Niekorzystne warunki wzrostu w 2016 roku i wynikające z tego ograniczone zapasy ziemniaków powodują obecnie szybki wzrost rynku kontraktów terminowych. Powstaje pytanie: „Kiedy kontrakt czerwcowy osiągnie poziom 30 euro? A może to przebudzenie czeka na próżno?
Rozwój rynku kontraktów terminowych na ziemniaki ma wartość predykcyjną dla obecnego rozwoju czerwcowego kontraktu. Szczególnie wiosną 2016, 2013 i 2011 roku po rozliczeniu kwietniowego kontraktu wypuszczono przysłowiowego niedźwiedzia. Podobny ruch można zaobserwować drugiego dnia handlowego maja. Kontrakt czerwcowy zamknął się we wtorek, 2 maja po cenie 24,60 euro, a w środę po południu (15:30) wyceniono na 25,70 euro.
Porównaj z ubiegłą wiosną
Na początku maja kontrakt czerwcowy zeszłej wiosny kosztował 18,60 euro. Następnie cena ta szybko wzrosła do 21,40 euro. Ostatecznie cena ustabilizowała się wokół tego poziomu. Ostatecznie cena ustaliła się na 24,60 euro. Jeśli porównamy ten procent wzrostu z bieżącym rozwojem sytuacji, oznacza to, że czerwcowy kontrakt osiągnie górną granicę 30,57 euro na koniec okresu obowiązywania (2 czerwca).
Wiosną 2013 i 2011 r. proces nabrał tempa także na początku maja. Czerwcowy kontrakt rozpoczął się w maju 2013 roku od 29 euro i zakończył na maksymalnej cenie 33,60 euro. W 2011 roku było to od 18 euro do maksymalnie 24,70 euro. W obu przypadkach po dwóch trudnych latach zbiorów: 2 i 2010, skutkujących niskimi dostawami ziemniaków. Te same składniki, które odgrywają teraz rolę.
Wiosna 2017 to punkt zwrotny
Z góry było wiadomo, że chodzi o marnowanie czasu na przetwórstwo ziemniaków w sezonie 2016-2017. Wiosna 2017 roku to punkt zwrotny dla rynku. Jak zaczyna się wzrost ziemniaków? Podobnie jak w poprzednich 2 latach, towarzyszą temu niskie średnie temperatury. Oczekuje się, że to się zmieni w maju. Tym, co najbardziej wpływa na uprawy ziemniaków w Europie Zachodniej, jest brak opadów.
Trudny początek sezonu ma niewielką wartość prognostyczną na cały sezon. Faktem jest, że obsadzono większą powierzchnię. Warunki były ogólnie dobre, a sadzenie przebiegło sprawnie. Nie możemy już jednak oczekiwać wczesnych zbiorów. Dla obecnego rynku oznacza to, że w nadchodzących tygodniach sytuacja może stać się ekscytująca.

Wiosną 2016, 2013 i 2011 r., począwszy od maja, cena rynkowa kontraktów terminowych gwałtownie wzrosła. Interesuje Cię więcej danych historycznych? Następnie odwiedź baza danych.