W minionym tygodniu w Europie Północno-Zachodniej prowadzono intensywne zbiory. Wraz z nadejściem deszczu w drugiej połowie tego tygodnia, północna część Holandii została tymczasowo oczyszczona.
W miarę upływu czasu napięcie związane ze żniwami powoli wzrasta. Biorąc pod uwagę opady deszczu w tym tygodniu i prognozę pogody na przyszły tydzień, wydaje się, że tereny gliniaste będą musiały liczyć się z długim i późnym sezonem zbiorów.
Dużo deszczu na północy
Zwłaszcza obszary, w których pod koniec września spadło już dużo deszczu, wydają się mieć teraz najwięcej wody. Szczególnie Holandia Północna, Fryzja, Flevopolder i Groningen będą miały jeszcze dużo pracy do wykonania.
W Belgii, północnej Francji i Limburgii/Brabant zbiory są możliwe i przebiegają pomyślnie. Procentowo nie wyprzedzają jeszcze innych obszarów uprawnych, ale wynika to głównie z późniejszego opryskiwania upraw.
Wzrost ponad oczekiwania
Odrost w rejonach południowych przerósł wszelkie oczekiwania i teraz, w czasie zbiorów, drzewa dosłownie wychodzą ponad ziemię. Pojawiają się jednak doniesienia o znacznych wahaniach w OWG (masie podwodnej), przy czym działki, na których opryskano 360 OWG, w momencie zbioru miały ich mniej niż 300.
W południowo-zachodniej części kraju napływały liczne zgłoszenia dotyczące mokrej zgnilizny ziemniaka, chorób i fytoftorozy, dlatego też pierwsze skrzynki zostały już wyniesione na zewnątrz.
Tekst jest kontynuowany pod obrazem.
Opady w październiku w milimetrach.
Rynek kontraktów terminowych również reaguje
Rynek kontraktów terminowych na ziemniaki reaguje również bezpośrednio na prognozę pogody i problemy ze zbiorami. Cena wzrosła o 0,50 €. W tej chwili nie ma zainteresowania sprzedażą poniżej 7 €.
Wydaje się, że niektóre strony chciałyby nieco ograniczyć relacje dotyczące ziemniaków, dopóki zbiory nie zostaną zabezpieczone.
Mapa powyżej przedstawia przebieg zbiorów w Holandii.