Sprzedaż na rynku kontraktów terminowych nadal odbywa się głównie za pośrednictwem (spekulatywnych) pozycji kupna. W ciągu dwóch tygodni otwarte pozycje na rynku kontraktów terminowych spadły o ponad 800 kontraktów, co wskazuje na redukcję pozycji.
Belgapom pokazał dziś również, że popyt w przemyśle przetwórczym jest wyraźnie niższy. Ze spadkiem o 3,00 €, do 21.00 €. Przemysł przetwórczy pozostaje poza rynkiem. Na obecnym etapie rozwoju rynku zasięg jest najwyraźniej wystarczający, a dodatkowa podaż jest wykorzystywana tylko w umiarkowanym stopniu. Fakt, że jest to dziwny tydzień ze względu na karnawał i święta, nie sprzyja zaufaniu rynków.
Czy oznacza to, że kryzys na rynku mamy już za sobą, okaże się w najbliższych tygodniach. Decydująca w tym względzie będzie wiosna, ale także rosnący popyt przy niższych poziomach cen. Popyt eksportowy, wynoszący około 18,00–20,00 euro, wydaje się rosnąć, zwłaszcza w kierunku Europy Południowej, ale kilka krajów bloku wschodniego również pyta o ceny.
Wspomniano o tym tutaj już kilka razy, ale porównanie z sezonem 2012 jest uderzające. Cena na rynku spadła również do 19,50 euro w okresie luty/marzec, ale potem znów gwałtownie wzrosła ze względu na późniejszą wiosnę i rosnący popyt ze strony Anglii.

