Gdy myślisz o ważnych krajach produkujących ziemniaki, prawdopodobnie nie przychodzi Ci na myśl Turcja. Jednakże powierzchnia tego kraju jest niemal porównywalna z powierzchnią Zjednoczonego Królestwa. Istnieją również interesy dotyczące Holandii. Na przykład na zakup sadzeniaków ziemniaków lub sprzedaż maszyn.
Po osiągnięciu szczytu na poziomie 220.000 2000 hektarów, powierzchnia upraw ziemniaków w Turcji od roku 2013 stale się zmniejsza. W roku 125.000 powierzchnia ta wynosiła 4 XNUMX hektarów, a produkcja XNUMX miliony ton. W ostatnich latach cena ziemniaków utrzymywała się i nadal utrzymuje się na niskim poziomie. Eksport ziemniaków do Syrii ma ogromne znaczenie dla tureckiego sektora ziemniaczanego. Wojna całkowicie sparaliżowała cały proces.
Po konflikcie z Rosją kraj ten wstrzymał import ziemniaków konsumpcyjnych. Drobni producenci nie mogą już sobie pozwolić na uprawę ziemniaków. „Fabryki i duże firmy posiadające kontrakty będą kontynuować działalność” – mówi Wytse Oosterbaan. Jest dyrektorem APH Group, spółki zajmującej się eksportem m.in. urządzeń mechanizacyjnych do uprawy ziemniaków. W Turcji ma oddział prywatny.
Eksport nasion
Wahania na rynku ziemniaków znajdują odzwierciedlenie w danych dotyczących eksportu sadzeniaków. Całkowita wielkość przeładunku w 2016 r. wyniosła ok. 3.626 ton, w porównaniu do ponad 18.000 2014 ton w roku poprzednim. Wolumen eksportu ulegał częstym wahaniom. W 18.654 r. eksport osiągnął szczyt na poziomie XNUMX XNUMX ton. Najwyższy poziom od szesnastu lat.
Powodem wahań jest fakt, że Turcy sami przeprowadzają ostatnie tury rozmnażania, mówi Peter Ton ze Stet Holland, firmy dostarczającej do Turcji wiele podstawowych sadzeniaków ziemniaka na rynek produktów świeżych i do przemysłu chipsów. W sezonie, w którym rozmnażanie jest niezadowalające, konieczny jest większy import sadzeniaków ziemniaka niż w innych latach. W regionie nie ma wielu krajów, które działają w ten sposób, ale i tak wszystko idzie dobrze. Ton nie boi się konsekwencji obecnego związku. Nie spodziewam się żadnych zmian w najbliższym czasie. Sprzedaż sadzeniaków ziemniaka zawsze podlegała wahaniom.

Brak turystów
Oprócz spadku eksportu, gwałtownie spadło również krajowe spożycie frytek i chipsów. W dużej mierze jest to zasługą turystyki. Ataki i niestabilna sytuacja polityczna uniemożliwiają wczasowiczom wyjazd. Rosjanie zaczynają ostrożnie rezerwować wakacje w tym kraju. „Z powodu kryzysu w Turcji można zjeść tańszy lunch w Burger Kingu niż w tureckiej restauracji” – mówi Oosterbaan. „Jednak sieć restauracji typu fast food używa wyłącznie frytek najwyższej jakości” – wyjaśnia Oosterbaan. 'Klasa B wybierana była kiedyś w kurortach z opcją all-inclusive, do których przyjeżdżali turyści. Tego właśnie teraz brakuje i jest to bardzo odczuwalne w branży.
Oosterbaan spodziewa się, że sankcje gospodarcze nie uderzą bezpośrednio w sektor rolniczy. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że eksport produktów rolnych nie ulegnie zmianie. Ludzie po prostu muszą jeść, a żeby to osiągnąć, należy zadbać o utrzymanie dostaw żywności – uważa Oosterbaan. 'To samo dzieje się także w Rosji. Import materiałów wyjściowych i urządzeń mechanicznych, które nie są wytwarzane we własnym zakresie, pozostaje bez zmian. Nie sądzę też, aby holenderskie firmy były w tej sytuacji pokrzywdzone.
Prowadzenie biznesu jest trudne
Już przed eskalacją polityczną prowadzenie interesów przez APH było utrudnione. Kryzys w Turcji wywołuje niepokój. Konsekwencją dla nas jest to, że firmy podejmują decyzje bardzo późno. Oznacza to, że możemy sprzedawać jedynie produkty dostępne w magazynie. Kurs wymiany liry tureckiej również odgrywa wyraźną rolę. Naszymi konkurentami są jednak inni europejscy producenci maszyn. Są w tej samej sytuacji. But jest szczególnie uciążliwy dla tureckich producentów, którzy zajmują się eksportem. APH jest współwłaścicielem Kuhn Center Turkey. Firma ta zajmuje się również sprzedażą prostych maszyn, głównie służących do uprawy roli i hodowli zwierząt. Wtedy trzeba będzie bardziej konkurować z maszynami produkcji tureckiej.'
Relacje handlowe między Rosją a Turcją poprawiają się
Obecna sytuacja w Turcji bardzo przypomina sankcje gospodarcze nałożone przez Rosję w 2014 r. Jednak podobieństw jest więcej. W piątek 10 marca rząd rosyjski ogłosił znany aby ponownie zezwolić na import tureckich produktów rolnych na ograniczonych zasadach. Po zestrzeleniu rosyjskiego samolotu myśliwskiego przez Turków, rząd rosyjski podjął decyzję o podjęciu działań mających na celu ograniczenie importu wielu produktów (rolnych).
Dotyczy to cebuli, brokułów i kalafiora, na które Rosja otwiera swoje granice. Pewna liczba innych produktów nie jest (jeszcze) dopuszczona ze względu na wymogi fitosanitarne. Dobra wiadomość dla Turków i zła wiadomość dla Europy. Granica z Rosją pozostaje dla nas zamknięta, mimo że inwestuje się tam 6 miliardów euro dotacje jedzie do Turcji. Może powinniśmy podtrzymywać dobre stosunki z Turkami, żeby pozbyć się cebuli. W końcu ostrożnie otworzyli drzwi do Rosji. Jednakże eksport holenderskiej cebuli do Turcji jest niewielki. W 2015 roku kraj ten wydał 390 ton. W szczytowym roku 2009 wyniosło ono 1.480 ton.
Jako osoba z wewnątrz możesz znaleźć więcej danych dotyczących eksportu sadzeniaków ziemniaków, ziemniaków jadalnych lub cebuli w Baza danych z DCA.