Podobnie jak w Holandii, niemieccy plantatorzy ziemniaków wciąż mają przed sobą wiele kopania. Deszcz opóźnił pracę. Istnieje wyraźny podział na południe i północ. Co to oznacza dla rynku sprzedaży?
Zbiór ziemniaków na południu Niemiec był prawie zakończony pod koniec 41. tygodnia. Deszcz nie sprawił tam prawie żadnych problemów. Plony są przeciętnie dobre, co powoduje problemy przy przechowywaniu. Plantatorzy z południowych Niemiec to często małe firmy, które samodzielnie sortują, pakują i sprzedają ziemniaki.
Nadpodaż powoduje spadek cen
Znalezienie kupca na zbędne kilogramy nie jest łatwe, co działa przygnębiająco na rynek. Sprzedaż większej ilości produktów lokalnie również nie wchodzi w grę. Ekologiczne ziemniaki stołowe dostarczane luzem do firm pakujących kosztują około 48 euro za 100 kilogramów. Oczekuje się, że w nadchodzących tygodniach cena ta będzie dalej spadać. Cena ziemniaków konwencjonalnych kształtuje się na zupełnie innym poziomie i wynosi od 10 do 11 euro za 100 kilogramów.
Dolna Saksonia boryka się z problemami
Na północy Niemiec, gdzie znajdują się najważniejsze obszary upraw, żniwa jeszcze się nie skończyły. Mokra pogoda utrudnia zbiory. Był początek października według związek rolników DBV oczyścił jedynie 20% ciężkich gleb. Nowe opady deszczu uniemożliwiają wystarczające wysuszenie działek.
Występują problemy, zwłaszcza we wschodniej części Dolnej Saksonii. Jednak nawet w regionie przygranicznym zbiory na glebach lekkich nie są pozbawione problemów. Pomimo wilgoci czynione są wysiłki, aby zebrać jak najwięcej plonów, zanim mokra zgnilizna będzie mogła się dalej rozprzestrzenić. Ponieważ nie każda partia jest wolna od problemów, stosunkowo duża liczba produktów jest odrzucana przez kupujących.
Francuskie zbiory ziemniaków bliskie
Sytuacja jest zupełnie inna we Francji, podaje organizacja ziemniaczana CNIPT. Oczekuje się, że zbiory ziemniaków zakończą się w tym tygodniu, kiedy zostaną zebrane również ostatnie poletka.
Jakość jest dobra, a szorstkość jest również zauważalna. Tutaj również fabryki chipów nie są zainteresowane nadwyżką kilogramów. Obecnie przetwarzane są wyłącznie ziemniaki kontraktowe.
Hiszpania jest odbiorcą ziemniaków frytkowych
Według organizacji rolników UNPT plantatorzy również wymieniają się między sobą partiami, aby móc wywiązać się z umowy. Hiszpania jest obecnie odbiorcą chipsów ziemniaczanych w sąsiednim kraju. W przypadku Agrii i Markies płaci się 9 euro za 100 kilogramów. Dostarczane w big bagach, cena wzrasta do 12 euro za 100 kilogramów.