Krajalnice do sadzeniaków biorą pod uwagę okres wzmożonego koszenia. Przyczyną tego stanu rzeczy jest niedobór sadzeniaków, wysoki poziom cen i duży popyt na ziemniaki.
W chwili pisania tego tekstu trwają przygotowania, ponieważ oczekuje się, że firmy zajmujące się ścinaniem sadzeniaków rozpoczną pracę w ciągu 1,5–2 tygodni. Osoby z branży wskazują, że w tym sezonie przeprowadzone zostaną maksymalne cięcia w celu uzyskania odpowiedniej ilości materiału wyjściowego. „Fabryki muszą, inaczej zabraknie” – mówi jeden z nich.
Trudno wyrazić to ilościowo, ale można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że firmy zajmujące się cięciem osiągają już maksymalną wydajność. „Nie możemy ciąć więcej niż robimy teraz, a ponadto zleciliśmy pracę osobom trzecim” – mówi Dick van Tilburg z Kubbe w Biddinghuizen. Zauważa, że w całym kraju trwają poszukiwania możliwości zbioru ziemniaków sadzeniakowych. „Nie sądzę, żeby można było jeszcze kupić używaną maszynę do cięcia”.
Również Gert Jan van Tilburg z Dwusuwowy w Bant widać, że popyt jest duży. 'Szczególnie odmiany takie jak Fontane i Innovator są przycinane częściej. Te odmiany sprawiają najwięcej problemów, ale pomaga to, że nadają się do cięcia. Obszar ten można wypełnić nadmiarem rozmiaru.
Zaopatrzenie się w maszynę tnącą jest również opcją. Oosterhof-Lootsma w Westhoek jest pięć na wynajem. To będzie pracowity rok. Jak się obecnie okazuje, wszystkie pięć mobilnych nożyc jest wynajmowanych w sposób ciągły. Niektórzy plantatorzy wolą mieć większą kontrolę nad cięciem, chcą być elastyczni lub wolą wykonać je sami.