5 pytań do Heina Kruyta

„Nasiona mogą zastąpić eksport sadzeniaków”

28 Augustus 2017 - Niels van der Boom

Jeśli hybrydowe odmiany ziemniaków wyhodowane z nasion odniosą sukces komercyjny, wynalazca Solynta będzie miał środki, aby radykalnie zmienić sektor sadzeniaków. Sama firma aż tak bardzo się tego nie boi. Relacje z firmami handlowymi są dobre i nie żegnamy się z bulwą ziemniaka. Dyrektor Hein Kruyt widzi jednak, że sektor może ulec zmianie w wielu obszarach.

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

środa 23 sierpień Solynta zaprezentowała prasie i nauce swoją pierwszą wieloodporną hybrydową odmianę ziemniaka. Niezawodna linia rodzicielska, która leży u podstaw tego, jest niezwykle ważna. Badania nad odmianą hybrydową z nasion rozpoczęły się w 2006 roku. Coraz więcej firm, takich jak Bejo, KWS i HZPC, pracuje obecnie nad ziemniakami z nasion.

We wcześniejszym Artykuł op Boerenbusiness Hybrydowy ziemniak Solynta został już szczegółowo opisany. Dyrektor Solynta Hein Kruyt wyjaśnia, co ich wynalazek oznacza dla sektora ziemniaków nasiennych.

W dłuższej perspektywie eksport do Afryki zaniknie

Mówisz, że 25 gramów nasion można porównać do 2.500 kilogramów bulw sadzeniaków. Czy Solynta wywróci do góry nogami cały sektor sadzeniaków?
„Nie łudzimy się, że w przyszłości wszystkie sadzeniaki zostaną zastąpione nasionami ziemniaków. Zależy to od wielu czynników, których istotnym elementem jest klimat. W Europie Zachodniej liczba dni wegetacyjnych jest obecnie zbyt duża krótko.Spodziewamy się, że w tej części świata sadzeniaki prawdopodobnie nigdy nie zostaną zastąpione. Szczególnie w przypadku eksportu do odległych miejsc, np. do Afryki, widzimy, że eksport nasion jest znacznie bardziej opłacalny. W dłuższej perspektywie eksport ten zaniknie całkowicie. "

Eksport sadzeniaków do Afryki w sezonie 2016-2017 wyniósł prawie 184.000 tys. ton. Największą odmianą sadzeniaków jest Spunta. Zastąpienie eksportu do Afryki jest niezwykle drastyczne. Jak reagują hodowcy?
„Hodowcy sadzeniaków, z którymi rozmawiamy, są pozytywnie nastawieni i zainteresowani ziemniakiem z nasion. Nasza wizja jest taka, że ​​ziemniak będzie w coraz większym stopniu postrzegany jako warzywo. Stawia się mu także coraz większe wymagania, ponieważ branża się zmienia. Nasza wizja przyszłość jest taka, że ​​wymagany jest „model dynamiczny", w którym odmiany szybko podążają za sobą w ciągu 2–3 lat. Hodowcy mogą również zachować część bulw przed wysiewem i zasadzić je ponownie. Jednak po kilku latach odmiana staje się przestarzały i dostępny jest lepszy wariant.”

Wielu hodowców świadomie wybiera odmiany, ponieważ odpowiadają one ich firmie i metodom pracy. Czy nowa odmiana co 2-3 lata nie jest zbyt drastyczna?
„Nowa odmiana nie jest tak naprawdę nowa. Pomyśl o niej jak o nowej wersji. Na przykład Bintje wersja 1, po której następuje wersja 2, wersja 3 itd. Właściwości odmiany pozostają takie same, a co za tym idzie, także wskazówki dotyczące uprawy. To, co się dodaje, to odporność na np. phytophthora czy stonka ziemniaczana. Wielką zaletą odmian hybrydowych jest możliwość szybkiego krzyżowania odporności. Dużą różnicą jest to, że hodowca ziemniaków nagle nie musi już opryskiwać. Oszczędza to wiele kosztów, ponieważ nie rolnik opryskuje dla przyjemności. Dlatego zainteresowanie jest naprawdę bardzo duże.”

Domy handlowe chętnie sprzedają nasze odmiany

Jeśli ziemniak hybrydowy odniesie sukces, na który liczysz, czy Solynta przejmie kontrolę nad sektorem poprzez pozycję monopolisty?
„Solynta nie jest domem handlowym sadzeniaków, ale hodowcą. Dlatego prowadzimy rozmowy z wieloma domami handlowymi. Chcieliby sprzedawać nasze odmiany. W tym celu będziemy współpracować z licencjami. Główną zaletą jest to, że całe zapotrzebowanie na sadzeniaki można spełnić w ciągu 1 roku.Patenty Zgłaszanie gatunków roślin jest w UE trudne.Spodziewamy się jednak, że nie zagrozi to naszemu modelowi dochodowemu.Uważamy, że sektor jest na tyle duży, aby zapewnić wystarczającą przestrzeń dla konkurencji.Solynta pochodzi z pomidora świat. Na całym świecie działa w tym sektorze około 20 poważnych firm. Aktywni gracze. Świat ziemniaków jest znacznie większy.

Dlaczego, poza szybkością, tak ważny jest eksport nasion ziemniaków, a nie bulw sadzeniaków?
„Największą zaletą nasion jest to, że są czyste. Po 8 latach hodowli odmian w tradycyjny sposób zawsze wkradają się choroby. Choroby i nicienie występują także w przylegającej glebie. Jest to główny problem eksportu sadzeniaków. Ponadto eksportujesz duże ilości, które w dużej mierze składają się z wody. Naszym zdaniem nasiona są uprawiane lokalnie na sadzeniaki przeznaczone na ten konkretny rynek. Stanowi to wyzwanie dla firm handlowych. Koszt nasion ziemniaków jest w przybliżeniu równy na bulwę. Duża różnica polega na tym, że bulwa jest o wiele droższa w Afryce. Trzeba spojrzeć na marżę, jaką osiąga sektor transportu. Eksport nasion to znosi”.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się