Sektor chce uznania

Protekcjonizm największym zagrożeniem dla branży frytkowej

21 marca 2017 r - Clarisse van der Woude

W 2016 roku belgijski przemysł frytkowy odnotował gwałtowny wzrost produkcji, jednak istnieją również czyhające na niego zagrożenia. Sektor wzrostu jest w 80 procentach zależny od eksportu. Belgapom uważa, że ​​największym zagrożeniem jest protekcjonizm.

Hasłem „Mały kraj, wspaniałe jedzenie” Belgowie chcą pobudzić eksport produktów spożywczych, ale protekcjonistyczne odruchy na całym świecie grożą pokrzyżowaniem tych planów. Belgijska (i europejska) sieć ziemniaczana już spotkała się z nieuzasadnionymi zarzutami środki antydumpingowe wydane przez rządy Republiki Południowej Afryki i Brazylii, stwierdza Belgapom.

Nie pomogło również to, że Komisja Europejska, która ma jurysdykcję w tej sprawie, wykazała, że ​​procedura jest pełna luk. „Najwyraźniej Komisja nie ma wystarczających uprawnień i zasobów, aby odpowiednio interweniować w ramach procedur WTO”.

Sieć ziemniaczana chce być traktowana poważnie przez Komisję Europejską

Od uprawy wtórnej do uprawy głównej
Belgapom chce, aby belgijski (i europejski) łańcuch produkcji ziemniaka był traktowany poważnie przez właściwe departamenty Komisji Europejskiej. W ten sposób można skuteczniej bronić swoich interesów. 'Faktem jest, że uprawa ziemniaków coraz częściej przekształca się z 'uprawy drugorzędnej' w 'uprawę główną'. Dotyczy to dużej części europejskich rolników zajmujących się uprawą roli.

Najnowsze dane pokazują również, że społeczność biznesowa skupiona wokół sieci firm ziemniaczanych stała się wiodącą siecią tych firm. Dlatego Belgapom nadal koncentruje się na dalszym zrównoważonym rozwoju w interesie całego łańcucha przetwórstwa ziemniaka. Należy również wziąć pod uwagę globalne możliwości promowania uprawy ziemniaków w nowych krajach rozwijających się.

Kampanie promocyjne
Aby umieścić „belgijskie frytki” na mapie zagranicznej, flamandzkie centrum agromarketingu (VLAM) wkrótce rozpocznie kampanię promocyjną w Wietnamie, Malezji, Indonezji, Tajlandii i na Filipinach. W tych krajach ludzie znają głównie północnoamerykańskie „frytki” z sieci fast food.

Kampania, której budżet wynosi 3 miliony euro rozłożony na trzy lata, jest wspierana przez Komisję Europejską i APAQ-W. W ramach kampanii będziemy współpracować z pięcioma belgijskimi producentami produktów ziemniaczanych.

Czytaj także:
Belgowie pobili stary rekord w przetwórstwie ziemniaków

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Analiza Ziemniaki

Kryzys w branży frytek wpływa na cały łańcuch ziemniaczany

Aktualności Ziemniaki

McCain Foods wzmacnia swoją obecność w północno-wschodniej części USA

Aktualności Ziemniaki

McCain inwestuje duże środki w szybszy wzrost w Brazylii

Aktualności Ziemniaki

Clarebout w końcu w rękach Simplota

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się