Holandia musi zarabiać więcej na prowadzeniu działalności za granicą. Handel napotyka na poważne przeszkody. Hans de Boer, przewodniczący związku pracodawców VNO-NCW, wspomniał o tym podczas walnego zgromadzenia Holenderskiej Organizacji Ziemniaczanej w środę 10 maja. (NAO) 8.
Holandia zarabia na chleb i przede wszystkim inwestuje za granicą. Sektor rolniczy odgrywa tu kluczową rolę. „Sześćdziesiąt procent światowego handlu sadzeniakami ziemniaków znajduje się w rękach Holandii” – mówi De Boer, który zbierał sadzeniaki ziemniaków we Fryzji w czasach studenckich.
Około 32 procent wartości dodanej w całym holenderskim modelu przychodów pochodzi bezpośrednio z zagranicy. „To powinno zostać zwiększone do 40 procent” – mówi przewodniczący klub biznesowy. Ponieważ Niemcy i Belgia bardzo szybko postępują podobnie. Istnieją jednak pewne przeszkody.
1. Blok energetyczny Unia Europejska
Świat dzieli się coraz bardziej na bloki. Jako kraj po prostu nie jesteśmy w stanie poradzić sobie z niektórymi blokami. Holandia nie jest w stanie zrobić nawet wgniecenia w paczce masła, ale Unia Europejska nie ma tego problemu. Nie zapominajmy, że UE jest dla nas zdecydowanie najważniejszym rynkiem eksportowym. Osoby, które wolałyby, aby Holandia wyszła z Unii Europejskiej, to ludzie o skłonnościach samobójczych. Nie powinieneś ich traktować poważnie, ale są niezwykle niebezpieczne.
2. Polityka Trumpa jest niezwykle groźna
Handel zagraniczny Holandii ma się dobrze, możliwości są ogromne, ale zagrażają nam kraje zagraniczne. Musimy mieć do czynienia z prezydentem Donaldem Trumpem. Ma rację w niektórych kwestiach, ale jego polityka „Ameryka na pierwszym miejscu” jest niezwykle niebezpieczna. Chce na przykład obniżyć podatek od osób prawnych z 35 do 15 procent. Finansowo rzecz biorąc, należy to osiągnąć poprzez wysokie cła importowe i zerowe cło na produkty wychodzące. Oznacza to, że nie można pozwolić, aby AkzoNobel zostało przejęte przez amerykańską firmę. Zajmują moce produkcyjne za murami Stanów Zjednoczonych, a to kosztuje nas miejsca pracy.
Innym przykładem, który niepokoi De Boera, jest niedawne rozporządzenie prezydenckie Trumpa. Chce się dowiedzieć od każdej organizacji, w jaki sposób może zastąpić produkcję pochodzącą z zagranicy produkcją krajową. To wpływa na handel. Jeśli chcesz mieć na to wpływ, musisz to zrobić za pośrednictwem Unii Europejskiej. Jako blok jesteście o wiele bardziej interesujący, TTIP jest również czymś w tym rodzaju. W pewnym momencie byliśmy jedyną partią, która otwarcie deklarowała, że powinniśmy mieć wolny rynek w stosunkach z USA. Szkoda, że zmarnowaliśmy tę szansę, ponieważ teraz Stany Zjednoczone robią to same.'
3. Handel z Azją
Azja jest świetnym rynkiem zbytu, ale znamy też jego wady. Mowa tu o zalewaniu rynku europejskiego stalą z Chin. Produkcja znacznie poniżej kosztów i w dodatku brudna, stwarzają zagrożenie dla Tata Steel, firmy, która zapewnia pracę prawie 10.000 20.000 osób (wliczając spółki wydzielone; mówimy wtedy o prawie XNUMX XNUMX pracowników). Brukselę oskarża się czasem o nadmierną biurokrację, ale żeby sobie z tym poradzić, potrzebujemy jej. UE jako blok siły, który zabezpieczy nasze miejsce na świecie.
4. Przywrócenie stosunków z Rosją zajmie trochę czasu
Rosja jest ważna dla handlu, ale relacje z nią są trudne. Rolnictwo wie o tym lepiej niż ktokolwiek inny. Z przyjemnością przyjmę rosyjskie zaproszenie do rozmów handlowych, ale chciałbym uzyskać wsparcie rządu holenderskiego. Z powodu katastrofy MH17 tego nie rozumiem. Katastrofa już trwa, a sytuacja polityczna nie jest jeszcze na takim poziomie, abyśmy mogli szybko otworzyć rynek rosyjski. Niemniej jednak polityka odgrywa wiodącą rolę w zapewnieniu, że my, Holandia, nie będziemy ostatnimi, którym przytrzaśnie to drzwi.'
5. Brexit: strata i szansa
Anglicy są naszym drugim partnerem handlowym. Wyjście Wielkiej Brytanii z UE będzie nas zatem kosztować mnóstwo pieniędzy. Jednakże pozytywną stroną jest to, że Holandia jest teraz lokalizacją lepszą niż Anglia. Około 100 poważnych firm rozważa założenie działalności w Holandii. To wspaniała okazja, nad którą ciężko pracujemy.'
6. Należy poprawić opiekę następczą nad misjami handlowymi
De Boer jest pełen uznania dla liczby organizowanych tam misji handlowych i uczestników, z których wielu zajmuje się rolnictwem, którzy nagle stają się pomarańczowi, ale dostrzega również obszary wymagające poprawy. „Nominacje dla firm odbywają się ręcznie, ale uważam, że lepiej byłoby to robić w oparciu o dane. Dzięki dopasowywaniu za pośrednictwem Internetu firma może nawiązać kontakt z zagranicznym partnerem w znacznie bardziej ukierunkowany sposób. Kolejnym punktem, który nie jest najlepszy, jest opieka następcza. Zwłaszcza gdy chodzi o projekty wymagające konsorcjum firm, takie jak w przypadku Śluz Panamskich, wokół których trzeba było zabudować setki hektarów. Działania następcze po misji wymagają podjęcia kroku w kierunku profesjonalizacji. Pieniądze są, teraz czas na wdrożenie.
7. Stabilny klimat krajowy
Jesteśmy zadowoleni z wyników wyborów: wybrano stabilność. Wszystko mogło potoczyć się zupełnie inaczej. W takim przypadku na pokładzie znajdowałby się człowiek, z którym musiałbyś pojechać na misję handlową i którego wolałbyś tam nie mieć. Jestem pozytywnie nastawiony do negocjacji gabinetowych. Myślę, że szanse na to, że uda im się wydostać, wynoszą ponad 50 procent. Przewiduję utworzenie średniego gabinetu. Jedyne, czemu się sprzeciwiam, to pomysły GroenLinks dotyczące wszelkich działań proekologicznych. Podatek od mięsa, podatek od opakowań oraz wyższe podatki od transportu drogowego i lotniczego. Rząd powinien położyć podwaliny pod system, w którym przedsiębiorczość będzie mogła rozkwitnąć, a mieszkańcy będą dumni ze swojego kraju i będą mogli tam dobrze zarabiać.
8. Więcej pieniędzy dla gospodarki
VNO-NCW, we współpracy ze wsparciem różnych sektorów, opracowało program NL Next Level. 'Uważamy, że nieco więcej pieniędzy z budżetu państwa powinno być przeznaczane na cele socjalne. Zainwestuj 5 miliardów dolarów w infrastrukturę, prace badawczo-rozwojowe, bezpieczeństwo i transformację energetyczną, aby zmniejszyć obciążenia obywateli i przedsiębiorstw o 5 miliardów dolarów każdy. Można to zrobić bez żadnych dziwnych cięć. Dzięki temu gospodarka będzie mogła się dalej rozwijać i tworzyć miejsca pracy.

© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.