Zgodnie z najnowszymi danymi dotyczącymi eksportu światowy popyt na frytki holenderskie spadł. Zmniejszył się również popyt na niemieckie frytki. Ma to konsekwencje dla całkowitego wolumenu eksportu produktów ziemniaczanych UE-5.
Najnowsze dane dotyczące chipsów i innych mrożonych produktów ziemniaczanych pokazują, że wielkość eksportu UE-5 spadła w czerwcu o prawie 38.000 1 ton, co stanowi redukcję o 404.000% do prawie 2016 2017 ton. Czerwiec porównano z czerwcem XNUMX r. Wolumen również spadł w porównaniu z majem XNUMX r.
Rozwój w Polsce
W czerwcu eksport frytek do Holandii spadł o 6,2% i wyniósł 9.779 10 ton frytek. Średnia wartość sprzedaży jest wyższa i wynosi ponad XNUMX%.
W Niemczech spadek jest jeszcze większy i wynosi 16%, ale wolumen jest niższy i wynosi 4.373 ton. Belgia i Francja rzeczywiście wykazują plus. Polska, piąty kraj eksportujący frytki, również wzrosła o 14%.
Cena nieznacznie spada
W czerwcu średnia cena chipsów dla produktu z UE wyniosła 762 euro za tonę. To o 46 euro więcej niż w czerwcu 2016 r., ale o 12 euro mniej niż w rekordowym styczniu. Kupujący w UE kupowali frytki średnio po 766 euro za tonę, podczas gdy poziom cen na rynku światowym wynosił 747 euro za tonę.
Tanie i dużo z Belgii
Belgia pozostaje nietykalna, wykazując wzrost o 2,8% w czerwcu i 8,7% w okresie 12 miesięcy. Wyeksportowany wolumen wynoszący 2,173 mln ton jest rekordowy.
W przypadku Holandii wielkość ta wynosi 1,897 mln ton. Na drugim miejscu znajduje się Francja z plusem 6% i 335.815 690 tonami eksportu. Frytki z Holandii i Francji są stosunkowo drogie. Najtańsza jest Belgia – 707 euro za tonę, a za nią plasuje się Polska – XNUMX euro.
Największym nabywcą pozostaje Wielka Brytania
W UE Wielka Brytania w dalszym ciągu kupuje więcej frytek z UE-5. Sprzedaż do tego kraju wzrosła o 4,8%. W czerwcu liczba ta spadła o 18%. Krajami najszybciej rozwijającymi się w eksporcie chipów z UE-5 w Europie są Niemcy, Polska, Rumunia i Węgry. Poza UE największymi producentami pod względem sprzedaży są Arabia Saudyjska, Brazylia i Rosja.
Brazylijski spadek
Przyczyny spadku eksportu chipów z Holandii i Niemiec należy szukać w Brazylii. Pomimo podatku antydumpingowego kraj w dalszym ciągu importuje dużo produktów z UE. W szczególności zyskuje na tym przemysł belgijski, ponieważ fabryki naszych południowych sąsiadów muszą płacić niższą opłatę niż ma to miejsce w Holandii i Niemczech.
Holandia się poddaje
W sierpniu kraj zaimportował 31.300 33 ton chipsów. O prawie 12% więcej niż przed rokiem. Eksport wzrósł o 10% w ciągu ostatnich 29 miesięcy. W tym miesiącu Belgia sprzedała do kraju o prawie 6,7% więcej produktów. Wolumen jest o 21% wyższy w całym roku. W przypadku Argentyny wzrost wynosi nawet 13%. Holandia faktycznie musi oddać 12% w ciągu 18 miesięcy, a w sierpniu nawet XNUMX%. Turcja również była w stanie rozszerzyć swoją pozycję. Głównie dlatego, że sprzedaje się po najniższej cenie.