Wewnątrz: Rynek ziemniaków

Pozytywna strona niskiej ceny ziemniaków

22 November 2017 - Niels van der Boom - 17 komentarze

Eksport frytek z Unii Europejskiej (UE) wykazuje wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym. Jednakże widoczna jest zmiana głośności. To jest negatywna strona niskiej ceny ziemniaków. Co zauważa w tym przypadku plantator ziemniaków?

Czy chcesz kontynuować czytanie tego artykułu?

Zostań subskrybentem i uzyskaj natychmiastowy dostęp

Wybierz subskrypcję, która Ci odpowiada
Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Jeśli przyjrzymy się danym kwartalnym, to obecny eksport frytek nadal wykazuje solidny wzrost. Jednakże w ostatnich 3 miesiącach 2016 r. zarówno wolumen, jak i przychody osiągnęły szczyt. W tym roku trudno będzie powtórzyć tę sztuczkę. Najnowsze dane pokazują, że wolumen i przychody stabilizują się. Częściowo dlatego, że cena 1 tony frytek spada. Dalszy spadek ma również pozytywne konsekwencje.

711

euro

średnia cena frytek za tonę wynosi

Cena frytek spada
We wrześniu 1 tonę frytek pochodzących z 28 państw członkowskich UE sprzedawano po średniej cenie 711 euro. Rok wcześniej cena ta wynosiła 1 euro za tonę. W pierwszym miesiącu jesieni sprzedano 738 128.365 ton chipsów i innych mrożonych produktów ziemniaczanych. Jest to wzrost o 4,1% w porównaniu z wrześniem 2016 r. W pewnym stopniu modyfikuje to wolumen obrotu. W lipcu i sierpniu wzrost wolumenu notowaliśmy nadal z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku.

Roczny eksport nadal rośnie
We wrześniu wartość obrotów wyniosła 91,3 mln euro; O 5% więcej niż w 2016 r. W okresie 12 miesięcy do września włącznie eksport UE wyniósł 1,464 mln ton o wartości 1,08 mld euro. Oznacza to wzrost o 11,6% i 17,9% w porównaniu do poprzednich 12 miesięcy.

We wrześniu w krajach Bliskiego Wschodu i Azji sprzedano mniej frytek. W rzeczywistości Ameryka Południowa importowała więcej produktów, podobnie jak Rosja i wewnętrzny rynek europejski. Łącznie regiony te odpowiadają za 80% całkowitego wolumenu eksportu.

Trzech największych nabywców europejskich frytek:

  1. Brazylia (17.200 23 ton +XNUMX%)
  2. Arabia Saudyjska (15.750 10,5 ton -XNUMX%)
  3. Rosja (10.511 15,6 ton +XNUMX%)

Eksport do Meksyku jest imponujący. Wzrosło o 530%, do 2.030 ton. Najwyższą cenę płacą Stany Zjednoczone; Średnia cena we wrześniu wyniosła 820 euro za tonę, na kolejnym miejscu znalazły się kraje Pacyfiku ze stawką 785 euro za tonę. Kraje Ameryki Środkowej płacą mniej za frytki.

Eksport UE-5 osiągnął nowy rekord
UE-5 nadal wzmacnia swoją pozycję eksportową. W sierpniu wyeksportowano 422.788 3 ton produktu. Jest to trzecia najwyższa miesięczna wartość w historii, wzrost o 2% w porównaniu z sierpniem 2016 r. Roczny eksport UE-5 wzrósł o 8,4%, do prawie 5 milionów ton. To nowy rekord roku. Cena wzrosła nieznacznie, do średniej kwoty 762 euro za tonę. W rezultacie wartość eksportu również nieznacznie wzrosła. W ciągu 12 miesięcy kwota ta wyniesie 3,776 mld euro, co oznacza wzrost o 12% w porównaniu z analogicznym okresem w roku poprzednim.

Pozytywne wyniki są w całości zasługą sprzedaży do krajów spoza UE. Spośród 57 miejsc docelowych eksportu, 34 znajdują się poza UE. Kupili prawie o 10% więcej produktu, podczas gdy w UE spadek wyniósł 1%.

Belgia jest europejskim liderem cenowym w kategorii frytek

Belgia vs Holandia
Belgia może być gigantem przetwórstwa. Holandia zajmuje pierwsze miejsce, jeśli chodzi o eksport. W sierpniu Belgia wyeksportowała 1 186.516 ton frytek, co oznacza wzrost eksportu w ciągu 12 miesięcy o 9% do 2,19 mln ton. Kwota ta wynosi 1,52 mld euro, co oznacza wzrost o 13,5%. Średnio tona mrożonych frytek belgijskich kosztuje 649 euro. Dzięki temu jest niekwestionowanym liderem cen w UE-5.

W Holandii wolumen sprzedaży wzrósł o 12% w ciągu 9 miesięcy do 1,924 mln ton. W sierpniu wyeksportowano ponad 173.000 1,573 ton. Wartość ta osiągnęła 11,5 mld euro, co oznacza wzrost o 818%. Jest to spowodowane wysoką ceną sprzedaży wynoszącą 18 euro za tonę; XNUMX% powyżej ceny belgijskiej.

Tylko na niższym szczeblu plasują się Francja i Niemcy, a następnie Polska. Francja odnotowała wzrost eksportu rocznego o 4,5%, a Niemcy znaczny spadek, wynoszący prawie 37%. Więcej działań podjęto w sierpniu. W obu krajach średnia cena frytek była niższa niż w Holandii.

Polska jak pajac z pudełka
Ciekawostką jest fakt, że w Polsce istnieje branża frytkowa. Oni piszą największe liczby wzrostu. Eksport wzrósł o prawie 15% w ciągu 12 miesięcy do 1 września, a w sierpniu o 16%. To stawia Polskę przed Niemcami: 19.652 16.272 ton z Polski w porównaniu do XNUMX XNUMX ton z Niemiec. 

Różnica w eksporcie w ciągu 12 miesięcy wynosi 137.596 708 ton. Jeśli Polsce uda się utrzymać obecny poziom rozwoju, to kwestią czasu jest, kiedy odniesie tutaj sukces. Przy średniej cenie sprzedaży wynoszącej XNUMX euro za tonę, cena polskich frytek jest nieznacznie wyższa od belgijskiej.

(Tekst jest kontynuowany pod wykresem)

Eksport frytek w okresie od września 2016 r. do sierpnia 2017 r.W końcu
Spadek cen frytek może mieć pozytywne konsekwencje dla rynku. Przetwórcy mogą pozwolić sobie na obniżenie cen. Dzięki niższej cenie zakupu surowca marża nie ulega zmniejszeniu. Przykład belgijskiej taniej linii lotniczej wyraźnie pokazuje, że niska cena sprzedaży może mieć pozytywny wpływ na sprzedaż.

W krótkiej perspektywie nie przynosi to zbytniej ulgi plantatorom ziemniaków. Gwarantuje jednak, że przetwórcy w UE-5 będą mogli przetworzyć rekordową ilość surowców i wzmocnić swoją pozycję na rynku światowym.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się