W związku z niedoborem sadzeniaków odmian przemysłowych w tym roku jest też więcej oszustw. Czy rosnące wykorzystanie sadzeniaków ATR nie ułatwia nielegalnej działalności?
„Zawsze istnieje szara strefa” – mówi dyrektor HZPC Gerard Backx. „Mogą to być sadzeniaki ATR, które i tak są przedmiotem handlu. Mogą to być jednak również sadzeniaki, które rozmnażamy we własnej firmie, ale nie w ramach zasad ATR. Obie sytuacje są niedopuszczalne, gdyż mogą stwarzać zagrożenie dla uprawy sadzeniaków. Ponadto należy szanować własność rasową.
Pozostaje pytanie, czy program ATR oferuje dodatkowe, niepożądane możliwości handlu sadzeniakami ziemniaków w szarej strefie. „To nie jest szare, ale nielegalne” – ostro odpowiada Jan van Hoogen z Agrico. „W Holandii jesteśmy zobowiązani do sadzenia kwalifikowanych sadzeniaków przeznaczonych do uprawy konsumpcyjnej. Kup więc certyfikowane sadzeniaki lub posadź zatwierdzone sadzeniaki ATR we własnej firmie. Sadzeniaki ATR nie mogą posiadać certyfikatu i dlatego nie mogą być dostarczane osobom trzecim. Jest to szczególnie istotne w sezonie, w którym występują niedobory, takim jak sezon 2016/17”.
Geert Staring, dyrektor Breeders Trust, również uważa, że jeśli chcesz oszukać biznes, niekoniecznie potrzebujesz do tego sadzeniaków ATR. „Można to również osiągnąć w drodze zatrzymania niewymiarowych ziemniaków z konsumpcji lub części kontraktowych sadzeniaków podlegających ogólnemu obowiązkowi zwrotu. We wszystkich przypadkach oznacza to oszustwo: kradzież. W zeszłym tygodniu stało się jasne, że to rzeczywiście się dzieje: Niedobory rosną naruszone z sadzeniakami ziemniaków.
Sytuacja w Belgii
Czy w Belgii istnieje związek ze wzrostem nielegalnego handlu i zwiększeniem powierzchni sadzeniaków Hoeve, odmiana sadzeniaków ATR? Z doświadczenia Staring wynika, że więksi belgijscy hodowcy z pewnością nie chcą żadnego zamieszania. „Branża oczekuje zrównoważonego produktu i wzywa hodowców do przestrzegania przepisów prawnych podczas wykorzystywania sadzeniaków hodowlanych. Rolnicy nie chcą narażać się na ryzyko, że zostaną pod pręgierzem i wstydzą się, że zostaną złapani. To wtedy, gdy okaże się, że nie zapłacono żadnych licencji.
Czytaj także:
Głównie odmiany przemysłowe rozmnażane przez samych hodowców