrosną.
Kroon wspomina także o strategii do 2020 r. włącznie. Jednym z elementów jest problem pojawienia się ziemniaków konsumpcyjnych. To zacznie się w przyszłym sezonie. Prowadzone są na przykład badania żywotności sadzeniaków ziemniaków.
20: 30: Ton Stolte omawia dostosowanie standardu B, czyli ekspansję pęknięć wzrostowych. Jedną z możliwości jest dostosowanie standardu NAK do dyrektywy UE. Różnica pomiędzy obydwoma standardami dotyczy głównie defektów kosmetycznych. Norma UE oferuje między innymi możliwość stałego stosowania standardu 1,5 centymetra w przypadku pęknięć wzrostowych. Możliwa jest także kilkuprocentowa ekspansja z Erwinią i wirusem.
W Holandii i niektórych krajach docelowych istnieje zapotrzebowanie na więcej sadzeniaków o szerszym standardzie ze strony sektora ziemniaków konsumpcyjnych. Czysto dla standardu B i konstrukcyjnie. Reakcja hodowców jest jasna. Są przeciwni poszerzaniu standardu, szczególnie ze względu na kwestie witalności i frekwencji. Poza tym jak postępować w roku z nadwyżkami sadzeniaków? „NAK szuka rozwiązania strukturalnego i nie chce stosować polityki jojo” – mówi Stolte. Plantatorzy sadzeniaków postrzegają strukturalne rozszerzenie standardów głównie jako podważające certyfikat NAK. W poprzednich latach branża chipów domagała się podniesienia jakości. Nie jest to możliwe przy podnoszeniu standardów.
Przewodniczący Van der Heijden odpowiada na pytanie, czy NAK później żałuje swojej decyzji? Służba inspekcyjna popiera jego decyzję. Nie są jednak dumni, jak wskazano wcześniej. Jednakże alternatywy nie są dostępne. Pomimo tego, że wspomniany plus 20.000 2.000 ton w praktyce wynosi od 4.000 XNUMX do XNUMX XNUMX ton.
Obecny jest także podmiot zgłaszający rozszerzenie standardów poprzez VAVI. Wyjaśnia: „Agrico i HZPC nie były w stanie wywiązać się z umów zawartych trzy lata temu. Ziemniaki z frytkami zostały sprzedane do McDonaldów, których tam nie ma. Pomimo wszystkich podjętych wysiłków, niedobory pozostały. Stąd ta prośba. Władza leży w rękach domów handlowych z ich monopolistycznymi odmianami, a nie przetwórców ziemniaków. Niedobory nadal występują, co widać po cenach Bintje.
Hodowcy głosują. Rozszerzenie standardu Strukturalnego B: Wszyscy są temu przeciwni. Jeśli jednak chodzi o defekty czysto kosmetyczne, połowa sali jest na plusie. Na sto procent jest przeciwko Erwini i wirusowi.
21: 20: Stolte kontynuuje kwestię jakości. W Noordoostpolder 9 miejsc ze skażeniem chitwoodi w 2017 r. Znacząca ekspansja „obszarów okręgowych”. 87 procent wszystkich hodowców NAK uczestniczy w protokole higieny. Zobowiązanie plantatorów nie jest obecnie możliwe w świetle prawa.
Stolte przedstawia wizję NAK dotyczącą Erwini. Cel: mniej niepowodzeń u potomstwa. W ciągu dwudziestu lat zanieczyszczenie nieznacznie spadło w klasach PB i S, pomimo znacznego zwiększenia powierzchni. Różnice roczne są jednak duże. Po trzech pozytywnych latach rok 2016 wyróżniał się na tle negatywnym, charakteryzując się dużą liczbą zanieczyszczeń. NAK zauważa między innymi, że istnieją duże różnice między rasami. Odmiany „odporne” czasami wykazują dużą utajoną infekcję Erwinią, ale rzadko wykazują ją na polu. Jednak wyznaczanie odmian to o krok za daleko, biorąc pod uwagę interesy, jakie się z tym wiążą. Badania zorientowane na ryzyko nie przynoszą w praktyce żadnych korzyści.
22: 10: W trakcie ankiety wyrażono obawy dotyczące garncarzy z pęknięciami wzrostowymi, które zostały odrzucone. Istnieje obawa, że hodowcy ci nadal będą sadzeni nielegalnie. Przewodniczący Van der Heijden odpowiada, że NAK sprawdzi na polu wiosną przyszłego roku, czy certyfikaty są obecne podczas sadzenia.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/aardappelen/artikelen/10873031/Pootgoedtelers-unanie-over-B-norm-verruiming]Hodowcy ziemniaków sadzeniaków jednomyślnie co do rozszerzenia standardu B[/url]