Brytyjski sektor sadzeniaków ziemniaka spotkała w tym sezonie marketingowym niemiła niespodzianka. Wyspy Kanaryjskie, które są stałym odbiorcą ziemniaków konsumpcyjnych i sadzeniaków, kilkakrotnie odmawiały przyjęcia dostaw. Powodem tego jest obecność chorób bulw.
W tym sezonie, do maja, Szkocja wyeksportowała ponad 10.000 10,8 ton sadzeniaków ziemniaka. Spośród nich 1.080 proc. zostało odrzuconych. Dobre na 5 ton, pętla dla domów handlowych. Ponadto hiszpańska wyspa odrzuciła 3 proc. eksportu ziemniaków jadalnych. W Anglii i Walii odrzucono XNUMX procent wolumenu ziemniaków. Informację tę podała brytyjska organizacja ziemniaczana AHDB Potato.
Ministerstwa w trakcie śledztwa
Rząd hiszpański jako przyczynę podaje odkrycie parcha zwykłego, parcha srebrzystego i czarnej plamistości. Brytyjski Departament Rolnictwa, Defra, współpracuje z AHDB i hiszpańskim Departamentem Rolnictwa Magrama w celu wspólnego rozwiązania tej sprawy. Wyspy Kanaryjskie są klasyfikowane jako „kraj trzeci” i nie należą do Hiszpanii. Mimo że hiszpańskie Ministerstwo Rolnictwa reguluje import produktów rolnych, obowiązują również inne wymogi fitosanitarne.
Różnica między inspekcjami
Wyspy Kanaryjskie mają łącznie 2,1 miliona mieszkańców. Jednak to 9 milionów turystów, którzy co roku odwiedzają to miejsce na wybrzeżu Afryki Zachodniej, uwielbia ziemniaki. Godne uwagi jest to, że brytyjskie władze zatwierdziły ładunki w porcie, ale Hiszpanie odrzucili je po przybyciu. Eksporterzy mogą kwestionować orzeczenia, ale jest to długa batalia. W tym miesiącu oba ministerstwa rozpoczną konsultacje w celu znalezienia rozwiązania i porównania metod oceny.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.