Coraz więcej rolników zajmujących się uprawą roli we Flandrii Zachodniej jest w rozpaczy. Sytuacja stała się tragiczna, zwłaszcza po wprowadzeniu zakazu chwytania. Plantatorzy warzyw i ziemniaków woleliby zostać ukarani grzywną, niż pozwolić, aby ich plony wyschły. Sytuacja zarówno w Belgii, jak i północnej Francji jest gorsza, niż wcześniej sądzono.
piątek 16 czerwca stwierdził Gubernator zachodniej Flandrii Carl Decaluwé nałożył zakaz poboru wody (zakaz poboru wody) dla regionów wokół Poperinge i Ypres. To pierwszy zakaz od 20 lat. Dotyczy to poboru wód powierzchniowych do nawadniania upraw. Nie jest to jednak zakaz nawadniania. Hodowcy posiadający źródło mogą nadal z niego korzystać. Władze lokalne apelują do mieszkańców, aby oszczędnie korzystali z wody, nie myjąc samochodów ani nie podlewając trawnika.
Zakaz wody do 30 czerwca
Zakaz chwytania obowiązuje do 30 czerwca, schrijft Związek Rolników. Jest jednak mało prawdopodobne, że do tego czasu zasoby wody zostaną uzupełnione. Nadal możliwe jest nawadnianie ze studni oraz pozyskiwanie wody pitnej dla zwierząt. W poszczególnych gminach obowiązują jednak różne zasady. Do nawadniania pozostają nieżeglowne drogi wodne w ilości do 500 metrów sześciennych rocznie.
Zakaz trafia w próżnię
Rolnicy z dotkniętego regionu, czyli przybrzeżnego regionu Belgii (w pobliżu Francji), ignorują zakaz. Belgijskie media podają powiadomienie kilkudziesięciu rolników, którzy ignorują karę w wysokości kilkuset euro za wysuszenie plonów. A Filmpje pokazuje nawet, że zbiorniki na obornik stoją w korkach, aby zdobyć zbiornik na wodę.
Oprócz wielu ziemniaków w regionie prowadzi się również ekstensywną uprawę warzyw. Ten „ogród warzywny Flandrii” wymaga nawadniania wszystkich upraw. To jest jej teraz odbierane. Do pozyskiwania wody używa się sztuczek. Oznacza to, że cysterny przekraczają granicę nawet we Francji, aby zabrać wodę.

Suma opadów do 18 czerwca włącznie. W belgijskim regionie przybrzeżnym suma nie przekracza 10 milimetrów.
Strach przed zasoleniem
Według władz, a także organizacji rolników, problemy nie są tylko krótkotrwałe. Jeśli ludzie będą nadal pompować (nielegalną) wodę, słona woda gruntowa wypłynie na powierzchnię. To sprawia, że słodkowodne wody są słonawe. Nie służy to także rolnictwu. Według Centrum Wiedzy Zachodniej Flamandzkiej dostępnych jest 18 zbiorników buforowych do nawadniania, ale zasoby bardzo szybko się wyczerpują.
Deszcz może niewiele uratować
Rolnik Johan Vanysacker wezwania przedłużająca się susza jest katastrofą dla rolników. Jego własna studnia wytrzymuje tylko kilka dni. „Na przykład dla kalafiora i grochu to teraz kluczowy okres. Jeśli uprawy nie otrzymają wystarczającej ilości wody, sytuacja staje się dramatyczna. Jeśli w przyszłym tygodniu spadnie deszcz, możemy uratować część plonów.
Czerwiec kończy się sucho
Pod koniec tego tygodnia temperatura w zachodniej Flandrii i północnej Francji spadnie do poziomu około 20 stopni. Deszcz prognozowany jest dopiero na początku przyszłego tygodnia, od 26 czerwca. Nie jest to jednak więcej niż kilka milimetrów. To zbyt mało, aby miało duże znaczenie dla upraw. Jedyną zaletą jest to, że temperatury, nawet w nocy, są znacznie niższe. Mapy pogodowe pokazują teraz całkowitą sumę opadów w przybrzeżnym regionie Belgii od 0 do 12 milimetrów. Prawdopodobnie w czerwcu będzie niewiele dodatków.
A w Holandii?
W Holandii także jest sucho. Bardzo suchy. Tam, gdzie niedawno we Flevoland spadło 40 milimetrów wody, teraz wszędzie znów pojawiają się bębny irygacyjne. Marchew nadal wymaga siewu w Zelandii we Flandrii. Nie jest to możliwe bez nawadniania. Ta opcja nie jest dostępna wszędzie, choć sytuacja jest mniej zła niż u naszych południowych sąsiadów. W Hoeksche Waard, (ZH), miejsca burtę wodną pompę awaryjną do utrzymywania poziomu rowów polderowych.
Aktualizacja 20-6:
Flamandzki hodowca z Flandrii Zachodniej donosi, że zakaz wychwytywania został obecnie rozszerzony i obejmuje wszystkie wody powierzchniowe. Wcześniej nadal dozwolone było pompowanie ze zbiorników i wód nieżeglownych. Mogą z nich korzystać firmy posiadające własną umywalkę lub studnię. Można pompować wodę dla zwierząt.
Zdjęcie na okładce: Rogier Loos (@rogierloos1974).
Jak wygląda susza w Twoim regionie? Daj nam znać! Wyślij e-mail na adres: redakcyjny@boerenbusiness.nl lub zaaplikuj swoje zdjęcia na nasz numer Whatsapp: 06 - 123 129 42.